Nie trzeba bać się KRUS

nr 3/2011 |

Kwestia ubezpieczeń społecznych rolników wzbudza kontrowersje, ponieważ dotowanie ich powoduje poważne obciążenie finansów państwa. „Zacznijcie od reformy KRUS!” – słyszymy w niemal każdej dyskusji o oszczędnościach budżetowych.

Co mamy?

Całościowy system ubezpieczenia społecznego rolników powstał w Polsce dopiero w 1977 r. Wcześniej, na początku lat 70. około 60% ludności zatrudnionej w rolnictwie objęte było ubezpieczeniami z różnych tytułów. Pracownicy PGR posiadali ubezpieczenie pracownicze, od 1962 r. prawo do emerytury mieli członkowie rolniczych spółdzielni pracowniczych, a 2 mln właścicieli drobnych gospodarstw rolnych było ubezpieczonych z tytułu zatrudnienia w charakterze robotników poza rolnictwem. Pozostali prowadzący własne gospodarstwa w ogóle nie mieli prawa do ochrony ubezpieczeniowej. Zmiany prawne w latach 60. i na początku 70. umożliwiały rolnikom otrzymanie dożywotniej renty, ale wyłącznie pod warunkiem zrzeczenia się gospodarstwa na rzecz państwa.

W 1977 r. przyjęto ustawę o zaopatrzeniu emerytalnym rolników oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin. Z kolei w 1982 r. weszła w życie ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników. Obie odchodziły od idei uspołecznienia rolnictwa. Świadczenia mogli uzyskiwać zarówno ci, którzy zrzekali się gospodarstw na rzecz państwa, jak i przekazujący je następcom z kręgu rodziny. Warunkiem było opłacanie składek i osiągnięcie wieku emerytalnego lub zakwalifikowanie do I lub II grupy inwalidzkiej. Początkowo renty i emerytury przyznawano wyłącznie na gospodarstwo, niezależnie od liczby osób w nim, co zostało zmienione ustawą z 1982 r. Mankamentem tych uregulowań był obowiązek sprzedaży produktów rolnych jednostkom gospodarki uspołecznionej.

W okresie transformacji reformę systemu zabezpieczenia socjalnego rolników rozpoczęła ustawa z 20 grudnia 1990 r. Na jej mocy utworzono Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Uniezależniono wówczas prawo do emerytury od przekazania gospodarstwa rolnego. Jedynym warunkiem uzyskania świadczenia było osiągnięcie 60 lat w przypadku kobiet i 65 u mężczyzn. System miał przede wszystkim charakter osłonowy, wieś bowiem mocno odczuła ciężar społecznych kosztów transformacji. Wielu chłoporobotników, którzy utracili pracę w przemyśle i powracali do gospodarstw, otrzymało możliwość uzyskania świadczenia.

We wspomnianej ustawie wyodrębniono dwie grupy ubezpieczeń. Pierwszą stanowiły ubezpieczenia wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie, drugą – emerytalno-rentowe. Rolnik płaci więc dwie miesięczne składki. Ubezpieczeniem objęty jest zarówno on, jak i domownicy. Za domownika uważa się bliską osobę, która ukończyła 16 lat i mieszka z rolnikiem lub w jego najbliższym sąsiedztwie, nie będącą z nim związaną stosunkiem pracy. Należy podkreślić, że osoba taka musi pracować w danym gospodarstwie – sam fakt zamieszkania nie wystarczy, żeby być ubezpieczonym w KRUS.

Wysokość składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe wynosi 10% emerytury podstawowej (w II kwartale 2011 r. – 73 zł). Osoby, które równolegle prowadzą pozarolniczą działalność gospodarczą, płacą podwójną wysokość składki emerytalnej. Ponadto dodatkową składkę opłacają rolnicy z gospodarstw od 50 ha wzwyż. Składka na ubezpieczenie macierzyńskie, chorobowe i wypadkowe wynosi dla wszystkich rolników tyle samo i jest to obecnie 42 zł na miesiąc. Ubezpieczenie zdrowotne jest natomiast finansowane z budżetu. Sumaryczne obciążenia poszczególnych kategorii ubezpieczonych przedstawia tab. 1.

Tab. 1. Wysokość składki na ubezpieczenie rolników w zł
Tab. 1. Wysokość składki na ubezpieczenie rolników w zł
Źródło: opracowanie własne na podstawie KRUS.

Obecnie świadczenia kształtują się na następującym poziomie: podstawowa emerytura wynosi 728,18 zł, zasiłek chorobowy za 1 dzień – 10 zł, zasiłek macierzyński – 2912,72 zł miesięcznie1. Rolnicy otrzymują minimalne emerytury bez względu na wysokość składek. Warto wspomnieć, że od 2005 r. liczba ubezpieczonych jest wyższa niż świadczeniobiorców2.

Dostępne są w Polsce również renty strukturalne. Mają na celu poprawę struktury agrarnej i przyspieszenie procesu wymiany pokoleniowej wśród prowadzących gospodarstwa rolne. Poprawiają też konkurencyjność gospodarstw, ponieważ przejmują je osoby dobrze przygotowane do zawodu rolnika. Zakłada się, że w latach 2007-2013 z tego rozwiązania skorzysta ponad 50 tys. rolników. W zamian za rentę strukturalną należy przekazać gospodarstwo następcy lub włączyć swoje grunty na rzecz powiększenia innego gospodarstwa. Podstawowa wysokość renty strukturalnej wynosiła w 2010 r. 1013 zł, a dodatek na małżonka – 646 zł. Przekazanie powyżej 10 ha użytków rolnych osobie w wieku poniżej 40 lat podwyższa świadczenie o 102 zł. Rentę wypłaca się co miesiąc, nie dłużej niż do osiągnięcia przez beneficjenta 65. roku życia3.

Obecny system nie odpowiada zasadom ubezpieczenia społecznego, ponieważ jest w przeważającej mierze finansowany przez państwo, a nie samych rolników. Do tego Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dn. 26 października 2010 r. uznał, że niezgodny z ustawą zasadniczą jest przepis, który zobowiązuje budżet państwa do opłacania w całości składki zdrowotnej rolników bez względu na wysokość ich dochodów. Ze składek pokrywa się ledwie 8% wydatków na rolnicze emerytury i renty. Ich dofinansowanie będzie w 2011 r. kosztować państwo 15,1 mld zł, natomiast ubezpieczenia zdrowotne rolników – 1,86 mld. Zanim zastanowimy się, jak reformować ten system, przyjrzyjmy się zabezpieczeniu tej grupy społecznej w innych krajach4.

Starość nad Sekwaną

Historia ubezpieczeń rolniczych we Francji jest znacznie dłuższa niż w Polsce. W 1889 r. istniało już 557 lokalnych towarzystw ubezpieczeniowych. Ustawa z 1900 r. uprawomocniła tworzenie rolniczych kas wzajemnych ubezpieczeń społecznych, uprościła formalności administracyjne, uwolniła od obciążeń fiskalnych i wprowadziła liczne zachęty, co spowodowało gwałtowny rozwój towarzystw. W okresie międzywojennym rolnictwo objęto także ochroną socjalną, gdyż uregulowano kwestię ochrony przed ryzykiem wypadku przy pracy, śmierci oraz trwałej niezdolności do pracy. W 1936 r. wprowadzono rolnicze zasiłki rodzinne.

W 1940 r. rozpoczęto unifikację instytucji ubezpieczeniowych rolników. Polityka społeczna wobec tej grupy została poddana kompetencji ministra rolnictwa, a wypłacanie jej świadczeń socjalnych powierzone wyłącznie kasom wzajemnych ubezpieczeń. W 1945 r. system kas, uwzględniający specyfikę zawodu, oparł się próbom włączenia go do powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych.

W okresie powojennym rozszerzano zakres rolniczych ubezpieczeń. W 1952 r. utworzono ubezpieczenie emerytalne, którym zarządzanie powierzono MSA (Mutualité Sociale Agricole, Kasa Wzajemnych Ubezpieczeń Społecznych Rolników). W 1961 r. utworzono dla rolników ubezpieczenie chorobowe, macierzyńskie i inwalidzkie. Stali się oni pierwszą grupą wśród wykonujących wolne zawody, korzystającą z ochrony przed tymi rodzajami ryzyka.

MSA to podstawowa agencja odpowiedzialna za obowiązkowe ubezpieczenia społeczne rolników i osób zatrudnionych w rolnictwie. Poza Kasą Centralną posiada 82 kasy na poziomie departamentów. System jest zarządzany w sposób zdecentralizowany i demokratyczny. Każdy, kto podlega pod rolniczy system ubezpieczeniowy, uczestniczy w wyborach. Dzięki temu kasy są reprezentatywne dla ogółu populacji rolniczej.

We francuskim systemie emerytalnym, zarówno powszechnym, jak i rolniczym, istnieją dwie granice wieku uprawniającego do świadczeń. Osiągnięcie pierwszej uprawnia do emerytury w pełnym wymiarze wyłącznie wówczas, gdy świadczeniobiorca wykaże się odpowiednim stażem składkowym. Natomiast druga daje prawo do pełnej emerytury niezależnie od liczby lat opłacania składek. Wiek uprawniający do przejścia na emeryturę, który do końca 2010 r. wynosił 60 lat, będzie wskutek reformy emerytalnej stopniowo podnoszony do 62 lat od 1 stycznia 2018 r. Obecnie, aby otrzymać świadczenie w pełnym wymiarze, należy – oprócz skończonych 60 lat – mieć 163 kwartały opłacanych składek. Liczba ta będzie rosła wraz z podwyższaniem wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę. Z kolei wiek osiągnięcia prawa do emerytury w pełnym wymiarze niezależnie od liczby kwartałów opłacanych składek wynosi obecnie 65 lat i 4 miesiące – również on będzie wzrastał, do 67 lat w 2018 r.

We Francji rolniczym systemem zabezpieczenia społecznego objęci są współmałżonkowie i członkowie rodziny właściciela lub użytkownika gospodarstwa rolnego. Zakłada się, że uczestniczą oni w pracach rolnych bez wynagrodzenia. Jeśli natomiast praca osoby żyjącej w obrębie danego gospodarstwa rolnego jest wynagradzana, może ona również być objęta systemem rolniczym, jednak musi wykazać udział w pracach na rzecz tego gospodarstwa. Wśród ubezpieczonych można zatem wyróżnić dwie podstawowe kategorie: osoby prowadzące samodzielnie lub wspólnie działalność rolniczą (użytkownicy rolni) i osoby pracujące w rolnictwie na podstawie umowy zawartej z rolnikiem (pracownicy rolni).

MSA obejmuje następujące ryzyka socjalne5: choroba i macierzyństwo, dożycie wieku emerytalnego, trwała lub okresowa niezdolność do pracy oraz śmierć żywiciela rodziny. Świadczenia na rzecz rolników należy podzielić na dwie grupy. Są to z jednej strony emerytury, renty i renty zdrowotne, a z drugiej – zasiłki dla repatriantów i odprawa dożywotnia, przysługująca wyłącznie rolnikom przyczyniającym się do odmłodzenia struktury wieku na wsi i powiększenia gospodarstw.

Wysokość składek uzależniona jest od dochodów katastralnych lub wyliczana na podstawie dochodu teoretycznego, ustalanego w oparciu o wskaźniki dla poszczególnych upraw i hodowli. Natomiast dla przedsiębiorstw rolnych podstawę naliczania składek stanowi zryczałtowane wynagrodzenie kierownictwa przedsiębiorstwa i jego pracowników. Fundusz ubezpieczeń społecznych tworzony jest z obowiązkowych składek pracowników i pracodawców na ubezpieczenie chorobowe i emerytalne. Natomiast wyłącznie ze składek pracodawców finansowane są ubezpieczenia wypadkowe, od chorób zawodowych i świadczenia rodzinne. Wysokość i rozkład składek prezentuje tab. 2.

Tab. 2. Wysokość i rozkład stawek ubezpieczenia społecznego rolników we Francji.
Tab. 2. Wysokość i rozkład stawek ubezpieczenia społecznego rolników we Francji.
Źródło: opracowanie własne na podstawie MSA.

W 2010 r. emerytowany francuski rolnik otrzymywał minimum 3122,08 € emerytury rocznie, czyli 260,17 € na miesiąc. Jest to pierwsza, bazowa część emerytury. Oprócz tego istnieje druga, opierająca się na systemie punktów emerytalnych, która w zależności od wysokości płaconych składek pozwala osiągnąć maksymalnie dodatkowe 3739 € rocznie6. Istnieją duże dysproporcje pomiędzy liczbą osób opłacających składki a emerytami. Obecnie tych pierwszych jest 1 259 800, a świadczeniobiorców – 4 288 8407.

Właśnie ze względu na nierównowagę demograficzną oraz niskie dochody do funkcjonowania systemu nie wystarczają przychody ze składek. 65% jego kosztów musi pokryć dotacja państwowa – w 2009 r. dofinansowanie rolniczych ubezpieczeń z budżetu wyniosło we Francji 32,7 mld euro8.

Za miedzą

Również w Niemczech tradycja ubezpieczeń rolniczych sięga XIX w. Jako jedno z pierwszych państw dostrzegły one zagrożenia zawodowe występujące w gospodarstwach rolnych. Pierwsze akty prawne dotyczące ochrony od następstw wypadku i choroby, obejmujące całą rodzinę rolnika, zostały wydane już w 1886 r. Powstawały wówczas stowarzyszenia rolnicze i leśne, zapewniające ubezpieczenia od wypadków przy pracy.

Ustawę o ubezpieczeniu emerytalnym wprowadzono w 1957 r. Niemcy stały się drugim po Francji krajem, w którym rolnicy uzyskali prawo do emerytury. Warunkiem otrzymania świadczenia było ukończenie 65 lat, opłacanie składek co najmniej do 60. roku życia przez minimum 180 miesięcy oraz przekazanie gospodarstwa następcy. W 1969 r. wprowadzono rentę za oddanie ziemi dla tych rolników, którzy nie mieli następców. Co ciekawe, była ona wyższa niż renta starcza, jak nazywano to świadczenie przed wprowadzeniem określenia „emerytura”. Do ubezpieczenia wypadkowego i na starość, dodano w 1972 r. ubezpieczenie chorobowe. W 1995 r. do Kodeksu Socjalnego dopisano Ustawę o ubezpieczeniu pielęgnacyjnym, czyli świadczenia w postaci usług pielęgnacyjnych i opieki stacjonarnej.

Zabezpieczenie społeczne rolników w Niemczech składa się zatem z czterech części: ubezpieczenia od wypadków przy pracy, emerytalnego, na wypadek choroby oraz pielęgnacyjnego. Są one na poziomie regionalnym zorganizowane w samorządowe korporacje, które na szczeblu krajowym tworzą Główny Związek Rolniczy Ubezpieczenia Społecznego (Spitzenverband der landwirtschaftlichen Sozialversicherung, LSV-SpV). Członkowie danej kasy wybierają przedstawicieli w tajnym głosowaniu. Reprezentanci decydują np. o powierzchni gospodarstwa rolnego, poniżej której użytkownik jest zwolniony z płacenia składki emerytalnej.

Obok ustawowych uregulowań ubezpieczenia rentowego istnieje w rolnictwie dodatkowe zaopatrzenie – Zusatzversorgung für Arbeitnehmer in der Land- und Forstwirtschaft (ZLA/ZLF). Oparte jest na umowach zbiorowych, a obowiązuje w starych landach federalnych (dawne RFN) i w Turyngii. Zastrzeżone jest ono dla pracowników leśnictwa i rolnictwa.

Obecnie obowiązek opłacania składek ciąży na każdym rolniku indywidualnym. Jeśli gospodarstwo jest prowadzone przez małżeństwo, wówczas składki opłaca tylko jeden z partnerów. Składka dla każdego ubezpieczonego jest w Niemczech jednakowa, lecz rolnicy otrzymują dopłaty do składek w zależności od sytuacji dochodowej – nawet do 80% kwoty składki. Po 15 latach płacenia składek każdy kolejny rok zwiększa przyszłe świadczenie emerytalne o 1%. Warunkiem uzyskania prawa do emerytury jest skończenie 65 lat (wiek ten będzie systematycznie podnoszony do 67 lat) i co najmniej 180-miesięczny (15-letni) okres składkowy. Niekorzystna struktura demograficzna wsi sprawia, że obecnie na 256 tys. opłacających składki emerytalne przypadają aż 622 tys. świadczeniobiorców9. Niemiecki system zabezpieczenia społecznego rolników wymaga dużego dofinansowania ze strony państwa.

Tab. 3. Wydatki na ubezpieczenia społeczne rolników w Niemczech finansowane ze składek i budżetu państwa.
Tab. 3. Wydatki na ubezpieczenia społeczne rolników w Niemczech finansowane ze składek i budżetu państwa.
Źródło: opracowanie własne na podstawie „Soziale Sicherheit in der Landwirtschaft”, październik 2010.

Średnia składka na ubezpieczenie emerytalne rolników wynosiła w 2010 r. 212 € dla landów zachodnich i 179 € dla wschodnich (b. NRD).

Na północy

Finlandia uznawana jest za najbardziej rolniczy kraj Unii Europejskiej, ponieważ według danych OECD populacja rolnicza stanowi tam aż 45% mieszkańców. Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt, że fiński system był w stanie zapewnić edukację i zabezpieczenie zdrowotne na najwyższym poziomie nawet w przypadku najodleglejszych obszarów wiejskich10. Jednak z rolnictwa lub leśnictwa utrzymuje się obecnie mniejszość ludności prowincji. Obszary wiejskie stały się raczej miejscem konsumpcji, rekreacji i wypoczynku niż produkcji, a często stanowią tylko „sypialnię” dla pracujących w mieście.

Jeszcze w roku 1960 istniał w Finlandii powszechny system emerytalny, opierający się na rentach państwowych, przyznawanych wszystkim na jednakowych zasadach. W 1962 r. wprowadzono system rent pracowniczych, opartych na składkach, a w 1970 r. wyodrębniono system rentowy farmerów. Na przełomie lat 60. i 70. Finlandia borykała się z nadprodukcją w rolnictwie i problemem ze zbytem nadwyżek na rynkach zagranicznych. Jednocześnie gospodarstwa rolne były niewielkie, a w populacji rolniczej dominowali ludzie starsi. Restrukturyzacji i „odmłodzenia” wsi próbowano dokonać za pomocą dwóch ustaw: W sprawie zamykania farm i Renta związana z wymianą pokoleń.

Pierwsza umożliwiała otrzymanie dodatkowej renty za oddanie ziemi bliskiemu sąsiadowi lub jej zalesienie. Druga natomiast przyznawała świadczenia rolnikom decydującym się na sprzedaż ziemi bliskim krewnym przed osiągnięciem wieku emerytalnego, tj. przed 65. rokiem życia. Do tej pory głównym przedmiotem działań jest zwiększanie średniej powierzchni gospodarstw kosztem drobnych oraz obniżanie średniego wieku ludności rolniczej.

Celem fińskiej polityki społecznej jest zapewnienie wszystkim obywatelom minimum socjalnego oraz dodatku zależnego od osiąganych dochodów. Dlatego system emerytalno-rentowy rolników opiera się na dwóch filarach. Pierwszy, bazowy system podlega Krajowej Instytucji Ubezpieczenia Społecznego (Kansaneläkelaitos, Kela) i gwarantuje minimalną emeryturę wszystkim obywatelom. W ramach Kela otrzymać też można świadczenia chorobowe, rodzinne, dla bezrobotnych i inne. W przypadku rolników system ubezpieczeń w ramach II filaru istnieje od 1970 r. i jest obsługiwany przez Instytucję Ubezpieczenia Społecznego Rolników (Maatalousyrittäjien eläkelaitos, Mela). Obejmuje farmerów, rybaków i właścicieli reniferów, a także członków ich rodzin. Obowiązek przynależności do systemu i opłacania składek ustalono dla osób, które ukończyły 18 lat. Od 2009 r. Mela zapewnia również zabezpieczenie społeczne artystom i pracownikom naukowym, którzy otrzymali dotację lub stypendium.

Prawo do emerytury rolniczej nie wyklucza otrzymywania renty pracowniczej, ponieważ wielu rolników w okresie aktywności zawodowej wykonywało też działalność pozarolniczą. Ważną cechą fińskiego systemu jest wdrażanie rozwiązań w drodze trójstronnych negocjacji pomiędzy pracodawcami, związkami zawodowymi i rządem. Pozwala to na uzyskanie szerokiej aprobaty dla wprowadzanych zmian.

Emerytura i inne świadczenia na rzecz farmerów są takie same, jak w systemie pracowniczym. Wiek emerytalny jest elastyczny i kształtuje się pomiędzy 62 a 68 lat. Wysokość emerytury zależy od czasu, przez jaki przynależało się do systemu. Każdy rok zatrudnienia powoduje wzrost świadczenia o 1,5% średniej zarobków przez całe życie danej osoby, tj. pełen 40-letni okres składkowy daje emeryturę w wysokości 60% średniej zarobków. Dochód w ramach emerytury rolników w 2011 r. nie może być niższy niż 3448,34 € rocznie (287,36 €/miesiąc)11, przy czym średnia emerytura rolnika w 2006 r. kształtowała się na poziomie 748 €/miesiąc12.

Wysokość składki zależy od wieku i dochodu ubezpieczonego. W 2011 r. dla osób przed 53. rokiem życia wynosiła 10,6% dla osiągających poniżej 24 160,65 € rocznie. Powyżej tego progu poziom składki stopniowo wzrasta, by osiągnąć 21,6% dla zarabiających od 37 966,79 €/rok. Wyższe składki są pobierane od osób starszych niż 53 lata. Ich składka wynosi od 11,22 do 22,9%. Średni poziom składek w 2011 r. jest szacowany na 11,3%13. Dochody rolników, od których naliczana jest składka, są określane na podstawie posiadanej powierzchni upraw rolnych i obszarów leśnych. Natomiast dochody rybaków i hodowców reniferów – na podstawie ich czasu pracy i zarobków, a w przypadku hodowców reniferów również liczby zwierząt.

Ubezpieczonych rolników jest w Finlandii 84 tys., natomiast osób otrzymujących świadczenia z systemu – 162 tys.14Składki nie wystarczają do samofinansowania systemu, pokrywają bowiem 27% wydatków, a pozostałe 73% jest dotowane przez państwo15.

Tab. 4. Porównanie systemów zabezpieczenia społecznego rolników w wybranych krajach europejskich.
Tab. 4. Porównanie systemów zabezpieczenia społecznego rolników w wybranych krajach europejskich.
Źródło: opracowanie własne.

Co z tego wynika?

Przyglądając się rozwiązaniom z innych państw, można wyciągnąć kilka wniosków dotyczących Polski. We wszystkich analizowanych krajach stworzono odrębne systemy zabezpieczenia emerytalnego rolników. Jest to decyzja słuszna – istnienie jakiejś formy oddzielnego systemu dla tej grupy uzasadniają specyficzne uwarunkowania zawodowe. Dochody rolników są niepewne i zależą od wielu czynników, nie tylko rynkowych, ale także np. od pogody. W przypadku likwidacji KRUS wielu rolników trzeba by skierować do systemu opieki społecznej, ponieważ nie będą w stanie sami zaspokoić podstawowych potrzeb. Wynika to z faktu, że zaledwie 7% z 2 mln polskich gospodarstw rolnych ma powierzchnię przekraczającą 20 ha. Przeważają małe, niewydajne gospodarstwa, nastawione na samozatrudnienie.

Wiele osób postrzega ubezpieczenia dla rolników jako niesprawiedliwe wobec uczestników systemu powszechnego. Obecny system jest jednak niekorzystny zarówno dla finansów publicznych, jak dla rolników, których przywileje są wątpliwe. Emerytura rolnicza wynosi zaledwie 706,29 zł. Od 2008 r. zmienił się sposób naliczania składek, które uzależniono od wielkości gospodarstwa, lecz mimo to rolnicy otrzymują minimalne emerytury bez względu na ich wysokość.

System powinien zostać uszczelniony. Nie powinny móc z niego korzystać osoby, które nabyły ziemię jedynie w celu ucieczki przed ZUS i OFE. Składki do ZUS powinny obowiązywać również osoby, dla których praca w rolnictwie jest dodatkowym źródłem przychodu. Dobrym rozwiązaniem mogłoby być zróżnicowanie wysokości składek wedle uzyskiwanych dochodów, przy jednoczesnym powiązaniu z nimi wysokości przyszłych emerytur. Obecnie właściciel 300-hektarowego gospodarstwa z maszynami za kilka milionów płaci składkę równą 1 składki pracownika Biedronki. Można wydzielić osobną kasę dla wspomnianych 7% największych gospodarstw. Inną ewentualnością jest stworzenie indywidualnych kont emerytalnych. Rolnicy chętniej będą płacić więcej, jeśli w efekcie wzrośnie ich przyszłe świadczenie.

Można także wprowadzić stopniowanie składek rolników zarabiających również poza rolnictwem. Jeśli rolnik nadal byłby ubezpieczony w KRUS, ale osiągał dochody zbliżone do dochodów osób prowadzących działalność gospodarczą, płaciłby składki takie, jak ubezpieczeni w ZUS, tyle że na rzecz ubezpieczalni rolniczej.

Nie można zmienić systemu ubezpieczeń rolniczych w oderwaniu od realiów polskiej wsi. Reforma nie może ograniczać się wyłącznie do instytucji KRUS. Konieczne jest m.in. ułatwienie młodzieży z rodzin rolniczych dostępu do dobrej edukacji. Dzisiaj, z powodu niskiego poziomu szkół średnich w małych miejscowościach, ich absolwenci mają mniejsze szanse na bezpłatne studia na uczelniach publicznych. Młodzież wiejska trafia najczęściej do płatnych szkół wyższych o niskiej jakości nauczania, które nie zwiększają istotnie jej szans na pracę poza rolnictwem. Ponadto, dla zwiększenia dostępu do przyzwoitej edukacji na poziomie średnim niezbędna jest lepsza komunikacja zbiorowa. Należy zatem równolegle przeprowadzać reformę infrastruktury transportowej, na czym skorzystają nie tylko uczniowie – dziś wielu rolników nie szuka pracy w mieście, ponieważ po prostu nie może tam dojechać. Zmiana struktury wsi wymaga też odpowiedzialnej polityki rynku pracy. W przeciwnym wypadku rzesze rolników szukające zatrudnienia w mieście nie znajdą go lub będą pracować na czarno.

Potrzebna jest zatem publiczna dyskusja o kierunkach i zasadach reform w systemie ubezpieczeń społecznych rolników, tak aby dokonując zmian pamiętać zarówno o finansach państwa, jak i o bezpieczeństwie socjalnym wszystkich obywateli. Należy przeprowadzić pogłębione badania nad dochodami rolników, łącznie z wyliczeniem wartości ich pracy. To przyczyniłoby się m.in. do wykrycia ogromnego rynku pracy na czarno. Układając plany reformy systemu, nie można stracić z oczu najważniejszego celu – ekonomicznej i socjalnej ochrony społeczności rolniczej.

Janina Petelczyc

Przypisy:

1 Zestawienie podstawowych wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników, http://www.krus.gov.pl/zadania-krus/swiadczenia/kwoty-swiadczen/, 20.03.2011 r.

2 KRUS w liczbach, http://www.krus.gov.pl/krus/krus-w-liczbach/, 21.03.2011 r.

3 Renty strukturalne – warunki, http://doplaty-unijne.eu/dotacje-dla-rolnikow/renty-strukturalne-warunki.html, 03.05.2011 r.

4 Poza omawianymi w artykule, wśród krajów unijnych osobne systemy ubezpieczeniowe dla rolników posiadają także Austria i Grecja; wszystkie sześć krajów wchodzi w skład ENASP – Europejskiej Sieci Rolniczych Systemów Zabezpieczenia Społecznego.

5 Ryzykiem socjalnym jest niebezpieczeństwo wystąpienia w przyszłości zdarzenia niepewnego, przynoszącego straty i niezależnego od człowieka (J. Jończyk).

6 Calculer la retraite d’un agriculteur, http://www.linternaute.com/argent/epargne/calculer-sa-retraite/agriculteur.shtml, 28.03.2011 r.

7 http://www.msa.fr/, 28.03.2011 r.

8 Ministere de l’Agriculture, de l’Alimentation, de la Peche, de la Ruralité et de l’Aménagement du territoire, http://agriculture.gouv.fr/, 28.03.2011 r.

9 Auf einen Blick, „Soziale Sicherheit in der Landwirtschaft”, październik 2010, http://www.lsv.de/spv/02_lsv/statistiken/aufeinenblick_2010.pdf, s. 5, 02.04.2011 r.

10 Międzynarodowe badania PISA wskazują, że poziom wykształcenia fińskich uczniów ze wsi jest niemal tak wysoki jak tych z miast, a przeważnie wyższy od uczniów ze wsi i miast innych państw OECD.

11 The farmer’s insurance, http://www.etk.fi/Page.aspx?Section=41877, 3.04.2011 r.

12 Finland’s response to questionnaire on social protection of older persons, http://www.ohchr.org/Documents/Issues/EPoverty/older/Finland.pdf, 03.04.2011 r.

13 The farmer’s…

14 Insured wellbeing from Mela, http://www.mela.fi/Esitteet/Insured_wellbeing_from_Mela.pdf, 03.04.2011 r.

15 Pension expenditure by pensions act and mode of financing, http://www.mela.fi, 03.04.2011 r.

Janina Petelczyc

(ur. 1985) – dr nauk społecznych, ekspertka ds. zabezpieczenia społecznego i międzynarodowej porównawczej polityki społecznej. Pozazawodowo pochłania ją astronomia, podróże i malarstwo holenderskie. Warszawianka od pokoleń, prowadzi o mieście bloga (mojawarszawa.blox.pl). Pracuje w Instytucie Polityki Społecznej UW, współtworzy Fundację Kultury Brazylijskiej Terra Brasilis, współpracuje z Ośrodkiem Myśli Społecznej im. F. Lassalle’a i Fundacją Norden Centrum.

Jedna odpowiedź na „Nie trzeba bać się KRUS

  1. Gdańszczanin pisze:

    Ogromna szkoda, że Autorka nie zwróciła uwagi na to, iż KRUS jest de facto ukrytą przechowalnią bezrobotnych. Statystycznie ok. 2/3 (słownie – dwóch trzecich) tzw. rolników nie ma żadnego kontaktu z rynkiem, co daje aż 8% z 12% zatrudnionych w tym sektorze gospodarki. Dzięki tej „kreatywności”, GUS nie ogłasza rejestrowanego bezrobocia na poziomie bliskim 20%.

    Biorąc to pod uwagę, obrona KRUS-u równa się obronie patologicznego statusu quo, w którym ceną za hołubienie skrajnie niewydajnych mikrogospodarstw jest podtrzymywanie rzesz ludzi w stanie wegetacji oraz marnotrawstwa ich zdolności.

    Niezrozumiałym pozostaje uleganie przez nominalną lewicę liberalnemu fetyszowi skazanej na porażkę drobnej prywatnej działalności (tutaj małe gospodarstwa), zamiast promocji zdecydowanie bardziej perspektywicznych spółdzielczości i własności państwowej. To niestety prowadzi do równego podziału biedy, który KRUS tylko utrwala.

    Odnosząc się do Europy Zachodniej, warto wziąć poprawkę na zaledwie 2-3% zatrudnionych w rolnictwie oraz dużo większą średnią powierzchnię gospodarstwa i nieporównywalnie wyższy poziom wykształcenia właścicieli. Do tego nie dąży się w Polsce – z niekorzyścią dla samych rolników i całego państwa.

    Kolejna ogromna szkoda to brak dążeń do jednolitego systemu ubezpieczeń, którego składki byłyby ściśle uzależnione od dochodów, a nie wykonywanego zawodu. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, iż biedni pracujący poza rolnictwem ponoszą dużo wyższe obciążenia. Cały ZUS od płacy minimalnej (1750 zł) wynosi 375,84 zł (nie licząc kosztów pracodawcy), a rolnik z gospodarstem do 50 ha – niezależnie od dochodów – zapłaci tylko 115 zł.

    Z kolei otrzymywanie przez rolników minimalnych emerytur wynika z wręcz symbolicznych składek odprowadzanych do KRUS oraz dominacji tradycyjnego modelu rodziny na wsi. Ponieważ seniorzy najczęściej mieszkają z pracującymi na roli dziećmi i nierzadko wnukami, to ustawodawca założył, że większą część kosztów utrzymania przejmą młodsze pokolenia. Odwrotnie niż w miastach, gdzie przeważa niepewna praca najemna, a rodziny wielopokoleniowe należą do rzadkości.

    Warto dodać, że KRUS w znacznej mierze wyłamuje się z modelu repartycyjnego, którego celem nie jest odkładanie na własną emeryturę, lecz zapewnienie środków utrzymania obecnym świadczeniobiorcom lub – inaczej mówiąc – spłata długu wobec poprzednich pokoleń, które łożyły na obecnego płatnika (edukacja, zdrowie, majątek publiczny, socjal itp.), kiedy ten jeszcze nie pracował.

    Wychodzi więc na to, że KRUS (mimo nielicznych plusów) tak samo, jak zryczałtowany ZUS dla przedsiębiorców to zwyczajny liberalny wrzód na solidaryzmie pokoleń, który powinien zniknąć dla dobra państwa i społeczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>