Refleksje o autonomii A�lA�skiej

nr 4/2011 |

W 1997 r. wojewoda A�lA�ski poprosiA� mnie o wygA�oszenie uzasadnienia przyznania poA�miertnie przez Prezydenta RP Orderu OrA�a BiaA�ego Wojciechowi Korfantemu. Gdy stanA�A�em na podium przed gmachem siedziby wA�adz wojewA?dztwa, zwolennicy autonomii regionu rozwinA�li transparent i wznosili okrzyki a�zPrecz z kolonializmem warszawskim na GA?rnym AslA�skua�?. Jestem synem powstaA�ca A�lA�skiego. Okrzyk ten potraktowaA�em jako zaprzeczenie sensu staraA� mego Ojca.

***

Geneza autonomii GA?rnego AslA�ska zwiA�zana jest z historiA� tego regionu i jego skomplikowanA� strukturA� narodowoA�ciowA�. Partia Centrum, a�zpartia niemieckiego katolicyzmu politycznegoa�?, dziaA�ajA�ca z duA?ym udziaA�em kleru oraz poparciem wA�aA�cicieli ziemskich i przemysA�owcA?w, wystA�piA�a w czasach Kulturkampfu (1871-1878) przeciw polityce wyznaniowo-narodowoA�ciowej kanclerza Bismarcka. ObroA�cy ludnoA�ci polskiej na G. AslA�sku, Karol Miarka i Adam Napieralski, przejA�ciowo podkreA�lali potrzebA� sojuszu obozu polskiego z Centrum.

Jak czytamy w a�zEncyklopedii PowstaA� AslA�skicha�?, 9 grudnia 1918 r. w KA�dzierzynie na konferencji partii politycznych dziaA�ajA�cych na G. AslA�sku wysuniA�to postulat utworzenia samodzielnej republiki gA?rnoA�lA�skiej, z niemieckim i polskim jA�zykiem urzA�dowym, o trwale neutralnym charakterze, gwarantowanym przez Niemcy, PolskA� i CzechosA�owacjA�. Projektem tym usiA�owano zainteresowaA� Tomasa Garrigue Masaryka, prezydenta CzechosA�owacji. W tym okresie Centrum sympatyzowaA�o z ruchem gA?rnoA�lA�skich autonomistA?w. Od poA�owy 1919 r., kiedy wskutek podpisanego traktatu wersalskiego znikA�o niebezpieczeA�stwo natychmiastowej inkorporacji GA?rnego AslA�ska do Polski, Centrum wysunA�A�o postulat nadania GA?rnemu AslA�skowi statusu kraju zwiA�zkowego w ramach Rzeszy.

Przypomnijmy, A?e w efekcie wystA�pieA� Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego na konferencji pokojowej, komisja ds. polskich poczA�tkowo przewidywaA�a przyA�A�czenie caA�ego GA?rnego AslA�ska do Polski. Jednak pod wpA�ywem premiera Wielkiej Brytanii, Lloyd Georgea��a, przeforsowano plebiscyt wA�rA?d mieszkaA�cA?w regionu. Decyzja ta miaA�a istotny wpA�yw na zmianA� stanowiska Partii Centrum.

IdeA� autonomii A�lA�skiej popularyzowaA� ks. Karol Ulitzka (1873-1953), jeden z przywA?dcA?w Centrum, A?A�dajA�c utworzenia separatystycznego paA�stwa gA?rnoA�lA�skiego. PA?A?niej, jako ekspert delegacji niemieckiej na konferencjA� pokojowA� prowadziA� oA?ywionA� dziaA�alnoA�A� na rzecz utrzymania GA?rnego AslA�ska w granicach tego kraju. Po klA�sce Niemiec autonomia A�lA�ska miaA�a byA� dla niego etapem integracji regionu z RzeszA�.

Z badaA� Bogdana CimaA�y wiemy, A?e na zorganizowanej przez CentralnA� RadA� LudowA� konferencji we WrocA�awiu (20 XII 1919), poA�wiA�conej zakresowi przyszA�ych uprawnieA� autonomicznych G. AslA�ska, przygotowano projekt ustawy przewidujA�cy przyznanie GA?rnemu AslA�skowi autonomii administracyjnej (sejmik gA?rnoA�lA�ski) i kulturalnej (rA?wnouprawnienie jA�zyka polskiego i niemieckiego i wymagana zgoda sejmiku na wprowadzenie na AslA�sku ustaw dotyczA�cych KoA�cioA�a). Przedstawiciele rzA�du, przeciwni autonomii, poparli jedynie postulaty dotyczA�ce KoA�cioA�a i religii. Inicjatywa CRL upadA�a. [a��] Centrum zarzuciA�o propagowanie autonomii. W wyniku uchwalenia 15 lipca 1920 r. w Polsce statutu organicznego wojewA?dztwa A�lA�skiego, Niemcy na nowo podjA�li kwestiA� autonomii G. AslA�ska. Ustawa Reichstagu o GA?rnym AslA�sku z 27 XI 1920 przewidywaA�a, A?e w dwa miesiA�ce po objA�ciu wA�adzy na tym terenie przez administracjA� niemieckA� przeprowadzony zostanie plebiscyt w sprawie nadania prowincji gA?rnoA�lA�skiej statusu kraju zwiA�zkowego Rzeszy. Plebiscyt przeprowadzono w postaci referendum 3 IX 1922. Przy frekwencji 74,3% zdecydowana wiA�kszoA�A� wyborcA?w wypowiedziaA�a siA� przeciw autonomii GA?rnego AslA�ska.

PowstaA�a wiA�c asymetria. Na niemieckim GA?rnym AslA�sku nie byA�o autonomii, ktA?rA� mogA�aby wykorzystaA� ludnoA�A� polska w obronie swych praw konstytucyjnych. Na polskim G. AslA�sku istniaA�a autonomia wykorzystywana przez mniejszoA�A� niemieckA�. AutonomiA�ci gA?rnoA�lA�scy mieli w pierwszym okresie silne poparcie finansowe niemieckich wA�aA�cicieli ziemskich i przemysA�owych. Ich hasA�o programowe a�zGA?rny AslA�sk dla GA?rnoA�lA�zakA?wa�? oznaczaA�o w praktyce zachowanie niemczyzny, jej pozycji politycznej, gospodarczej i kulturalnej oraz zahamowanie oddziaA�ywania kultury polskiej i polskich partii politycznych na nieuA�wiadomionych narodowoA�ciowo AslA�zakA?w, bA�dA�cych pod wpA�ywami Centrum i niemieckiej hierarchii koA�cielnej oraz wiA�kszoA�ci kleru A�lA�skiego.

JuA? w 1918 r. wyodrA�bniA�y siA� dwie grupy: autonomistA?w, ktA?rzy propagowali odrA�bnoA�A� AslA�ska w ramach Rzeszy Niemieckiej i tzw. independentA?w, ktA?rzy opowiadali siA� za proklamowaniem samodzielnego, neutralnego paA�stwa A�lA�skiego.

GrupA� pierwszA� dowodziA� Hans Lukaschek (1885-1960), prominentny dziaA�acz Centrum, w latach 1916-1918 burmistrz Rybnika i komisaryczny landrat rybnicki, znienawidzony przez polskich robotnikA?w, ktA?rzy na taczce wywieA?li go z urzA�du w czasie listopadowej rewolucji 1918 r. Lukaschek wspA?A�tworzyA� Freie Vereinigung zum Schutze Oberschlesiens (Wolne Stowarzyszenie dla Obrony GA?rnego AslA�ska). Organizacja walczyA�a na dwA?ch frontach: przeciw polskiemu ruchowi niepodlegA�oA�ciowemu i antyklerykalnej lewicy niemieckiej. DysponujA�c olbrzymimi moA?liwoA�ciami finansowo-propagandowymi, stowarzyszenie skupiA�o ok. 17 tys. tzw. mA�A?A?w zaufania, gA�A?wnie nauczycieli, urzA�dnikA?w i przedstawicieli wolnych zawodA?w. Obok prasowych tytuA�A?w niemieckich, prA?bowaA�o indoktrynowaA� AslA�zakA?w za poA�rednictwem a�zPoradnika Domowegoa�? i a�zDzwonua�?, setek tysiA�cy ulotek oraz antypolskich wiecA?w, prelekcji, odczytA?w, seansA?w filmowych, przedstawieA� teatralnych i zabaw ludowych. ZbieraA�o takA?e podpisy pod petycjami domagajA�cymi siA� pozostawienia G. AslA�ska w granicach Rzeszy.

Pod koniec 1919 r. organizacja przeksztaA�ciA�a siA� w Vereinigte VerbA�nde Heimattreuer Oberschlesier (Zjednoczenie ZwiA�zkA?w Wiernych OjczyA?nie GA?rnoA�lA�zakA?w), federacjA� stowarzyszeA� niemieckich z siedzibA� we WrocA�awiu. W grupie A�lA�skiej organizacja skupiA�a ok. 42 tys. sympatykA?w.

Lukaschek byA� ekspertem delegacji niemieckiej na konferencjA� pokojowA� w ParyA?u i aktywnym wspA?A�pracownikiem niemieckiego komisariatu plebiscytowego, w latach 1922-1927 przedstawicielem Niemiec w Komisji Mieszanej dla GA?rnego AslA�ska w Katowicach. Za szpiegostwo polityczne zostaA� w 1927 r. usuniA�ty z woj. A�lA�skiego jako persona non grata.

Grupa independentA?w natomiast zaA�oA?yA�a w poA�owie stycznia 1919 r. Bund der Oberschlesier a�� ZwiA�zek GA?rnoA�lA�ski. Jak podaje B. CimaA�a, ich programem byA�o natychmiastowe zniesienie pruskich ustaw wyjA�tkowych, przeciw polskim GA?rnoA�lA�zakom, niezwA�oczne wprowadzenie rA?wnouprawnienia jA�zyka polskiego z niemieckim, powoA�anie na urzA�dy paA�stwowe GA?rnoA�lA�zakA?w mA?wiA�cych oboma jA�zykami, zapewnienie wolnoA�ci wyznania, zaniechanie rozdziaA�u KoA�cioA�a od paA�stwa, utworzenie odrA�bnej gA?rnoA�lA�skiej delegatury koA�cielnej, najszersze rozwiniA�cie ustawodawstwa socjalnego, opieka nad oA�wiatA� ludowA�, niepodzielnoA�A� G. AslA�ska. GA�A?wne hasA�o: a�zGA?rny AslA�sk dla GA?rnoA�lA�zakA?wa�?. […] W czasie kampanii plebiscytowej [zajmowali] stanowisko proniemieckie, po plebiscycie prA?ba nawrotu do hasA�a neutralizacji.

AutonomiA� A�lA�skA� propagowaA� takA?e a�zDer Oberschlesiera�?, tygodnik zaA�oA?ony w Opolu jesieniA� 1919 r. przez Georga Wenzla. LansowaA� ideA� istnienia a�znarodowoA�ci gA?rnoA�lA�skieja�?, jednoczeA�nie podkreA�laA� wyA?szoA�A� cywilizacyjnA� i kulturalnA� Niemiec. Do 1944 r. kontynuowaA� a�zpracA� u podstawa�? w duchu krzewienia kultury niemieckiej. Separatystyczny charakter miaA� rA?wnieA? ZwiA�zek Obrony GA?rnoA�lA�zakA?w, w ktA?rym kluczowA� rolA� odgrywaA� Jan Kustos, aresztowany w 1923 r. pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Niemiec.

Wniosek wypA�ywajA�cy z podanych informacji jest taki, A?e ruch na rzecz autonomii AslA�ska byA� forsowany przed plebiscytem (20 marca 1921 r.) gA�A?wnie przez stronA� niemieckA�, a postulaty takie kierowano przede wszystkim do nieuA�wiadomionych narodowo GA?rnoA�lA�zakA?w z myA�lA� o pozyskaniu ich z czasem dla sprawy wA�A�czenia G. AslA�ska do Rzeszy.Ruch ten finansowany byA� przez rzA�d niemiecki oraz wpA�ywowe w owym regionie niemieckie koA�a ziemiaA�skie i wielkoprzemysA�owe. Twierdzenie o rA?wnouprawnieniu wszystkich GA?rnoA�lA�zakA?w uzupeA�niaA� drugim: o wyA?szoA�ci cywilizacji i kultury niemieckiej nad polskA�. W plebiscycie A�lA�skim ruch ten wzywaA� zazwyczaj do oddawania gA�osA?w za opcjA� niemieckA�.

***

W zwiA�zku z trwajA�cymi dziA� dyskusjami warto teA? odpowiedzieA�, jaka byA�a geneza i charakter polskiej ustawy konstytucyjnej z 15 lipca 1920 r. o statucie organicznym wojewA?dztwa A�lA�skiego, na ktA?rA� powoA�uje siA� obecnie Ruch Autonomii AslA�ska.

SamorzA�d A�lA�ski miaA� posiadaA� prerogatywy w takich m.in. kwestiach: ustawodawstwo w sprawie uA?ywania jA�zyka polskiego i niemieckiego, ustrA?j i podziaA� wA�adz administracyjnych, organizacja siA� policyjnych i A?andarmerii, szkolnictwo podstawowe i zawodowe, opieka socjalna, ustalanie dorocznego budA?etu A�lA�skiego, nakA�adanie podatkA?w i opA�at publicznych zgodnie z przepisami ustawy. Kwestie podatkowe, z inicjatywy RzA�du RP, miaA�y byA� regulowane drogA� ustaw paA�stwowych, konsultowanych z Sejmem AslA�skim. CzA�A�A� dochodA?w Skarbu AslA�skiego miaA�a byA� oddawana na potrzeby ogA?lnopaA�stwowe, stosownie do liczby mieszkaA�cA?w AslA�ska i jego siA�y podatkowej.

Ustawa zapowiadaA�a wprowadzenie waluty polskiej jako jedynego prawnego A�rodka pA�atniczego. Nie wprowadzaA�a pojA�cia a�zautonomia A�lA�skaa�?. SuwerennoA�A� oznaczaA�a w tym przypadku rozbudowA� terytorialnego samorzA�du A�lA�skiego, bez prawa do wA�asnego rzA�du, reprezentacji miA�dzynarodowej i innych prerogatyw peA�nej autonomii. Autorem wspomnianego aktu prawnego byA� prof. JA?zef Buzek (1873-1936), stryjeczny dziadek Jerzego Buzka. ByA� on wybitnym znawcA� polityki germanizacyjnej na AslA�sku, czemu daA� wyraz m.in. w studium a�zHistoria polityki narodowoA�ciowej rzA�du pruskiego wobec PolakA?wa�? (LwA?w 1909).

GA�A?wny autor ustawy i polskie elity polityczne widziaA�y w niej drogA� do powolnej integracji GA?rnego AslA�ska z resztA� ziem polskich. Konstytucja kwietniowa z 1935 r. zniosA�a wiele jej ustaleA�. ByA�a to koniecznoA�A� paA�stwowa w obliczu powstania w Niemczech agresywnego systemu totalitarnego, zagraA?ajA�cego integralnoA�ci terytorialnej i istnieniu II RP, w obliczu nazistowskiej indoktrynacji wielu AslA�zakA?w, szczegA?lnie mA�odszego pokolenia, korzystajA�cego z rynku pracy III Rzeszy.

Co skA�oniA�o rzA�d i Sejm do uchwalenia ustawy o statucie organicznym wojewA?dztwa A�lA�skiego? Przede wszystkim obawa o wyniki plebiscytu w sytuacji, gdy wojska bolszewickie zbliA?aA�y siA� do Warszawy. Ponadto decyzje delegatA?w polskich i czeskich w Spa z 11 lipca, ktA?rzy zrezygnowali z plebiscytu i zgodzili siA� na arbitraA? Rady NajwyA?szej, oraz przegrany w tym dniu plebiscyt na Warmii i Mazurach.

Polska baA�a siA� takA?e skutkA?w wspA?A�dziaA�ania sowiecko-niemieckiego. KilkanaA�cie tysiA�cy niemieckich komunistA?w zasiliA�o szeregi Armii Czerwonej. Niemieccy dokerzy GdaA�ska odmA?wili obsA�ugi dostaw A?ywnoA�ci, lekarstw i odzieA?y z AmerykaA�skiej Administracji Pomocy dla Polski. Minister Spraw Zagranicznych RzA�du RP, Eustachy Sapieha, tak analizowaA� wielkA� propagandowA� a�� i nie tylko a�� ofensywA� niemieckA� na temat a�zsezonowoA�ci Polskia�?: PrzygotowujA�c swojA� propagandA� prasowA� opiniA� europejskA� na nieuniknionA� klA�skA� Polski, starali siA� Niemcy jA� przyspieszyA� […] przez dostarczenie bolszewikom efektywnej pomocy przez wyszkolonych oficerA?w, ochotnikA?w, inA?ynierA?w itd. i w pewnym stopniu materiaA�A?w wojennych, przez zorganizowanie na rzecz bolszewikA?w sA�uA?by wywiadowczej na terenach pogranicznych, […] przez szkodliwA� dla Polski interpretacjA� ogA�oszonej neutralnoA�ci, […] przez niepokojenie opinii polskiej szeregiem incydentA?w granicznych, inscenizowanych w chwili najwiA�kszych naszych niepowodzeA�, […] przez oA�wiadczenie kierujA�cych mA�A?A?w stanu, zapowiadajA�ce przedsiA�branie A�rodkA?w celem zabezpieczenia komunikacji z Prusami Wschodnimi i ochrony doprowadzonej rzekomo do rozpaczy mniejszoA�ci niemieckiej w Polsce, […] przez podjA�cie efektywnych prA?b obalenia traktatu przez wywoA�anie ruchu zbrojnego na AslA�sku, ktA?ry to ruch mA?gA� byA� A�atwym pretekstem do uregulowania sporu z PolskA� drogA� orA�A?a.

Obok wnioskA?w z analizy stosunkA?w miA�dzynarodowych w 1920 r., o przyjA�ciu statutu organicznego dla AslA�ska zadecydowaA�y przesA�anki wynikajA�ce z analizy miejscowych stosunkA?w wewnA�trznych. Nie byA�o tu wA�aA�ciwie polskiej klasy posiadajA�cej, z wyjA�tkiem chA�opA?w na a�zAslA�sku Zielonyma�?, czyli w powiatach rolniczych. Nie byA�o polskich ziemian, przemysA�owcA?w, urzA�dnikA?w, policjantA?w, oficerA?w i wyA?szych duchownych: warstwy posiadajA�ce i kierownicze prawie w caA�oA�ci byA�y niemieckie. DysponowaA�y one olbrzymimi A�rodkami na akcjA� plebiscytowA�, dobrze uzbrojonymi formacjami ochotniczymi, wiA�kszoA�ciA� A�lA�skich tytuA�A?w prasowych. Na AslA�sku a�� pisze PaweA� Zaremba w a�zHistorii Dwudziestoleciaa�? a�� ksiA�dz Polak, jeA�li chciaA� prowadziA� polskA� dziaA�alnoA�A� kulturalnA�, walczyA� musiaA� nie tylko z niemieckim urzA�dnikiem, nauczycielem, fabrykantem czy wA�aA�cicielem ziemskim, lecz takA?e z przedstawicielami wA�asnej hierarchii, z potA�A?nym arcybiskupem wrocA�awskim na czele. ByA�y wiA�c niewA�tpliwie na AslA�sku elementy A�A�czA�ce dA�A?enia narodowe z walkA� klasowA�. ZwA�aszcza w A�rodowisku robotniczym. Lecz i te aspiracje narodowe nie znajdowaA�y sprzymierzeA�cA?w ani w opanowanych przez NiemcA?w zwiA�zkach zawodowych, ani w stronnictwach politycznych. Przeciwnie, niemieckie kierownictwo ruchu robotniczego polskie aspiracje narodowe zwalczaA�o nie gorzej, a na pewno skuteczniej niA? ugrupowania prawicowe czy katolickie a�zCentruma�?.

KomuniA�ci niemieccy w porozumieniu z polskimi prowadzili na G. AslA�sku zaciA�tA� propagandA� antypolskA�. W takich warunkach bardzo trudne byA�o przekonanie do gA�osowania za PolskA� robotnika polskiego, ktA?rego warunki egzystencji byA�y znacznie lepsze od egzystencji robotnikA?w sA�siednich zagA�A�bi przemysA�owych a�� dA�browskiego i krakowskiego, i ktA?ry do niedawna korzystaA� z dobrej koniunktury i zamA?wieA� wojennych.

Polacy na GA?rnym AslA�sku a�� podkreA�la Zaremba a�� musieli wiA�c pokonaA� przeszkody bez porA?wnania wiA�ksze niA? w kaA?dej z pozostaA�ych dzielnic Polski. Bo nie tylko stawali twarzA� w twarz z potA�gA� niemieckA�, ktA?ra a�� choA� pokonana przez sprzymierzonych a�� miaA�a w swej dyspozycji zarA?wno siA�A� fizycznA� i A�rodki nacisku gospodarczego, jak i bogaty arsenaA� argumentA?w znajdujA�cych posA�uch w stolicach zachodnich. Musieli siA� takA?e liczyA� z wrogim nastawieniem tak kraA�cowo sprzecznych ze sobA� interesA?w, jak kapitaA�u miA�dzynarodowego i dezyderatA?w politycznych oA�rodkA?w rewolucji komunistycznej w Rosji i Berlinie. Musieli siA� takA?e liczyA� z faktem, A?e ich A?A�danie przyA�A�czenia do Polski byA�o zupeA�nA� nowoA�ciA� w opinii A�wiatowej, lecz takA?e w Polsce, gdzie dla wielu byA�o zupeA�nA� nowoA�ciA�, na pewno radosnA�, lecz trudnA� do wycenienia i do wyciA�gniA�cia politycznych wnioskA?w.

Zaremba pisze ponadto, iA? A�A�danie zjednoczenia GA?rnego AslA�ska z odrodzonA� PolskA� postawione zostaA�o formalnie 21 paA?dziernika 1918 r. przez Wojciecha Korfantego na posiedzeniu parlamentu Rzeszy. Korfanty inspirowaA� uchwalenie statutu organicznego, realistycznie oceniajA�c trudnoA�ci polskiej akcji plebiscytowej. SprzeciwiaA� siA� szybkiej integracji regionu z resztA� ziem polskich. Stopniowo chciaA� pozyskaA� przede wszystkim krajanA?w o sA�abej A�wiadomoA�ci narodowej, ktA?rych liczebnoA�A� oceniaA� na 1/3 mieszkaA�cA?w GA?rnego AslA�ska. Statut, poprzez uszanowanie praw mniejszoA�ci niemieckiej, miaA� uA�atwiaA� im lojalnoA�A� wobec paA�stwa polskiego.

***

Po A�mierci Korfantego kontynuatorzy jego poglA�dA?w politycznych nie byli w stanie przewidzieA� sytuacji na G. AslA�sku po zajA�ciu go przez ArmiA� CzerwonA�. AslA�skiem administrowano wA?wczas pod dyktando polskich komunistA?w i ich sowieckich kontrolerA?w, szczegA?lnie w aparacie bezpieczeA�stwa i wojsku. Z regionu wywieziono kilkadziesiA�t tysiA�cy gA?rnikA?w do niewolniczej pracy w kopalniach sowieckich, narzucono Polsce darmowe dostawy wA�gla z kopalA� A�lA�skich do Kraju Rad. Dopiero dziA�ki staraniom GomuA�ki, ktA?ry wykorzystaA� osA�abienie ZwiA�zku Sowieckiego, czA�A�A� z tych gA?rnikA?w wrA?ciA�a do Polski oraz zrewaloryzowano wartoA�A� wA�gla wywoA?onego do ZSRR.

GA?rny AslA�sk odegraA� kluczowA� rolA� w powojennej odbudowie kraju, szczegA?lnie totalnie zniszczonej Warszawy, a takA?e w zagospodarowaniu tzw. Ziem Odzyskanych. Jako region autonomiczny nie mA?gA�by speA�niA� takiej roli. Znaczna czA�A�A� robotnikA?w A�lA�skich wyjechaA�a do RFN, ich miejsce zajA�li przybysze z przeludnionych regionA?w Polski, rodzinnie i mentalnie zwiA�zani z MaA�opolskA�, Mazowszem, Podlasiem i Kresami Wschodnimi. Wielu rdzennych AslA�zakA?w rozproszyA�o siA� po kraju, m.in. wskutek pracy zawodowej.

Los mieszkaA�cA?w G. AslA�ska jest dziA� A�ciA�le zwiA�zany z resztA� kraju. Lansowanie hasA�a a�zPrecz z kolonializmem warszawskim na GA?rnym AslA�skua�? jest demagogiA� ambitnych politykA?w, ktA?rym marzA� siA� stanowiska ministerialne i urzA�dnicze w rzA�dzie A�lA�skim i jego administracji, diety poselskie w Sejmie AslA�skim czy reprezentowanie regionu na forum miA�dzynarodowym. GA�osiciele wspomnianego hasA�a zapominajA� o historii tej czA�A�ci kraju, o skutkach wojny przegranej przez hitlerowskA� RzeszA�, o skA�adzie narodowoA�ciowym i spoA�ecznym dzisiejszego GA?rnego AslA�ska.

Ruch Autonomii AslA�ska walczy o przeksztaA�cenie Rzeczypospolitej w paA�stwo regionalne, a w dalszej perspektywie w paA�stwo federalne na wzA?r Niemiec. Zabiega o przywrA?cenie Sejmu AslA�skiego, regionalnego rzA�du i Skarbu AslA�skiego, ktA?ry dbaA�by o to, by niewielka czA�A�A� zgromadzonych A�rodkA?w zasilaA�a budA?et centralny. Zwolennicy ruchu godzA� siA�, by na razie w gestii wA�adz centralnych pozostaA�a dyplomacja, wojsko i polityka monetarna. Na A�amach organu RAAs, a�zJaskA?A�ki AslA�skieja�?, moA?na znaleA?A� wypowiedzi kwestionujA�ce podstawowe twierdzenia historiografii polskiej, dotyczA�ce dziejA?w AslA�ska, oceny Hakaty i Komisji Kolonizacyjnej, powstaA� A�lA�skich i plebiscytu. Polski wkA�ad do kultury i cywilizacji AslA�ska jest przez RAAs pomijany. Kwestionuje siA� takA?e powojenny wysiA�ek milionA?w napA�ywowych mieszkaA�cA?w przy odbudowie i rozbudowie gospodarki i kultury na AslA�sku.

PrzewodniczA�cy RAAs, Jerzy Gorzelik, deklarowaA� wrA�cz: Jestem AslA�zakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to GA?rny AslA�sk. Nic Polsce nie przyrzekaA�em, wiA�c jej nie zdradziA�em. PaA�stwo zwane RzeczpospolitA� PolskA�, ktA?rego jestem obywatelem, odmA?wiA�o mi i moim kolegom prawa do samookreA�lenia i dlatego nie czuje siA� zobowiA�zany do lojalnoA�ci wobec tego paA�stwa.MyA�lA�, A?e J. Gorzelik nie zna historii i sensu ustawy o statucie organicznym wojewA?dztwa A�lA�skiego, o ktA?rej propolskiej genezie juA? wspominaA�em. Nie przypadkiem byA�a ona popierana m.in. przez JA?zefa PiA�sudskiego, Wincentego Witosa czy wybitnego dziaA�acza endecji, Wojciecha TrA�mpczyA�skiego. W pierwszym artykule owej ustawy czytamy m.in., A?e WojewA?dztwo AslA�skie bA�dzie nieodA�A�cznA� czA�A�ciA� skA�adowA� Rzeczypospolitej Polskiej.

RozwA?j demokracji terytorialnej i spoA�eczeA�stwa obywatelskiego uzasadniajA� wysiA�ki zmierzajA�ce do rozszerzenia uprawnieA� samorzA�du wszystkich regionA?w III Rzeczypospolitej, a takA?e pielA�gnowanie lokalnych tradycji, gwary czy zwyczajA?w. Jednak los GA?rnego AslA�ska i innych regionA?w Polski jest A�ciA�le zwiA�zany z politykA� gospodarczA� paA�stwa polskiego, z wielkim, ogA?lnokrajowym wysiA�kiem modernizacji infrastruktury, z dostosowaniem przemysA�u do wspA?A�czesnych wymogA?w energetycznych, z wdraA?aniem nowoczesnych technologii w wielu branA?ach, z rozbudowA� wszystkich typA?w szkolnictwa i instytucji kulturalnych. Te trudne zadania nie mogA� byA� zrealizowane pod hasA�em a�zAslA�sk dla AslA�zakA?wa�?.

Na pytanie, czy istnieje narA?d A�lA�ski, odpowiedziaA�y negatywnie SA�d NajwyA?szy i Europejski TrybunaA� Praw CzA�owieka w Strasburgu. Poza tym musimy pamiA�taA� o ruchach ludnoA�ciowych na AslA�sku w nastA�pstwie II wojny A�wiatowej oraz polityk ludnoA�ciowych PRL i RFN. AslA�zacy wspA?A�czeA�ni nie sA� mniejszoA�ciA� narodowA� czy etnicznA�, lecz grupA� regionalnA� o bogatej kulturze, podobnA� do grupy kaszubskiej czy gA?ralskiej. StanowiA� integralnA� czA�A�A� narodu polskiego. Autonomia w warunkach XXI wieku, peA�nego trudnych decyzji zwiA�zanych z koniecznoA�ciA� ograniczenia deficytu budA?etu paA�stwowego i terytorialnego, nieuchronnoA�ciA� rewolucyjnych przemian w polityce energetycznej, drogowej czy A?ywnoA�ciowej, byA�aby hamulcem tych zmian, generujA�c nowe konflikty wokA?A� regionalnych obciA�A?eA�. W takiej sytuacji trzeba odrA?A?niA� dwie kwestie: a�zCo jest korzystne dla mieszkaA�cA?w AslA�skaa�? oraz a�zCo jest korzystne dla liderA?w A�lA�skich ruchA?w autonomicznycha�?.

4 odpowiedzi na „Refleksje o autonomii A�lA�skiej

  1. Mateusz Łącki pisze:

    „Na pytanie, czy istnieje naród śląski, odpowiedziały negatywnie Sąd Najwyższy i Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.” :D Sąd jest tu faktycznie największym autorytetem w sprawie wypowiadania się na ten temat i z pewnością nie jest stronniczy. To brzmi jak: sejm walny uznał, iż należy zmieść plemię Jaćwingów z powierzchni ziemi.
    „Ślązacy współcześni nie są mniejszością narodową czy etniczną, lecz grupą regionalną o bogatej kulturze, podobną do grupy kaszubskiej czy góralskiej. Stanowią integralną część narodu polskiego.” Ślązacy na terenie RFN i Republiki Czeskiej też stanowią integralną część narodu polskiego? Przez te setki lat naszego istnienia też byliśmy tak zintegrowani z narodem polskim? A co z wynikami plebiscytów? :D Ten człowiek ma tytuł prof., tak? :D
    Był już taki jeden pan prof. Marek, kulturą wypowiedzi oraz argumentami pokazał faktycznie klasę. Teraz drugi się znalazł.

  2. Mateusz Łącki pisze:

    Piłsudski był zwolennikiem autonomii Śląska? Hahaha! No faktycznie, gdy władze sanacyjne wsadziły swoje łapy na Śląsk oraz jego relacje z Korfantym pokazały, jak mu na autonomii Śląska zależy.
    Jestem rdzennym Ślązakiem spod wzgórza chełmskiego i jak większość pozostałych mieszkańców okolic, w domu posługuję się wyłącznie etnolektem/językiem (niepotrzebne skreślić) śląskim, nie określamy się mianem Polaków, wbrew tym pierdołom, które Pan w artykule wypisuje. Cała sytuacja przed- oraz plebiscytowa pokazuje, że interes autochtonów nie leżał na sercu żadnej ze stron politycznych, a byliśmy tylko narzędziem propagandy w rękach Polaków i Niemców. Niejedna rodzina została politycznie podzielona. Dziwi mnie to, że człowiek z takim tytułem jak Pan, nie potrafi zrozumieć, że gdy odmienna tożsamość polityczno-państwowa nie kłóciła się z tożsamością etnicznie-narodową. Państwo to nie to samo co naród, a kraj to nie to samo, co państwo. Język polski nie jest moim językiem domowym, a chyba mimo tego lepiej rozumiem te pojęcia, niż Pan, panie prof. ;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ślązak ze skromnym tytułem mgr.

  3. Tajoga pisze:

    Rota Śląska

    Nie będą RAŚie pluć nam w twarz
    Ni Śląska nam germanić
    Wszyscy na Śląsku staniem wraz
    Piast będzie nam hetmanić

    Wypędzim RAŚie za nasz próg
    Tak nam dopomóż Bóg,
    Tak nam dopomóż Bóg

    Czynów powstańczych będziem strzec
    I nasze śląskie gwary
    Nie pozwolimy by znów lec
    Pod obce nam ciężary

    Wypędzim zdrajców za nasz próg
    Tak nam dopomóż Bóg,
    Tak nam dopomóż Bóg

    Nie pozwolimy dzielić nas
    Jesteśmy Polakami
    Na Górnym Śląsku stoi straż
    Wszyscy Rodacy z nami

    Wypędzim RAŚie za nasz próg
    Tak nam dopomóż Bóg,
    Tak nam dopomóż Bóg

    • SA pisze:

      „Piast będzie nam hetmanić”

      Na Śląsku owszem rządzili piastowie, tyle że śląscy, nie polscy. Stosunki między nimi były, delikatnie mówiąc, oziębłe.
      A rota to może być polska, nie śląska. My mamy swoje pieśni i waszych nam nie trzeba.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>