Likwidacja po stu latach

Likwidacja po stu latach

Zakład o długiej tradycji zostanie zamknięty.

Walne zebranie akcjonariuszy podjęło 2 stycznia decyzję o likwidacji zakładu produkcyjnego Stomil-Poznań. Oznacza to, że zamknięta zostanie fabryka o niemal stuletniej tradycji. To najstarszy obecnie w Polsce producent z branży oponiarskiej.

Zakład powstał w roku 1928. Produkował opony do rowerów, motocykli, samochodów osobowych, a od kilku dekad głównie do maszyn budowlanych. W szczycie rozwoju zatrudniał ponad 700 osób. Większościowym udziałowcem poznańskiego Stomilu jest Polska Grupa Zbrojeniowa – ten publiczny podmiot ma 85% akcji.

Likwidacja ma potrwać rok. Załoga licząca 119 osób jest póki co mamiona niekonkretnymi obietnicami zatrudnienia części pracowników w innych zakładach należących do PGZ.

Zdjęcie w nagłówku tekstu: Autorstwa JDavid – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5445063

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Nie ustępują wielkiej sieci

Nie ustępują wielkiej sieci

Eskaluje spór między związkowcami a zarządem wielkiej polskiej sieci handlowej.

W kolejny etap wszedł spór między związkowcami a szefostwem sieci handlowej Dino.

Międzyzakładowa Organizacja OPZZ Konfederacja Pracy podejmuje kolejne działania przewidziane polskim prawem. Skierowała do zarządu sieci Dino Polska oficjalne wezwanie do rozmów, podając w nim tematy, daty i miejsca spotkań. To kolejny etap trwającego w firmie sporu zbiorowego.

Konflikt w Dino trwa od kilku miesięcy. Nowy związek zawodowy prowadził już działania w inny sieciach handlowych w Polsce, m.in. zorganizował strajk ostrzegawczy w Kauflandzie. Od Dino domaga się m.in. wyjaśnienia sprawy nieutworzenia Zakładów Funduszu Świadczeń Socjalnych, a także poprawy sytuacji pracowników. Związkowcy uważają, że wynagrodzenia są zbyt niskie. Krytykę budzi także stan zatrudnienia i związane z nim problemy: „Pracujesz w Dino? O wakacjach z dziećmi możesz zapomnieć. Do marketów Dino Polska trafiła dyspozycja zakazująca długich urlopów w okresie letnim. Tak – Dino zakazuje urlopów latem. To kolejny skandal z tą siecią handlową w tle. Sytuacja jest bez precedensu. Zamiast zatrudnić dodatkowych pracowników i zapewnić godne warunki pracy, ludzie muszą pracować nawet za trzech. Wystarczy choroba jednej osoby, by sparaliżować pracę marketu. A zamiast wyrozumiałości – pracownicy na zwolnieniach chorobowych odbierają telefony z pytaniami, kiedy wrócą do pracy” – napisali związkowcy.

Wezwanie do rokowań to etap sporu przewidziany polskim prawem. Musi ono poprzedzać ewentualne kolejne działania, takie jak np. referendum strajkowe.

Spory sukces strajku

Spory sukces strajku

Strajk w zakładach Valeo zaowocował znaczącymi podwyżkami płac.

23 grudnia zakończył się spór zbiorowy między związkowcami a zarządem firmy Valeo. Pracownicy trzech zakładów tego koncernu – w Chrzanowie, Trzebini i Mysłowicach – od dawna domagali się podwyżek płac. Reprezentujący ich związek zawodowy Sierpień ’80 prowadził spór zbiorowy. W jego ramach odbyły się kilkakrotne negocjacje, demonstracje i blokady ulic, strajk ostrzegawczy. Pod koniec listopada miał miejsce kilkudniowy strajk połączony z blokadą dostaw do zakładu. Szefostwo firmy próbowało na różne sposoby stłumić protest. W sprawę zaangażowały się wówczas władze samorządowe kilku szczebli, pośrednicząc w negocjacjach.

Ostatecznie negocjacje zakończyły się podpisaniem porozumienia płacowego. Na jego mocy osoby zatrudnione krócej niż rok dostaną 370 złotych brutto podwyżki od 1 marca. Pracownicy ze stażem 1-5 lat otrzymają 560 złotych. Zatrudnieni dłużej niż pięć lat dostaną podwyżkę 780 złotych brutto. Wzrośnie o 120 zł także dodatek za pracę w systemie czterobrygadowym. Podwyżki są niższe od tych żądanych na wstępie przez związkowców – 1200 zł – ale i tak znacząco większe niż wstępnie proponował koncern.

Dość łamania praw pracowniczych

Dość łamania praw pracowniczych

Kilka związków zawodowych ponad podziałami apeluje wspólnie o wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy.

List otwarty do ministrów i posłów na Sejm RP

Niżej podpisane organizacje zakładowe związków zawodowych Inicjatywa Pracownicza, WZZ Sierpień 80, OPZZ Konfederacja Pracy i KNSZZ „Ad Rem” wzywają rząd oraz posłanki i posłów na Sejm RP wszystkich partii do natychmiastowego przyjęcia ustawy o wzmocnieniu Państwowej Inspekcji Pracy w celu skutecznej walki z fikcyjnymi formami zatrudnienia.

Na co dzień w naszych zakładach pracy doświadczamy bezradności polskiego państwa wobec nielegalnych form zatrudnienia.

Poprzez tzw. umowy śmieciowe nieuczciwi pracodawcy okradają miliony pracowników w Polsce na miliardy złotych z tytułu nieopłaconych nadgodzin, odebrania prawa do urlopów wypoczynkowych, macierzyńskich, wychowawczych i płatnych zwolnień chorobowych. Fikcyjne formy zatrudnienia w praktyce krępują też działalność związkową, odbierają realnie pracownikom prawo do aktywności w ramach związku zawodowego pod groźbą natychmiastowej utraty pracy nie chronionej kodeksem pracy.

Obecne przepisy ustawy o PIP i kodeksu pracy realnie nie zabezpieczają pracowników przed łamaniem prawa przez pracodawców stosujących fikcyjne formy zatrudnienia. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego liczba pracujących na umowach zlecenia i pokrewnych osiągnęła rekordowy poziom ponad 2,4 miliona na koniec 2024 i pierwszą połowę 2025 roku, w tym 1,5 miliona pracujących wyłącznie na tych umowach. Stale rosnąca popularność tych umów wynika wprost z bezkarności pracodawców, niczym nie ograniczanej żądzy zysku ponad prawem. Nowelizacja ustawy o PIP da szansę ukrócić ten proceder.

Umowy śmieciowe to głęboki regres cywilizacyjny. Przedsiębiorcy i posłowie, którzy próbują osłabić lub zablokować obecną zmianę przepisów o PIP, cofają Polskę do realiów XIX wiecznych. Co gorsza, członkowie partii, które zwykle powołują się na pro-europejskie wartości, na czele z samym premierem Donaldem Tuskiem, dziś blokują pro-pracownicze rozwiązania, których wymaga właśnie Unia Europejska. Robią to, ryzykując nawet utratę miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczonych na odbudowę i tworzenie odporności społeczno-gospodarczej Polski w dobie kryzysów. W zamian, w imię miliardowych zysków nieuczciwych przedsiębiorców, politycy przeciwni reformie PIP pchają nas w kolejny głęboki kryzys.

Inspektorzy Pracy w Polsce muszą mieć prawo do wydawania decyzji o przekształceniu umowy śmieciowej w umowę o pracę bez czekania na decyzje sądu. Pieniądze zarobione przez pracodawców w wyniku stosowania nielegalnych umów muszą zostać oddane pracownikom, gdyż to one i oni wypracowują je swoją pracą. Stosunek pracy powinien być domniemaną formą zatrudnienia na zasadach proponowanych przez ministerstwo sprawiedliwości.

Komisje Zakładowe OZZ Inicjatywa Pracownicza przy: Amazon, Volkswagen Poznań, Jeremias, Allegro, Orlen Serwis, Janpol, Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu, Auchan Polska, Fiege/Zalando, Bibliotece Miejskiej w Łodzi, zakładach Eltek i Electropoli Poland, Bielenda Group S.A., Polska Press, CanPack FIP Brzesko, CSW Zamek Ujazdowski, Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, Warszawskim Obserwatorium Kultury, Ośrodku Brama Grodzka – Teatr NN, Polskiej Akademii Nauk, RASP, wydawnictwie Bauer, Komisja Pracowników i Pracownic z Ameryki Łacińskiej w Polsce, Związek Pracowników Branży Gier, struktury młodzieżowe OZZ IP
Zarządy zakładowych organizacji związkowych OPZZ Konfederacja Pracy w Kauflandzie, Dino, Biedronce, Aldi i Rossmann oraz w Solaris Bus & Coach
Komisja Międzyzakładowa WZZ Sierpień 80 w Valeo Autosysytemy Sp. z o o Oddział Valeo Lighting Systems w Chrzanowie, Komisje Zakładowe przy Katowickich Wodociągach S.A. oraz w Tenecco Silesia.
Pracownicy sądownictwa zrzeszeni w związku zawodowym KNSZZ „Ad Rem”