Nie jesteA�cie ludA?mi!

Nie spodziewajcie siA�, A?e bA�dziecie traktowani jak ludzie, gdy was na to nie staA�.

CzA�stochowa, a�zGazeta Wyborczaa�? donosi: a�zPrzy Bardowskiego mieli slumsy, majA� gettoa�?. ArtykuA� opowiada o wA�aA�nie wyburzanych wiekowych, parterowych barakach. Na ich miejscu, co siA� miastu chwali, majA� powstaA� trzy bloki komunalne. KA�opot w tym, A?e w murowanych budynkach nadal mieszkajA� ludzie, ale nikogo to najwidoczniej nie interesuje: Kilka dni temu prawie caA�y teren przyszA�ej budowy /…/ wygrodzono i weszA�a ekipa fachowcA?w. Przed oknami kilku rodzin, ktA?re nadal mieszkajA� w barakach, powbijano sA�upki. Kiedy zostanie na nich rozciA�gniA�ta druciana siatka, teren pod budowA� bA�dzie zamkniA�ty. JuA? teraz A?A?A�te tablice informujA�: a�zwstA�p jest wzbronionya�?.

Co prawda Tomasz JamroziA�ski, pracownik biura prasowego UrzA�du Miasta mA?wi a�zGazeciea�?, A?e dopA?ki w budynkach sA� ludzie, wykonawcy nie wolno wygradzaA� terenu. Jednak fakty mA?wiA� za siebie, komuA� siA� spieszy: Powiedzieli nam, A?e jeA�li nie wyprowadzimy siA� do najbliA?szego wtorku, to nas wykurzA� a�� poskarA?yA�a siA� dziennikarzom mieszkanka baraku, Gabriela Bodziachowska.

Przy Bardowskiego mieszkajA� biedni ludzie, spora czA�A�A� z nich zalega z czynszem. Ale i tymi, co pA�acA�, nikt siA� w tej sytuacji nadto nie przejmuje. Wszyscy, jako zbiorowoA�A�, sA� kA�opotem, buntujA� siA�, gdyA? wali im siA� A�wiat, w jakim A?yli, jaki znali. Tu nie ma bezbolesnych rozwiA�zaA�. Tych ludzi nie staA�, by kupiA� sobie szacunek tych, ktA?rzy postanowili otoczyA� ich specyficznym kordonem sA�upkA?w a�zstrzeA?onego osiedlaa�?. Pewnie wezmA� ich w koA�cu nie tyle gA�odem, co ciA�A?kim sprzA�tem budowlanym. I upokorzeniem. Upokorzenie to chleb powszedni biednych, tego zawsze bA�dA� mieli do syta.

* * *

KrakA?w, tym razem osiedle strzeA?one jak deweloper przykazaA�. a�zGWa�? informuje: Do niedawna nowoczesny plac zabaw przy ul. BobrzyA�skiego na Ruczaju byA� dostA�pny dla wszystkich dzieci z okolicy. JuA? nie jest. Na proA�bA� czA�A�ci mieszkaA�cA?w deweloper ogrodziA� plac i zamknA�A� go na kA�A?dkA�. A to podzieliA�o mieszkaA�cA?w. Rodzice z ul. BobrzyA�skiego majA� w tej kwestii bardzo rA?A?ne zdania. a�� KupujA�c mieszkanie, mieliA�my zapewniony plac zabaw. PA�acimy za niego w czynszu i mamy prawo, aby spokojnie z niego korzystaA�. Aby nie byA�o zniszczeA� a�� to opinia jednych. a�� Rozumiem obie strony. RzeczywiA�cie do tej pory bywaA�o tu mnA?stwo dzieci. A dzieci, jak to dzieci a�� krzyczA�, biegajA�, sA� gA�oA�ne. Ale kupujA�c mieszkanie, kaA?dy wiedziaA�, na co siA� decyduje i A?e plac zabaw bA�dzie miaA� pod oknem. Dlatego jestem przeciwna zamykaniu go. Nie podoba mi siA� idea A?ycia w klatkach ogrodzonych od siebie, w caA�kowitej izolacji. ZwA�aszcza gdy chodzi o dzieci. To jest aspoA�eczne. W takich wypadkach trzeba szukaA� innych rozwiA�zaA� a�� to gA�os innych.

SA� wakacje, miA�e dzieci, nie bA�dA� was zatem zatrzymywaA� na dA�uA?ej. Powiem krA?tko: musicie szybciutko zrozumieA�, A?e nie ma darmowych placA?w zabaw. NaprawdA�, drogie dziatki, nie trzeba wam chodziA� do elitarnych szkA?A�, A?eby pojA�A� najprostsze reguA�y spoA�eczno-ekonomiczne w III RP: wasi rodzice nie sA� stA�d, nie pA�acA� za ten plac zabaw, wiA�c fora ze dwora, dziatwo kochana! MoA?e jesteA�cie przyszA�oA�ciA� narodu, ale to nie powA?d, by pchaA� siA� z grabkami do cudzych piaskownic. Im wczeA�niej pojmiecie, A?e kaA?dy ma takA� piaskownicA�, na jakA� go staA�, tym dla wszystkich lepiej. Inaczej wyroA�niecie, nie daj konserwatywno-liberalny BoA?e, na cholernych roszczeniowcA?w. ZresztA�, szanowne berbecie, zamiast bezproduktywnie marnowaA� czas na placach zabaw, zainteresujcie siA� stanem kont waszych rodzicA?w i juA? zawczasu a�� bogaA�cie siA�! A�eby pA?A?niej nie okazaA�o siA�, A?e nie wyrosA�yA�cie na ludzi. I nie staA� was, by traktowano was jak ludzi.

Krzysztof Wołodźko

(ur. 1977) – zastępca redaktora naczelnego „Nowego Obywatela”, dziennikarz i publicysta, członek krakowskiej Spółdzielni „Ogniwo”, ekspert Narodowego Centrum Kultury w Zespole ds. Polityki Lokalnej, felietonista „Gazety Polskiej Codziennie”, felietonista radiowy Polskiego Radia 24. Pisze lub pisał m.in. do „Znaku”, „Ha!artu”, „Frondy Lux”, portalu internetowego TV Republika, „W Sieci”, „Nowej Konfederacji”, „Rzeczpospolitej”, „Pressji”, „Kontaktu”.

Autorką fotografii Krzysztofa jest Katarzyna Derda.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>