Bezrobocie w lutym wzrosło znowu, a liczba osób bez pracy jest największa od lat.
Jak podało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wstępne dane o poziomie bezrobocia mówią, że w lutym 2026 wyniosło ono 6,1%. To kolejny wzrost tego wskaźnika. W styczniu wynosił 6,1%, w grudniu 5,7%, a gdy liberałowie i lewica przejmowali władzę, w listopadzie 2023, wynosił 5%.
To samo dotyczy liczb bezwzględnych. Według danych resortu pracy, na koniec lutego 2026 r. zarejestrowanych było 956,2 tys. osób bezrobotnych. To o 22,1 tys. więcej niż w styczniu oraz o 109,6 tys. więcej niż w lutym 2025 r. W ciągu roku mamy zatem wzrost o ponad 10%. W lutym 2024 było takich osób 845 tys., a w lutym 2023 – 864 tys.
To wszystko oznacza, że bezrobocie w liczbach bezwzględnych rośnie już 9 miesiąc z rzędu. Poprzednim razem taka sytuacja miała miejsce na przełomie lat 2001 i 2002, jak sprawdziła redakcja portalu Business Insider. Z kolei tak duże pogorszenie rok do roku miało ostatnio miejsce w początkach 2021 roku w apogeum pandemii.
W województwie warmińsko-mazurskim bezrobocie przekroczyło już dawno niewidzianą w Polsce barierę dla któregokolwiek z województw i wyniosło tam w lutym aż 10,2%.
W dodatku dane GUS, które przytacza Business Insider, wskazują, że wskaźnik liczby wakatów na rynku pracy jest najniższy od czwartego kwartału 2020 r., czyli od pandemii. Na przykład w budownictwie liczba wolnych miejsc pracy spadła w ciągu roku aż o ponad 33%.
Coraz więcej młodych ludzi w Polsce nie ma pracy.
Jak informuje Business Insider, nowe dane Eurostatu wskazują wysoki i rosnący poziom bezrobocia wśród młodych.
Nowe dane Eurostatu przynoszą złe wieści na temat bezrobocia wśród młodych Polaków. Chodzi o osoby młode, które nie uczą się i chciałyby podjąć pracę. Wśród osób do 25. roku życia bezrobocie w Polsce wynosi obecnie 12,5%. Oznacza to, że badane wedle tej samej metodologii jest czterokrotnie wyższe niż w całej populacji. Średnia dla UE wynosi tylko dwa i pół razy więcej.
Obecny polski wskaźnik jest siódmym najwyższym w całej Unii Europejskiej. Co gorsza, rośnie on. Wiosną ubiegłego roku bezrobocie w grupie wiekowej do 25. roku życia wynosiło 10,9%. Mamy więc obecnie duży wzrost – o ponad półtora punktu procentowego i o ponad 15% w ciągu niespełna roku.
Według związkowców firma Valeo łamie zapisy porozumienia i zwalnia uczestników niedawnego strajku.
Jak informuje Gazeta Krakowska, powraca konflikt w zakładach firmy Valeo w Chrzanowie. Przed kilkoma miesiącami odbył się w nich strajk dotyczący poprawy warunków zatrudnienia. Strajk zakończył się porozumieniem. Jednym z jego zapisów, oprócz podwyżek płac, była deklaracja szefostwa firmy, że żaden z uczestników strajku nie będzie represjonowany w żaden sposób za udział w akcji, w tym zwolniony z pracy. Firma jednak nie dotrzymuje zobowiązania.
Działacze związku zawodowego Sierpień ’80, który prowadził strajk, informują, że 5 osób biorących udział w strajku straciło zatrudnienie. Nie przedłużono im umów o pracę. Decyzję motywowano albo nadmiarem zatrudnionych pracowników albo niską oceną konkretnej osoby. Nie zostały jednak zwolnione osoby niebiorące udziału w strajku, w tym zatrudnione za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, a pracownicy nagle nisko oceniani przepracowali w firmie kilka lat i wcześniej nie było zastrzeżeń do nich.
Z powodu złamania zapisów porozumienia kończącego strajk Sierpień ’80 zaapelował o interwencję w tej sprawie do szefowej Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – Agnieszki Dziemianowicz-Bąk oraz do wicewojewody małopolskiego Ryszarda Śmiałka.
Liderka związku Sierpień ’80 i strajku w Valeo, Katarzyna Jamróz, weźmie udział w jednej z debat podczas jubileuszowej imprezy z okazji 25-lecia naszego pisma: https://nowyobywatel.pl/jubileusz
OPZZ apeluje o wsparcie przemysłu wytwarzającego produkty gumowe.
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych apeluje do rządu o wsparcie zakładów przemysłu gumowego, które znajdują się w kryzysie.
Przedsiębiorstwa produkujące komponenty gumowe takie jak Stomil Poznań S.A. czy Bydgoskie Zakłady Przemysłu Gumowego Stomil S.A., są od dłuższego czasu w trudnej sytuacji ekonomicznej.
OPZZ wraz ze swoimi organizacjami członkowskimi podejmował szereg działań w celu poprawy ich kondycji oraz utrzymanie miejsc pracy. Zachowanie krajowej zdolności do produkcji komponentów gumowych to nie tylko kwestia ochrony miejsc pracy, lecz także element zapewnienia autonomii gospodarczej państwa oraz trwałego wzmocnienia jego bezpieczeństwa.
Niestety, mimo tych interwencji na początku bieżącego roku podjęto decyzję o rozwiązaniu spółki Stomil Poznań S.A., mimo że jej produkcja ma istotne znaczenie m.in. dla produkcji pojazdów kołowych używanych w przemyśle obronnym oraz na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Z problemami borykają się także Bydgoskie Zakłady Przemysłu Gumowego Stomil S.A., dlatego OPZZ wystąpił do wicepremiera i ministra obrony narodowej, Władysława Kosiniaka-Kamysza z wnioskiem o zainicjowanie działań systemowych służących utrzymaniu krajowej produkcji komponentów gumowych o strategicznym znaczeniu dla sektora obronnego.
W piśmie OPZZ wskazał na kryzysową sytuację Bydgoskich Zakładów Przemysłu Gumowego Stomil S.A., które w związku z postępowaniem sanacyjnym rozpoczęły proces zwolnień grupowych i wypowiedziały umowy o pracę 92 z 134 pracowników. Skala redukcji zatrudnienia oznacza ryzyko trwałej utraty kompetencji technologicznych w zakresie produkcji wyrobów gumowych przez to przedsiębiorstwo oraz wyspecjalizowanej kadry, których odbudowa będzie bardzo kosztowna. Likwidacja zakładu wywoła negatywne skutki nie tylko dla lokalnego rynku pracy, ale także uzależni Polskę od zagranicznych dostawców, co należy uznać za rozwiązanie obarczone bardzo istotnym ryzykiem.
W ocenie OPZZ proces modernizacji Sił Zbrojnych RP i wzmacniania zdolności obronnych państwa powinien opierać się w możliwie szerokim zakresie na krajowej produkcji. Strategia obronna realizowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej musi pozostawać w ścisłej korelacji z polityką gospodarczą i przemysłową państwa. Budowa strategicznej autonomii wymaga zwiększenia roli państwa w procesach gospodarczych istotnych dla bezpieczeństwa państwa oraz inwestycji w przedsiębiorstwa działające na lokalnym rynku pracy, a także wykorzystania systemu zamówień publicznych do tworzenia wysokiej jakości miejsc pracy. Jedną z form realizacji ww. podejścia jest podjęcie działań wspierających utrzymanie krajowej produkcji wyrobów gumowych.
Zapotrzebowanie na elementy gumowe w kraju będzie rosło w związku z procesem modernizacji Sił Zbrojnych RP i wzmacniania zdolności obronnych państwa. Istotnym kierunkiem pozostaje również zwiększenie udziału krajowych wyrobów gumowych na rynkach zagranicznych, w tym w kontekście przyszłej odbudowy Ukrainy.
Dlatego zasadne jest zagwarantowanie takim spółkom jak m.in. Bydgoskie Zakłady Przemysłu Gumowego Stomil S.A. nie tylko możliwości dalszego funkcjonowania, ale także stabilnego rozwoju, który będzie adekwatny do ich możliwości produkcyjnych i kompetencji załogi.
OPZZ zawnioskował zatem o niezwłoczne podjęcie przez wicepremiera i ministra obrony narodowej, Władysława Kosiniaka-Kamysza konkretnych decyzji, które zatrzymają proces likwidacji krajowych zdolności produkcyjnych w sektorze wyrobów gumowych.
W ocenie związku państwo nie może pozostawać bierne wobec upadku zakładów o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa i rynku pracy. Ochrona miejsc pracy oraz utrzymanie kompetencji technologicznych w obszarach powiązanych z obronnością jest obowiązkiem rządu.