Sklep

„Nowy Obywatel” 22(73) / Zima 2016 na czytniki ebooków

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Oskarżam!
    Rozmowa z Ewą Andruszkiewicz
    Jolę Brzeską wywieźli do lasu i tam spalili. Mnie nawet nie musieliby nigdzie wywozić, wystarczyłoby podpalić drewniany domek. Wyobraźnia pracowała non stop, całą dobę. A w nocy, co przymknęłam oczy, to blask bijący od kominka stawiał mnie na równe nogi. Widziałam przerażoną twarz Joli wyłaniającą się z płomieni. Byliśmy i nadal jesteśmy wściekli. I zdumieni. Jolka z nas wszystkich była najinteligentniejsza. Jak ona się dała osaczyć, że wyszła z nimi?
  • Jeden wielki szwindel
    Rozmowa z Janem Śpiewakiem
    Opłaca się to wąskiej elicie – zblatowanym środowiskom prawniczym, politycznym, urzędniczym, biznesowym. Można to porównać z uwłaszczeniem nomenklatury i dawnej opozycji z lat 90. XX wieku. Dziś nie ma już państwowych fabryk, ale w domenie publicznej pozostały jeszcze kamienice, place, działki, na których stoją szkoły. To wszystko jest objęte uwłaszczeniem nowej elity.
  • Albo ustawa, albo bagno
    Rozmowa z dr. Tomaszem Luterkiem
    W Warszawie oddajemy kamienice, które były zadłużone po same dachy, po cichu uznając, że brak im obciążeń hipotecznych. To bardzo wyrywkowe traktowanie reprywatyzacji. Nie może być tak, że ktoś wybudował kamienicę w 1938 roku, wziął na to mnóstwo kredytów, a obecnie jego spadkobiercy odzyskują w całości majątek dziadziusia. Wartość nieruchomości po wojnie na ziemiach polskich była bardzo niska. Przecież to wszystko w znacznej mierze leżało w gruzach.
  • Narodziny, wzlot i upadek Anteusza. W piątą rocznicę śmierci Andrzeja Leppera
    Wielkomiejska lewica, która zastąpiła ideę sojuszu robotniczo-chłopskiego modnymi teoriami o „nowej klasie robotniczej” złożonej z „białych kołnierzyków”, traktowała wiejski ruch nieufnie. Gdy jednak poddamy program Samoobrony chłodnej politologicznej analizie, okazuje się, że ma on charakter klasycznie socjaldemokratyczny (tj. sprzed blairowsko-schröderowskiej transformacji). Samoobrona była czy też, mówiąc precyzyjnie, stawała się lewicą – lewicą plebejską, organicznie wyrastającą z codziennych problemów zwykłych ludzi.
  • (Nie)patriotyczna praca
    Od jakiegoś czasu coraz częściej słyszymy o patriotyzmie gospodarczym (lub ekonomicznym). W ciągu ostatnich kilku lat powstały liczne inicjatywy mające zachęcać do korzystania z usług i nabywania produktów polskich firm. Można już chyba mówić o swoistej modzie na kupowanie „naszego”. Ale czy „nasze” jest z definicji lepsze dla nas – społeczeństwa, pracowników, podatników, obywateli? W modelowej sytuacji, gdy każdy naród w imię patriotyzmu kupowałby jedynie swoje produkty i wspierał własnych przedsiębiorców, zawsze ostatecznie przegra kraj ze słabszą gospodarką, co pogłębi istniejące już różnice.
  • Smok a sprawa polska
    Dokonana w 2015 roku zmiana obozu rządzącego sprawiła, że ponownie wypłynęło pytanie o rolę Chin w polskiej polityce. Na fali daleko idących oficjalnych deklaracji o współpracy pojawiły się na forum publicznym rozważania dotyczące potencjalnie strategicznego charakteru relacji z Chinami. Mogłyby one umożliwić Polsce gospodarczą i polityczną kapitalizację rozwoju dalekowschodniego giganta, a znaczną rolę odgrywałby tu projekt Nowego Jedwabnego Szlaku. Bywa on postrzegany jako szansa realizacji idée fixe „alternatywnej” polskiej polityki zagranicznej: koncepcji Międzymorza. Nie brak też jednak głosów tonujących rozbuchane nadzieje i wskazujących na ogromną nierównowagę stron takiego partnerstwa.
  • W stronę pełnego zatrudnienia. Życie i myśl Michała Kaleckiego
    Nie ulega wątpliwości, że od czasów Mikołaja Kopernika nie było Polaka, który wniósłby do światowej ekonomii tak doniosły wkład jak Michał Kalecki. Zainteresowanie jego dorobkiem zdaje się w ostatnich latach rosnąć, jest odkrywany na nowo zarówno w naszym kraju, jak i poza jego granicami. Można jednocześnie powiedzieć, że ciągle nie jest dostatecznie doceniany, o czym świadczyć niezbyt powszechna świadomość, że to właśnie on głosił teorie prekursorskie wobec koncepcji Johna Maynarda Keynesa, jednego z najwybitniejszych i najbardziej wpływowych ekonomistów naszych czasów.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

 

Pliki nie są zabezpieczone DRM, więc można je bez problemu otworzyć na wielu urządzeniach. Liczymy na uczciwość czytelników – jedynie kupując kwartalnik wspierasz jego wydawanie.

Uwaga!

  • pliki wysyłamy e-mailem w przeciągu 48 godzin, w dni powszednie po zaksięgowaniu wpłaty.

Cena: 7.50 PLN

Loading Updating cart…

Prenumerata roczna

„Nowy Obywatel” prosto do domu!

Prawie 50% ceny pisma sprzedawanego w salonach prasowych zabierają nam pośrednicy. Jakie są tego konsekwencje dla stabilności finansowej „Nowego Obywatela”, nie musimy Ci chyba tłumaczyć. Twoja prenumerata to konkretny, realny i bardzo duży wkład w umacnianie niezależności naszego wspólnego kwartalnika.

Prenumerata to:

  • 4 numery pisma w cenie 50 zł (oszczędzasz 10 zł rocznie)
  • dostawa prosto do domu
  • dostęp do archiwalnych numerów (po zarejestrowaniu się na naszej WWW)

Uwaga: dla osób posiadających prenumeratę zwykłą istnieje możliwość dokupienia dostępu od prenumeraty klubowej.

Additional DescriptionMore Details

Zobacz szczegółowe informacje o zasadach prenumeraty.

Osoby zainteresowane prenumeratą zagraniczną prosimy o kontakt w celu uzgodnienia szczegółów. Koszt wysyłki czterech numerów wynosi (stan na styczeń 2013 r.): Europa (plus Cypr, Rosja, Izrael) – 120 PLN, Ameryka Północna, Afryka – 160 PLN, Ameryka Środkowa i Południowa oraz Azja – 180 PLN, Australia i Oceania – 280. Czytelnikom z zagranicy serdecznie rekomendujemy prenumeratę elektroniczną.


Zobacz też :

 

Cena: 50.00 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 21(72) / Jesień 2016

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Samotni, zbędni, bezdomni
    Rozmowa z Adrianą Porowską
    W Polsce w tego typu sytuacjach ludzie zostają na ogół sami ze sobą. Próbują na przykład łączyć na różne sposoby obciążającą opiekę nad chorym współmałżonkiem z pracą zarobkową. Zastanawiają się wtedy, na co właściwie wydawać pieniądze – na raty kredytu, na leki, na rehabilitację, „amortyzowanie” wszelkich możliwych kosztów choroby? A jeśli jeszcze jest dziecko? W dodatku sądzimy często, że bezdomność dotyka tylko ludzi źle wykształconych, wykonujących słabo opłacane prace fizyczne. Ale miałam u siebie również dwóch dziennikarzy. Jeden z nich właśnie się usamodzielnia, dostał mieszkanie. To przecież też zawód wykonywany obecnie najczęściej na umowę zlecenie. W sytuacji choroby zostali bez środków do życia, bo nie byli w stanie wykonywać swoich obowiązków. Nie zarabiali kokosów – w tej branży nie każdy ma dochody jak Kuba Wojewódzki.
  • Kto tu naprawdę rządzi?
    Rozmowa z dr. hab. Tomaszem Zaryckim
    Bardzo trudno zrozumieć polską kulturę, także tę współczesną, bez odwołania do schematu pan-cham, który stanowi jedno z istotnych narzędzi budowania inteligenckiej pozycji. Bycie „człowiekiem kulturalnym” jest w Polsce bardzo ważnym atutem i potężną bronią, umożliwiającą przyjmowanie dominującego miejsca w hierarchii społecznej.
  • Niezabliźnione
    Rozmowa z Martą Dzido i Piotrem Śliwowskim
    Było kilka wyzwalaczy, sytuacji, które sprawiały, że chwytaliśmy się za głowy. Marta pewnego dnia wróciła do domu i opowiedziała mi historię, którą usłyszała podczas nagrywania Małgorzaty Tarasiewicz, gdańskiej działaczki ruchu Wolność i Pokój. To była opowieść o losach Sekcji Kobiet, która powstała w ramach struktur NSZZ „Solidarność” w początkach III RP. Przedstawicielki tej sekcji zabrały głos w sprawie przepychanej wówczas przez prawicę i Kościół ustawy antyaborcyjnej. Ich zdanie szło pod prąd oficjalnego stanowiska związku. Marian Krzaklewski, ówczesny szef „Solidarności”, doprowadził do tego, że Sekcja Kobiet została rozwiązana. Przyszedł 10 kwietnia 2010 r. i sprawa współpracy przy realizacji filmu została zawieszona. Wówczas wstrząsnęła nami krótka informacja na pasku jednej z telewizji, że w katastrofie zginęła również Anna Walentynowicz. Obok jej nazwiska zapisano: „osoba towarzysząca”. Uderzyło nas to. Mieliśmy wrażenie, że dla wielu ludzi to zupełnie anonimowa osoba. I że z czasem zostanie kompletnie zapomniana, wyrugowana z powszechnej historii.
  • Za mało, za ciasno, za drogo – mieszkalnictwo w Polsce
    Prowadzenie sprawnej polityki mieszkaniowej, skutecznie odpowiadającej na potrzeby obywateli, to jedno z ważniejszych zadań każdej szanującej się wspólnoty politycznej. Posiadanie dachu nad głową to sprawa zupełnie podstawowa. W ostatnim 25-leciu nastąpiła abdykacja państwa ze sfery mieszkaniowej. Zasób mieszkaniowy jest w Polsce bardzo zły zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym.
  • Muzyka wsi
    Muzyka tradycyjna znów się podoba, znów ciekawi. W całym kraju co chwilę odbywają się tabory taneczne, potańcówki, warsztaty, a młodsi pilnie podsłuchują wiekowych mistrzów śpiewu i tańca. Telewizja publiczna nadaje cykl programów „Dzika Muzyka”, w których reporterzy wędrują po kraju i odwiedzają lokalnych artystów. Wydawałoby się, że nigdy zainteresowanie tego typu muzyką nie było aż tak duże – i to właśnie w jej najbardziej autentycznej wersji, nie tej kuratorowanej przez ekspertów z miasta. Tak jakby pojawiła się szansa na porzucenie wieloletniego bagażu i docenienie muzyki samej w sobie.
  • Program Bolsa Família w centrum uwagi: ubóstwo, klientelizm i obywatelstwo
    Rozmowa z Flávio Eiró
    To największy pod względem liczby korzystających z pomocy program warunkowych transferów pieniężnych na świecie. Obecnie jego beneficjentami jest ponad 14 milionów rodzin, czyli około 50 mln osób – jedna czwarta ludności Brazylii. Jest on skierowany do osób żyjących poniżej poziomu ubóstwa i skrajnego ubóstwa. Warunki, które należy spełnić, by stać się beneficjentem programu, to szczepienie dzieci i posyłanie ich do szkoły oraz regularne badania medyczne kobiet w ciąży. „Świadczenia na rzecz Przezwyciężenia Skrajnego Ubóstwa” to część szerszego planu „Brazylia bez Ubóstwa” (Brasil Sem Miséria). Program jest postrzegany jako udany i stanowi modelowe rozwiązanie dla całej Ameryki Łacińskiej i innych krajów świata. Jest słusznie uważany za przełom w rozwoju brazylijskiej pomocy społecznej, ponieważ zapewnił rodzinom dotkniętym ubóstwem zagwarantowany prawem dochód.

Uwaga! Do tego numeru dołączona jest nieodpłatnie broszura „Wędrując” Henry’ego Davida Thoreau.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

Cena: 15.00 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 21(72) / Jesień 2016 na czytniki ebooków

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Samotni, zbędni, bezdomni
    Rozmowa z Adrianą Porowską
    W Polsce w tego typu sytuacjach ludzie zostają na ogół sami ze sobą. Próbują na przykład łączyć na różne sposoby obciążającą opiekę nad chorym współmałżonkiem z pracą zarobkową. Zastanawiają się wtedy, na co właściwie wydawać pieniądze – na raty kredytu, na leki, na rehabilitację, „amortyzowanie” wszelkich możliwych kosztów choroby? A jeśli jeszcze jest dziecko? W dodatku sądzimy często, że bezdomność dotyka tylko ludzi źle wykształconych, wykonujących słabo opłacane prace fizyczne. Ale miałam u siebie również dwóch dziennikarzy. Jeden z nich właśnie się usamodzielnia, dostał mieszkanie. To przecież też zawód wykonywany obecnie najczęściej na umowę zlecenie. W sytuacji choroby zostali bez środków do życia, bo nie byli w stanie wykonywać swoich obowiązków. Nie zarabiali kokosów – w tej branży nie każdy ma dochody jak Kuba Wojewódzki.
  • Kto tu naprawdę rządzi?
    Rozmowa z dr. hab. Tomaszem Zaryckim
    Bardzo trudno zrozumieć polską kulturę, także tę współczesną, bez odwołania do schematu pan-cham, który stanowi jedno z istotnych narzędzi budowania inteligenckiej pozycji. Bycie „człowiekiem kulturalnym” jest w Polsce bardzo ważnym atutem i potężną bronią, umożliwiającą przyjmowanie dominującego miejsca w hierarchii społecznej.
  • Niezabliźnione
    Rozmowa z Martą Dzido i Piotrem Śliwowskim
    Było kilka wyzwalaczy, sytuacji, które sprawiały, że chwytaliśmy się za głowy. Marta pewnego dnia wróciła do domu i opowiedziała mi historię, którą usłyszała podczas nagrywania Małgorzaty Tarasiewicz, gdańskiej działaczki ruchu Wolność i Pokój. To była opowieść o losach Sekcji Kobiet, która powstała w ramach struktur NSZZ „Solidarność” w początkach III RP. Przedstawicielki tej sekcji zabrały głos w sprawie przepychanej wówczas przez prawicę i Kościół ustawy antyaborcyjnej. Ich zdanie szło pod prąd oficjalnego stanowiska związku. Marian Krzaklewski, ówczesny szef „Solidarności”, doprowadził do tego, że Sekcja Kobiet została rozwiązana. Przyszedł 10 kwietnia 2010 r. i sprawa współpracy przy realizacji filmu została zawieszona. Wówczas wstrząsnęła nami krótka informacja na pasku jednej z telewizji, że w katastrofie zginęła również Anna Walentynowicz. Obok jej nazwiska zapisano: „osoba towarzysząca”. Uderzyło nas to. Mieliśmy wrażenie, że dla wielu ludzi to zupełnie anonimowa osoba. I że z czasem zostanie kompletnie zapomniana, wyrugowana z powszechnej historii.
  • Za mało, za ciasno, za drogo – mieszkalnictwo w Polsce
    Prowadzenie sprawnej polityki mieszkaniowej, skutecznie odpowiadającej na potrzeby obywateli, to jedno z ważniejszych zadań każdej szanującej się wspólnoty politycznej. Posiadanie dachu nad głową to sprawa zupełnie podstawowa. W ostatnim 25-leciu nastąpiła abdykacja państwa ze sfery mieszkaniowej. Zasób mieszkaniowy jest w Polsce bardzo zły zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym.
  • Muzyka wsi
    Muzyka tradycyjna znów się podoba, znów ciekawi. W całym kraju co chwilę odbywają się tabory taneczne, potańcówki, warsztaty, a młodsi pilnie podsłuchują wiekowych mistrzów śpiewu i tańca. Telewizja publiczna nadaje cykl programów „Dzika Muzyka”, w których reporterzy wędrują po kraju i odwiedzają lokalnych artystów. Wydawałoby się, że nigdy zainteresowanie tego typu muzyką nie było aż tak duże – i to właśnie w jej najbardziej autentycznej wersji, nie tej kuratorowanej przez ekspertów z miasta. Tak jakby pojawiła się szansa na porzucenie wieloletniego bagażu i docenienie muzyki samej w sobie.
  • Program Bolsa Família w centrum uwagi: ubóstwo, klientelizm i obywatelstwo
    Rozmowa z Flávio Eiró
    To największy pod względem liczby korzystających z pomocy program warunkowych transferów pieniężnych na świecie. Obecnie jego beneficjentami jest ponad 14 milionów rodzin, czyli około 50 mln osób – jedna czwarta ludności Brazylii. Jest on skierowany do osób żyjących poniżej poziomu ubóstwa i skrajnego ubóstwa. Warunki, które należy spełnić, by stać się beneficjentem programu, to szczepienie dzieci i posyłanie ich do szkoły oraz regularne badania medyczne kobiet w ciąży. „Świadczenia na rzecz Przezwyciężenia Skrajnego Ubóstwa” to część szerszego planu „Brazylia bez Ubóstwa” (Brasil Sem Miséria). Program jest postrzegany jako udany i stanowi modelowe rozwiązanie dla całej Ameryki Łacińskiej i innych krajów świata. Jest słusznie uważany za przełom w rozwoju brazylijskiej pomocy społecznej, ponieważ zapewnił rodzinom dotkniętym ubóstwem zagwarantowany prawem dochód.

Uwaga! Do tego numeru dołączona jest nieodpłatnie broszura „Wędrując” Henry’ego Davida Thoreau.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

 

Pliki nie są zabezpieczone DRM, więc można je bez problemu otworzyć na wielu urządzeniach. Liczymy na uczciwość czytelników – jedynie kupując kwartalnik wspierasz jego wydawanie.

Uwaga!

  • pliki wysyłamy e-mailem w przeciągu 48 godzin, w dni powszednie po zaksięgowaniu wpłaty.

Cena: 7.50 PLN

Loading Updating cart…

Prenumerata roczna na czytniki e-booków

Prenumerata 4 numerów kwartalnika „Nowy Obywatel” w wersji elektronicznej, w dwóch popularnych formatach:

  • .ePub – standard obsługiwany przez większość czytników eBooków,
  • .mobi – przygotowany specjalnie z myślą o użytkownikach Amazon Kindle.

Wydanie elektroniczne zawiera wszystkie artykuły znajdujące się w wersji papierowej pisma.

Uwaga: dla osób posiadających prenumeratę elektroniczną istnieje możliwość dokupienia dostępu od prenumeraty klubowej.

Additional DescriptionMore Details

Pliki nie są zabezpieczone DRM, więc można je bez problemu otworzyć na wielu urządzeniach. Liczymy na uczciwość czytelników – jedynie kupując kwartalnik wspierasz jego wydawanie. Uwaga!

  • wersja elektroniczna nie zawiera zdjęć/ilustracji (ale za to jest o połowę tańsza niż papierowa ;)
  • pliki wysyłamy e-mailem w ciągu 48 godzin, w dni powszednie po zaksięgowaniu wpłaty.

Cena: 25.00 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 20(71) / Lato 2016

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Rzeczpospolita Wyzysku
    Rozmowa z Katarzyną Dudą
    Chodzi o w pełni świadomą politykę zlecania usług tak, aby było taniej, choć kosztem pracowników. To nie jest ciche przyzwolenie – to jest wręcz instytucjonalny nakaz. W jednym z postępowań w ramach zamówienia publicznego spotkałam się ze szczegółowym opisem tego, jak będzie punktowany papier toaletowy, szary, niebieski, zielony i najwyżej punktowany biały. Ale klauzuli propracowniczej nie zawarto. Pracownik jest marginalizowany – celem jest zakup najtańszej usługi.
  • Tylko prawda jest nieciekawa?
    Rozmowa z prof. Jerzym Eislerem
    Przez kogo oni są niby dzisiaj wyklęci? Kiedy Jerzy Ślaski pisał o nich książkę w końcu lat 80., to rzeczywiście byli wyklęci – w tym sensie, że nie było ich w pamięci zbiorowej. Ale dziś zaliczyliśmy zwrot o 180 stopni. Jeśli spytamy na ulicy stu ludzi, którzy w ogóle coś wiedzą, czytają, to podejrzewam, że więcej osób słyszało o „Ince” i „Łupaszce” niż np. o generałach Roweckim czy Komorowskim. A przecież to byli ich dowódcy. Autentyczne bohaterstwo wybranych postaci zostało w ciągu paru lat wykreowane tak, jak w popkulturze kreuje się idoli. Dobrym przykładem jest rotmistrz Witold Pilecki. Wspaniała postać, bohater. Ale gdy pisze do mnie pięćdziesiąta szkoła, że oni organizują konkurs o Pileckim, który jest taki nieznany, a powinien być, to chwytam się za głowę.
  • Polskie zdrowie przednowoczesne
    Rozmowa z Marią Liburą
    W USA ta sama usługa kosztuje kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lub kilkaset razy więcej niż w Europie. Są badania, które pokazują, ile kosztuje ta sama operacja stawu biodrowego w różnych krajach w systemie publicznym i u świadczeniodawców prywatnych działających na zasadach komercyjnych. Pokazują one, że we wszystkich badanych krajach ta sama usługa jest o połowę tańsza w systemie publicznym aniżeli komercyjnym. Ponadto istnieją duże różnice między różnymi krajami – np. w USA w systemie publicznym ta sama operacja kosztuje 2,5 razy więcej niż we Francji. Stany Zjednoczone są fantastycznym przykładem tego, że wolny rynek w ochronie zdrowia ma zupełnie inne skutki, niż wielu by się wydawało.
  • Komu, co, ile i jak dać? Wyzwania i problemy polityki społecznej w dobie politycznego przełomu
    Niestety, przedwyborcze zapowiedzi, dokumenty programowe i pierwsze miesiące nowych rządów nie napawają zbytnią nadzieją na sprawne przeprowadzanie zmian. Większość wyzwań nie pojawia się w agendzie politycznej rządzących, a jeśli już, to w formie ogólnikowych wzmianek. Inne wymiary polityki rodzinnej, w krajach zachodnich traktowane jako zasadnicze, jak choćby rozwój infrastruktury opiekuńczej, pokazują, że możemy nawet obawiać się regresu.
  • Grajmy w zielone! Ochrona środowiska a interes narodowy
    Ochrona środowiska, prawa zwierząt i kwestie zmian klimatycznych budzą w Polsce wiele kontrowersji. Środowiska prawicowo-konserwatywne zarzucają organizacjom proekologicznym „lewactwo” i postawę sprzeczną z polskim interesem narodowym. Z drugiej strony bywa, że postulaty organizacji chroniących środowisko są, delikatnie mówiąc, niemożliwe do spełnienia lub ich spełnienie prowadziłoby w krótkim czasie do załamania się rynku pracy, bezrobocia i w konsekwencji zwiększenia siły antyekologicznych partii neoliberalnych. Czy ochrony przyrody na pewno nie da się połączyć z interesem narodowym? Nie sądzę. Odpowiedzialny i proekologicznie nastawiony obywatel może być dobrym polskim patriotą, i na odwrót.
  • Błogosławieni
    Lewica zawdzięcza chrześcijaństwu więcej, niż chciałaby przyznać. Idea, że ludzie są równi wobec Boga, zaowocowała egalitaryzmem społecznym. Przekonanie, że wszyscy są dziećmi jedynego Boga, którego panowanie rozciąga się na cały świat i przekracza plemienne panteony, legło u podstaw uniwersalizmu. Nawet koncepcja Postępu nie mogłaby zaistnieć bez wcześniejszego zadomowienia się w ludzkich umysłach linearnej koncepcji czasu, w myśl której historia dzieje się od punktu Alfa do punktu Omega, od stworzenia świata do paruzji… Tak, chrześcijaństwo było ruchem rewolucyjnym. Nawet jeśli niektóre z tych idei występowały wcześniej (np. w stoicyzmie), to dopiero ono poniosło je w masy. Było także u swego zarania ruchem ludowym.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

Cena: 15.00 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 20(71) / Lato 2016 na czytniki ebooków

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Rzeczpospolita Wyzysku
    Rozmowa z Katarzyną Dudą
    Chodzi o w pełni świadomą politykę zlecania usług tak, aby było taniej, choć kosztem pracowników. To nie jest ciche przyzwolenie – to jest wręcz instytucjonalny nakaz. W jednym z postępowań w ramach zamówienia publicznego spotkałam się ze szczegółowym opisem tego, jak będzie punktowany papier toaletowy, szary, niebieski, zielony i najwyżej punktowany biały. Ale klauzuli propracowniczej nie zawarto. Pracownik jest marginalizowany – celem jest zakup najtańszej usługi.
  • Tylko prawda jest nieciekawa?
    Rozmowa z prof. Jerzym Eislerem
    Przez kogo oni są niby dzisiaj wyklęci? Kiedy Jerzy Ślaski pisał o nich książkę w końcu lat 80., to rzeczywiście byli wyklęci – w tym sensie, że nie było ich w pamięci zbiorowej. Ale dziś zaliczyliśmy zwrot o 180 stopni. Jeśli spytamy na ulicy stu ludzi, którzy w ogóle coś wiedzą, czytają, to podejrzewam, że więcej osób słyszało o „Ince” i „Łupaszce” niż np. o generałach Roweckim czy Komorowskim. A przecież to byli ich dowódcy. Autentyczne bohaterstwo wybranych postaci zostało w ciągu paru lat wykreowane tak, jak w popkulturze kreuje się idoli. Dobrym przykładem jest rotmistrz Witold Pilecki. Wspaniała postać, bohater. Ale gdy pisze do mnie pięćdziesiąta szkoła, że oni organizują konkurs o Pileckim, który jest taki nieznany, a powinien być, to chwytam się za głowę.
  • Polskie zdrowie przednowoczesne
    Rozmowa z Marią Liburą
    W USA ta sama usługa kosztuje kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lub kilkaset razy więcej niż w Europie. Są badania, które pokazują, ile kosztuje ta sama operacja stawu biodrowego w różnych krajach w systemie publicznym i u świadczeniodawców prywatnych działających na zasadach komercyjnych. Pokazują one, że we wszystkich badanych krajach ta sama usługa jest o połowę tańsza w systemie publicznym aniżeli komercyjnym. Ponadto istnieją duże różnice między różnymi krajami – np. w USA w systemie publicznym ta sama operacja kosztuje 2,5 razy więcej niż we Francji. Stany Zjednoczone są fantastycznym przykładem tego, że wolny rynek w ochronie zdrowia ma zupełnie inne skutki, niż wielu by się wydawało.
  • Komu, co, ile i jak dać? Wyzwania i problemy polityki społecznej w dobie politycznego przełomu
    Niestety, przedwyborcze zapowiedzi, dokumenty programowe i pierwsze miesiące nowych rządów nie napawają zbytnią nadzieją na sprawne przeprowadzanie zmian. Większość wyzwań nie pojawia się w agendzie politycznej rządzących, a jeśli już, to w formie ogólnikowych wzmianek. Inne wymiary polityki rodzinnej, w krajach zachodnich traktowane jako zasadnicze, jak choćby rozwój infrastruktury opiekuńczej, pokazują, że możemy nawet obawiać się regresu.
  • Grajmy w zielone! Ochrona środowiska a interes narodowy
    Ochrona środowiska, prawa zwierząt i kwestie zmian klimatycznych budzą w Polsce wiele kontrowersji. Środowiska prawicowo-konserwatywne zarzucają organizacjom proekologicznym „lewactwo” i postawę sprzeczną z polskim interesem narodowym. Z drugiej strony bywa, że postulaty organizacji chroniących środowisko są, delikatnie mówiąc, niemożliwe do spełnienia lub ich spełnienie prowadziłoby w krótkim czasie do załamania się rynku pracy, bezrobocia i w konsekwencji zwiększenia siły antyekologicznych partii neoliberalnych. Czy ochrony przyrody na pewno nie da się połączyć z interesem narodowym? Nie sądzę. Odpowiedzialny i proekologicznie nastawiony obywatel może być dobrym polskim patriotą, i na odwrót.
  • Błogosławieni
    Lewica zawdzięcza chrześcijaństwu więcej, niż chciałaby przyznać. Idea, że ludzie są równi wobec Boga, zaowocowała egalitaryzmem społecznym. Przekonanie, że wszyscy są dziećmi jedynego Boga, którego panowanie rozciąga się na cały świat i przekracza plemienne panteony, legło u podstaw uniwersalizmu. Nawet koncepcja Postępu nie mogłaby zaistnieć bez wcześniejszego zadomowienia się w ludzkich umysłach linearnej koncepcji czasu, w myśl której historia dzieje się od punktu Alfa do punktu Omega, od stworzenia świata do paruzji… Tak, chrześcijaństwo było ruchem rewolucyjnym. Nawet jeśli niektóre z tych idei występowały wcześniej (np. w stoicyzmie), to dopiero ono poniosło je w masy. Było także u swego zarania ruchem ludowym.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

 

Pliki nie są zabezpieczone DRM, więc można je bez problemu otworzyć na wielu urządzeniach. Liczymy na uczciwość czytelników – jedynie kupując kwartalnik wspierasz jego wydawanie.

Uwaga!

  • pliki wysyłamy e-mailem w przeciągu 48 godzin, w dni powszednie po zaksięgowaniu wpłaty.

Cena: 7.50 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 19(70) / Wiosna 2016

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Matka Polka wyjechała
    Rozmowa z dr Sylwią Urbańską
    Oprócz motywacji ekonomicznych wyjazdów istotne są inne przyczyny – przemoc wobec kobiet w Polsce. W Brukseli po jakimś czasie zrozumiałam, że zamiast opowieści o macierzyństwie na odległość, słucham historii o problemach polskich żon. W większości wywiadów kobiety mówiły, że wyjazd był dyktowany nie tylko potrzebami ekonomicznymi. To były ucieczki przed kilkoma formami przemocy: psychiczną, fizyczną, ekonomiczną i gwałtem małżeńskim. Skala tego zjawiska wśród badanych przeze mnie migrantek była uderzająca.
  • Blaski i cienie upraw GMO – doświadczenia amerykańskie
    Wiele efektów upowszechniania się biotechnologii rolniczej nie było dotychczas przedmiotem systematycznych naukowych badań i ocen. Wśród nich są przede wszystkim zagadnienia społeczne i ekonomiczne. Liczne dane z Ameryki Południowej wskazują, że upowszechnianie się upraw GMO może mieć niekorzystny wpływ na kondycję drobnych gospodarstw, prowadząc do wzrostu bezrobocia i ubożenia społeczeństwa. Wiele korzyści przewidywanych przez nauki ekonomiczne nie zostało udokumentowanych. Podobnie niewiele jest badań dotyczących tego, w jaki sposób zwiększenie koncentracji rynku dostawców nasion wpływa na wydajność plonów, różnorodność genetyczną upraw, dostępność określonych odmian i ceny nasion. Na wiele kluczowych pytań wciąż nie ma zatem odpowiedzi, a wiele obaw związanych z GMO pozostaje nierozstrzygniętych.
  • Amezri
    Po południu jeszcze gdzieś za górą zawarczał silnik, ucichł, przybrał mocy, znów ucichł i w końcu przechylona beżowa maska kamaza wyłoniła się zza skały. Z samochodu wyskakiwali wąsaci Berberowie ubrani w beżowe swetry z wzorkami i mokasyny z łuskami, i zmierzali do swoich rodzin. Wieczorem bordowe, ale lekkie chmury rozproszyły nasycone, miedziane światło, wyciągając z roślinności zupełnie nieziemski odcień. Ponad wioską rozpostarła się wielka tęcza. Niewykluczone, że w podobnych okolicznościach Mahomet doznał objawienia, bo stało się to w czasie wędrówek po górach. Uroczyście ubrani i pachnący ludzie wyszli z domów. W naszym kierunku zmierzał stary człowiek odziany w śnieżnobiałą szatę. Zanim przywitał się z ciepłym, niepojęcie serdecznym uśmiechem, kilka młodych osób ucałowało go w rękę. Wszyscy ściskali się i pozdrawiali, rzucając w naszą stronę błyski raz oczu, raz zębów. To właśnie wtedy po raz pierwszy przyszło mi do głowy, by przejść na islam.
  • Niemała destabilizacja
    Rozmowa z prof. Janem Toporowskim
    Zarówno decydenci polityczni i gospodarczy, jak i część środowisk lewicowych, przeceniają rolę zmian, które zachodzą na rynkach finansowych. Tymczasem rynki finansowe nie są ani sednem naszego problemu, ani kluczem do jego rozwiązania. Żeby prawidłowo zareagować na kryzys gospodarczy, trzeba zrozumieć mechanizmy, które odpowiadają za koniunkturę i rozwój, a te znajdują się poza światem finansów, w realnej gospodarce, a konkretniej w inwestycjach sektora prywatnego. Kryzysy kapitalizmu biorą się ze zbyt niskiego poziomu inwestycji.
  • Opuszczona klasa
    Rozmowa z dr. Adamem Mrozowickim
    Trudno wskazać partię polityczną, która realnie odwoływałaby się po 1989 roku do doświadczeń robotników. Nie było wrażliwości na głosy płynące z dołu. W sytuacji, w której miały one ograniczone przełożenie na proces polityczny, głosy pracowników nie były po prostu słyszalne. Takich dramatycznych momentów było wiele. Związkowczyni z jednego z wrocławskich zakładów opowiadała mi, że siedziała na zebraniu rady pracowniczej, gdy głosowali decyzję o komercjalizacji, i płakała, bo widziała, że ten zakład się rozpada. Mamy do czynienia z potężną konfrontacją z maszyną transformacji, która nie dawała w zakładach pracy szans osobom bez wsparcia w postaci armii prawników i ekspertów. Transformacja była tragedią dla zbiorowego sprawstwa robotników.
  • Rozwój naprawdę zrównoważony
    Dobre państwo to takie, z którego obywatele nie emigrują i które nie ma problemów z demografią, ponieważ istnieją tam dobry rynek pracy, rzetelne zabezpieczenia socjalne, solidna publiczna służba zdrowia, edukacja, przedszkola, żłobki czy usługi komunalne. To państwo, które konkuruje nie tylko tanią siłą roboczą, lecz przede wszystkim produkcją zaawansowanych technologii opatentowanych przez rodzime podmioty gospodarcze. Troszczy się o swoje środowisko naturalne, ekologię, lasy, rzeki i jeziora, o piękno architektoniczne, ma sprawną armię, solidną policję i inne służby. To państwo o stabilnych finansach, z bezpiecznym prywatnym i publicznym długiem oraz oszczędnościami obywateli zarządzanymi zgodnie z interesem narodowym, posiadające dość rezerw, aby móc aktywnie reagować na nieprzewidziane szoki i kryzysy.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

Cena: 10.00 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 19(70) / Wiosna 2016 na czytniki ebooków

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • Matka Polka wyjechała
    Rozmowa z dr Sylwią Urbańską
    Oprócz motywacji ekonomicznych wyjazdów istotne są inne przyczyny – przemoc wobec kobiet w Polsce. W Brukseli po jakimś czasie zrozumiałam, że zamiast opowieści o macierzyństwie na odległość, słucham historii o problemach polskich żon. W większości wywiadów kobiety mówiły, że wyjazd był dyktowany nie tylko potrzebami ekonomicznymi. To były ucieczki przed kilkoma formami przemocy: psychiczną, fizyczną, ekonomiczną i gwałtem małżeńskim. Skala tego zjawiska wśród badanych przeze mnie migrantek była uderzająca.
  • Blaski i cienie upraw GMO – doświadczenia amerykańskie
    Wiele efektów upowszechniania się biotechnologii rolniczej nie było dotychczas przedmiotem systematycznych naukowych badań i ocen. Wśród nich są przede wszystkim zagadnienia społeczne i ekonomiczne. Liczne dane z Ameryki Południowej wskazują, że upowszechnianie się upraw GMO może mieć niekorzystny wpływ na kondycję drobnych gospodarstw, prowadząc do wzrostu bezrobocia i ubożenia społeczeństwa. Wiele korzyści przewidywanych przez nauki ekonomiczne nie zostało udokumentowanych. Podobnie niewiele jest badań dotyczących tego, w jaki sposób zwiększenie koncentracji rynku dostawców nasion wpływa na wydajność plonów, różnorodność genetyczną upraw, dostępność określonych odmian i ceny nasion. Na wiele kluczowych pytań wciąż nie ma zatem odpowiedzi, a wiele obaw związanych z GMO pozostaje nierozstrzygniętych.
  • Amezri
    Po południu jeszcze gdzieś za górą zawarczał silnik, ucichł, przybrał mocy, znów ucichł i w końcu przechylona beżowa maska kamaza wyłoniła się zza skały. Z samochodu wyskakiwali wąsaci Berberowie ubrani w beżowe swetry z wzorkami i mokasyny z łuskami, i zmierzali do swoich rodzin. Wieczorem bordowe, ale lekkie chmury rozproszyły nasycone, miedziane światło, wyciągając z roślinności zupełnie nieziemski odcień. Ponad wioską rozpostarła się wielka tęcza. Niewykluczone, że w podobnych okolicznościach Mahomet doznał objawienia, bo stało się to w czasie wędrówek po górach. Uroczyście ubrani i pachnący ludzie wyszli z domów. W naszym kierunku zmierzał stary człowiek odziany w śnieżnobiałą szatę. Zanim przywitał się z ciepłym, niepojęcie serdecznym uśmiechem, kilka młodych osób ucałowało go w rękę. Wszyscy ściskali się i pozdrawiali, rzucając w naszą stronę błyski raz oczu, raz zębów. To właśnie wtedy po raz pierwszy przyszło mi do głowy, by przejść na islam.
  • Niemała destabilizacja
    Rozmowa z prof. Janem Toporowskim
    Zarówno decydenci polityczni i gospodarczy, jak i część środowisk lewicowych, przeceniają rolę zmian, które zachodzą na rynkach finansowych. Tymczasem rynki finansowe nie są ani sednem naszego problemu, ani kluczem do jego rozwiązania. Żeby prawidłowo zareagować na kryzys gospodarczy, trzeba zrozumieć mechanizmy, które odpowiadają za koniunkturę i rozwój, a te znajdują się poza światem finansów, w realnej gospodarce, a konkretniej w inwestycjach sektora prywatnego. Kryzysy kapitalizmu biorą się ze zbyt niskiego poziomu inwestycji.
  • Opuszczona klasa
    Rozmowa z dr. Adamem Mrozowickim
    Trudno wskazać partię polityczną, która realnie odwoływałaby się po 1989 roku do doświadczeń robotników. Nie było wrażliwości na głosy płynące z dołu. W sytuacji, w której miały one ograniczone przełożenie na proces polityczny, głosy pracowników nie były po prostu słyszalne. Takich dramatycznych momentów było wiele. Związkowczyni z jednego z wrocławskich zakładów opowiadała mi, że siedziała na zebraniu rady pracowniczej, gdy głosowali decyzję o komercjalizacji, i płakała, bo widziała, że ten zakład się rozpada. Mamy do czynienia z potężną konfrontacją z maszyną transformacji, która nie dawała w zakładach pracy szans osobom bez wsparcia w postaci armii prawników i ekspertów. Transformacja była tragedią dla zbiorowego sprawstwa robotników.
  • Rozwój naprawdę zrównoważony
    Dobre państwo to takie, z którego obywatele nie emigrują i które nie ma problemów z demografią, ponieważ istnieją tam dobry rynek pracy, rzetelne zabezpieczenia socjalne, solidna publiczna służba zdrowia, edukacja, przedszkola, żłobki czy usługi komunalne. To państwo, które konkuruje nie tylko tanią siłą roboczą, lecz przede wszystkim produkcją zaawansowanych technologii opatentowanych przez rodzime podmioty gospodarcze. Troszczy się o swoje środowisko naturalne, ekologię, lasy, rzeki i jeziora, o piękno architektoniczne, ma sprawną armię, solidną policję i inne służby. To państwo o stabilnych finansach, z bezpiecznym prywatnym i publicznym długiem oraz oszczędnościami obywateli zarządzanymi zgodnie z interesem narodowym, posiadające dość rezerw, aby móc aktywnie reagować na nieprzewidziane szoki i kryzysy.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

 

Pliki nie są zabezpieczone DRM, więc można je bez problemu otworzyć na wielu urządzeniach. Liczymy na uczciwość czytelników – jedynie kupując kwartalnik wspierasz jego wydawanie.

Uwaga!

  • pliki wysyłamy e-mailem w przeciągu 48 godzin, w dni powszednie po zaksięgowaniu wpłaty.

Cena: 7.50 PLN

Loading Updating cart…

„Nowy Obywatel” 18(69) / Jesień 2015

Additional DescriptionMore Details

W numerze między innymi:

  • IV RP – reaktywacja?
    Rozmowa z dr. hab. Rafałem Matyją
    Polska debata na temat peryferyjności toczy się dziś pomiędzy urażoną godnością prawicowych patriotów a frustracjami środowiska „Gazety Wyborczej”. Ci pierwsi czują się dotknięci każdym słowem obniżającym prestiż Polski, a ci drudzy nakręcają pierwszych, bijąc w ich narodową dumę, zwalając winę za wszystko na ich „zaściankową mentalność” i narodowo-katolicką tradycję. Tego sporu nie da się już wytrzymać. To, co mogłoby być fascynującą dyskusją o peryferyjności, o tym, jak radzić sobie w sytuacji ograniczonych zasobów, przeradza się w symboliczny konflikt, od którego chciałbym uciec jak najdalej.
  • W obronie ZUS, czyli o potrzebie ubezpieczeń społecznych
    Jedną z instytucji publicznych, które spotykają się z największą falą nienawiści, jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W opiniach o ZUS-ie zazwyczaj dominują stereotypy i nieprawdziwe informacje. Warto zmierzyć się z postulatami likwidacji ZUS-u, odróżnieniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od Funduszu Ubezpieczeń Społecznych czy z możliwościami uciekania ze składkami do innych państw.
  • Pociąg do pasażera
    Kolej jest organizmem, w którym kluczowe znaczenie ma efekt skali – tylko wielość połączeń, intensywny ruch i takie też wykorzystanie zakupionego taboru mogą wyprowadzić polską kolej z dołka. Ograniczanie oferty tylko pogłębia problemy i znów stawia pasażerów w obliczu następnych ograniczeń. Pamiętajmy o tym, gdy prędzej czy później usłyszymy kolejnego już „reformatora”, który jako panaceum wskaże „optymalizację sieci kolejowej” czy „racjonalizację sieci połączeń”, pod czym zawsze kryje się likwidowanie następnych linii.
  • Polska Rzeczpospolita Skolonizowana
    Jedną z metod poradzenia sobie z trudną przeszłością jest przyjrzenie się losom innych, którzy przeszli podobnie ciężką drogę. Ma to znaczenie terapeutyczne („jednak nie tylko ja dostaję po głowie”), ale także edukacyjne – pozwala wyciągnąć naukę na przyszłość. Wydaje się, że ostatnie 25 lat wymaga właśnie takiego przepracowania przez Polaków – był to okres reform bardzo dotkliwych społecznie i czas olbrzymiego napływu kapitału zagranicznego, który sprawił, że wielu z nas ma wątpliwości, czy mieszka jeszcze we własnym kraju. Wiele podobnych przykładów znajdziemy w Ameryce Południowej czy Afryce. I zamiast po raz kolejny dumać nad tym, kiedy w końcu dogonimy Niemców czy Francuzów, spróbujmy znaleźć w sobie poczucie wspólnoty losów z Boliwijczykami czy mieszkańcami Burundi. Taka terapia może wyjść nam na zdrowie bardziej niż kolejne zachwyty nad tym, jacy to już jesteśmy europejscy.
  • Zobaczyć cały świat
    Rozmowa z Arturem Liebhartem
    Nie pamiętam żadnego porządnego filmu dokumentalnego o polskich przemianach ekonomicznych. Mówię o solidnym filmie, zrobionym nie z dystansu i na podstawie materiału archiwalnego, ale wtedy nakręconym. Przelecieliśmy przez te ostatnich 25 lat jako społeczeństwo, zupełnie nie zdając sobie sprawy, ile rzeczy się w tym czasie zmieniło. A przecież, żeby wiedzieć, dokąd idziemy, musimy wiedzieć, skąd przyszliśmy. Skupiamy się na chwili obecnej, patrzymy w przyszłości, ale przestajemy rozumieć siebie. Sztuka filmowa całkowicie tutaj poległa.
  • Odzyskać dobro wspólne
    Rozmowa z dr. Dawidem Sześciłą
    Urynkowienie wniosło do procesu organizowania dostępu do usług publicznych takie narzędzia jak outsourcing, czyli wyprowadzanie bezpośredniego świadczenia usług z sektora publicznego na rynek, zdominowany głównie przez podmioty prywatne i komercyjne. Jeżeli otwieramy rynek usług publicznych, to naturalną konsekwencją jest zmiana sposobu funkcjonowania podmiotów publicznych. Sektor publiczny nie jest już taki sam, bo upodabnia się do sektora prywatnego. Coraz bardziej skupia się na wyniku ekonomicznym, stopniowo obniżając rangę takich wartości, jak powszechny i równy dostęp do usług. Jest to bezpośredni skutek presji konkurencyjnej.

Więcej informacji o tym produkcie znajdziesz na jego podstronie.

Cena: 10.00 PLN

Loading Updating cart…
Ładowanie...Aktualizowanie…

Możliwość komentowania jest wyłączona.