Wolno-amerykanka

O zagroA?eniach zwiA�zanych z umowA� o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji opowiada czeska ekonomistka Nadia JohanisovA?.

***

Do A�wiadomoA�ci opinii publicznej powoli zaczynajA� przenikaA� informacje na temat przygotowywanej strefy wolnego handlu pomiA�dzy UE a Stanami Zjednoczonymi a�� Transatlantyckiego Partnerstwa w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP). Od pewnego czasu zajmuje siA� Pani tym tematem. Jak TTIP wpA�ynie na nasze A?ycie, jeA�li zacznie obowiA�zywaA�?

Nadia JohanisovA?: Tego na razie nie moA?na dokA�adnie okreA�liA�. Jednak nawet Komisja Europejska przyznaje, A?e wprowadzenie takiej umowy moA?e np. spowodowaA� nowe problemy z bezrobociem wskutek przenikania amerykaA�skich firm na nasz rynek.

Komisarz UE ds. handlu Karel de Gucht twierdzi coA� zgoA�a przeciwnego. TTIP ma ponoA� stworzyA� setki tysiA�cy nowych miejsc pracy.

N. J.: To tylko obietnica. SzczegA?A�owa analiza Komisji Europejskiej z marca 2013 r. mA?wi tymczasem jasno o a�zdA�ugotrwaA�ym i znaczA�cyma�? wzroA�cie bezrobocia, jeA�li TTIP nabierze mocy prawnej. To logiczne: ponadnarodowe firmy amerykaA�skie uzyskajA� wiA�kszy dostA�p do rynkA?w europejskich, a ich produkty bA�dA� stanowiA� konkurencjA� dla naszych. Produkty z Europy mogA� teoretycznie przenikaA� na rynek amerykaA�ski, ale bA�dzie to dotyczyA�o jedynie duA?ych firm, natomiast wiA�kszoA�A� zatrudnienia w UE zapewniajA� maA�e i A�rednie przedsiA�biorstwa.

Jakie jeszcze problemy mogA�aby przynieA�A� umowa o TTIP?

N. J.: PaA�stwa byA�yby zobowiA�zane do otwarcia rynkA?w szkolnictwa i sA�uA?by zdrowia dla prywatnych firm z zagranicy. ZagroA?one sA� europejskie przepisy ograniczajA�ce wykorzystywanie w produkcji niebezpiecznych A�rodkA?w chemicznych. To tylko wybrane przykA�ady. Problem stanowi rA?wnieA? to, A?e umowA� sformuA�owano w sposA?b bardzo ogA?lny. W przyszA�oA�ci moA?e ona umoA?liwiA� firmom zakwestionowanie praktycznie kaA?dej paA�stwowej czy unijnej regulacji prawnej, a nawet strategicznej decyzji politycznej poprzez uznanie jej za a�zbarierA� pozataryfowA�a�?.

Czym dokA�adnie jest bariera pozataryfowa?

N. J.: SA�owo a�zpozataryfowaa�? oznacza, A?e nie chodzi o barierA� takA� jak taryfa, czyli cA�o importowe lub eksportowe. TakA� barierA� moA?e stanowiA� jakakolwiek regulacja prawna, ktA?rA� firmy mogA�yby uznaA� za przeszkodA� w handlu czy raczej za przeszkodA� w osiA�gniA�ciu zysku. A?A�cznie z regulacjami prawnymi dotyczA�cymi ochrony zdrowia, A�rodowiska, zamA?wieA� publicznych czy niektA?rych demokratycznych praw obywatelskich.

MoA?e teA? chodziA� o regulacje dotyczA�ce warunkA?w zatrudnienia i pracy a�� np. dziaA�alnoA�ci zwiA�zkA?w zawodowych. W konsekwencji ukA�ady zbiorowe pracy mogA�yby zostaA� uznane za niepoA?A�dane przeszkody. Umowa wzywa bowiem do harmonizacji standardA?w, a amerykaA�skie regulacje dotyczA�ce warunkA?w zatrudnienia i pracy stojA� na niA?szym poziomie niA? nasze.

Czy wobec tego moA?emy siA� doczekaA� sytuacji, A?e a�� podobnie jak w Stanach Zjednoczonych a�� nie bA�dziemy mieA� ustawowo zagwarantowanego prawa do urlopu, wynikajA�cego ze stosunku pracy?

N. J.: Ze wzglA�du na tajnoA�A� kluczowych dokumentA?w nieA�atwo powiedzieA�, czego dokA�adnie moA?emy siA� spodziewaA�. Faktem jest, A?e Stany Zjednoczone a�� w odrA?A?nieniu od krajA?w europejskich a�� nigdy nie ratyfikowaA�y fundamentalnych konwencji MiA�dzynarodowej Organizacji Pracy. Jeszcze przed rozpoczA�ciem negocjacji o TTIP europejscy urzA�dnicy odbyli 119 tajnych narad z przedstawicielami duA?ych europejskich firm. Informacje o tym wyszA�y na jaw dopiero we wrzeA�niu 2013 r.

MA?wi Pani o tajnym charakterze negocjacji oraz informacjach, ktA?re przeniknA�A�y na zewnA�trz. Ale europejscy i krajowi przedstawiciele polityczni nieustannie uspokajajA�, A?e nie ma powodu do obaw, bo, jak twierdzA�, nie bA�dA� dziaA�aA� przeciwko naszym interesom.

N. J.: Przy bardziej szczegA?A�owej analizie tej kwestii ogarnA�A�o mnie przeraA?enie, poniewaA? w rzeczywistoA�ci nawet demokratycznie wybrani reprezentanci poszczegA?lnych krajA?w nie majA� dostA�pu do niektA?rych materiaA�A?w a�� zwA�aszcza do listy A?A�daA� strony amerykaA�skiej. One bA�dA� dostA�pne tylko dla urzA�dnikA?w paA�stwowych, wyA�A�cznie w specjalnych pomieszczeniach i bez moA?liwoA�ci sporzA�dzania kopii. Podobnie, czA�onkowie amerykaA�skiego Kongresu nie bA�dA� mieli dostA�pu do listy A?A�daA� strony europejskiej. Wszystko wskazuje na to, A?e omawiane kwestie sA� rozpatrywane w duA?ej mierze pod dyktando ponadnarodowych firm.

WspomniaA�a Pani o moA?liwoA�ci kwestionowania prawodawstwa unijnego lub poszczegA?lnych paA�stw ze strony firm. Czy oznacza to, A?e dochodziA�oby do arbitraA?y miA�dzynarodowych?

N. J.: Firmy rzeczywiA�cie bA�dA� mogA�y zwrA?ciA� siA� do rzA�du i A?A�daA� zmian w prawodawstwie, o ile uznajA� coA� za barierA� pozataryfowA�. JeA?eli ich A?A�dania nie zostanA� speA�nione, mogA� zaskarA?yA� dane paA�stwo lub UE do sA�du arbitraA?owego za straty w zyskach. JuA? obecnie UE znajduje siA� pod duA?ym naciskiem ze strony korporacyjnych lobbystA?w, ktA?rzy starajA� siA� o obniA?enie wielu standardA?w. Taki nacisk mA?gA�by znaczA�co wzrosnA�A�. Jest nawet rozwaA?ana moA?liwoA�A�, wedA�ug ktA?rej firmy mogA�yby ingerowaA� w przebieg procesu legislacyjnego poszczegA?lnych paA�stw, co naruszyA�oby same fundamenty demokracji parlamentarnej.

PodaA�a Pani przykA�ad regulacji dotyczA�cych warunkA?w zatrudnienia i pracy. Co jeszcze mogA�oby zostaA� uznane za barierA� pozataryfowA�?

N. J.: Na przykA�ad zakaz importu A?ywnoA�ci modyfikowanej genetycznie. Dotychczas chroniA�a nas przed niA� UE. W przyszA�oA�ci moA?emy zostaA� zmuszeni do spoA?ywania nieoznakowanej A?ywnoA�ci GMO lub woA�owiny zawierajA�cej hormony. Europa znajdzie siA� pod naciskiem, by odstA�piA� od zasady ostroA?noA�ci, polegajA�cej na tym, iA? to firmy muszA� udowadniaA�, A?e ich produkty sA� bezpieczne. Organy wA�adzy mogA� rA?wnieA? zostaA� pozbawione uprawnieA�, ktA?re umoA?liwiajA� blokowanie problematycznych planA?w wydobywczych.

WyobraA?my sobie sytuacjA�, A?e obywatele odrzucA� plany wydobycia gazu A�upkowego na terytorium ich gminy. Czy firma zagraniczna, ktA?ra ma zamiar wydobywaA� tam gaz, moA?e zaskarA?yA� gminA� za straty w zyskach, poniewaA? brak zgody zostanie uznany za barierA� pozataryfowA�?

N. J.: IstniejA� juA? precedensy. RzA�d meksykaA�ski w 2000 r. zapA�aciA� okoA�o 17 milionA?w dolarA?w amerykaA�skiej firmie Metalcard, poniewaA? paA�stwo ze wzglA�du na protesty obywateli nie zgodziA�o siA� na powstanie gigantycznego skA�adowiska odpadA?w toksycznych na terenach o szczegA?lnych wartoA�ciach przyrodniczych. RoA�nie liczba arbitraA?y typu korporacja kontra paA�stwo, obecnie toczy siA� ich okoA�o piA�ciuset. W niektA?rych sprawach gra toczy siA� o setki milionA?w euro, a nawet o miliardy. A podstawA� tych procesA?w zawsze sA� jakieA� umowy o wolnym handlu.

Czy moA?e Pani krA?tko objaA�niA�, jak mA?gA�by wyglA�daA� taki arbitraA??

N. J.: PostA�powania arbitraA?owe nie podlegajA� konwencjonalnym demokratycznym zabezpieczeniom sA�dowym ani kontroli publicznej. SA� tajne, nie ma obowiA�zku informowania o ich rozpoczA�ciu, przebiegu, a nawet oa�� wyniku. Spory rozstrzygajA� przez nikogo nie wybierani, wyznaczani ad hoc arbitrzy a�� prywatni prawnicy, ktA?rzy nie dostajA� wynagrodzenia w formie ryczaA�tu, a zatem sA� opA�acani przez firmy korzystajA�ce z ich usA�ug. Nie mamy w tych sprawach A?adnej gwarancji bezstronnoA�ci. [a��]

W jaki sposA?b tak dramatyczne zmiany mogA� zostaA� wprowadzone w A?ycie? Kto i kiedy bA�dzie decydowaA� o umowie TTIP?

N. J.: Zadecyduje Parlament Europejski. Umowa jest rozpatrywana w duA?ym poA�piechu. WedA�ug dostA�pnych informacji ma zostaA� zawarta do koA�ca bieA?A�cego roku, ewentualnie w pierwszej poA�owie nastA�pnego.

Czy umowa TTIP przyniesie nam w ogA?le jakieA� korzyA�ci?

N. J.: Nie jest jasne, czy obywatele w jakikolwiek sposA?b na niej skorzystajA�. Sama Komisja Europejska podaje, A?e spodziewany pA?A�procentowy wzrost PKB do 2027 r. nie bA�dzie miaA� wiA�kszego znaczenia. Co wiA�cej, wzrost ekonomiczny nie jest wskaA?nikiem, ktA?ry mA?gA�by odzwierciedlaA� poziom dobrobytu. Zamiast Europy, ktA?ra uwaA?nie sA�ucha gA�osu obywateli-wyborcA?w, bA�dziemy mieli EuropA�, ktA?ra sA�ucha europejskich i amerykaA�skich lobbystA?w a�� a na dodatek stanie siA� to z bA�ogosA�awieA�stwem administracji.

Jak siA� wobec tego broniA� przed umowA�, ktA?ra w takim stopniu mogA�aby wpA�ynA�A� na nasze A?ycie?

N. J.: ZbliA?ajA� siA� europejskie wybory, powinniA�my zatem wybieraA� wedA�ug stosunku poszczegA?lnych kandydatA?w do TTIP. I dopytywaA� ich o tA� kwestiA�. Nawet posA�owie czeskiego parlamentu majA� moA?liwoA�A� wnoszenia interpelacji i apelowania do rzA�du, by zajA�A� stanowisko wobec przygotowywanej umowy.

UwaA?am, A?e toczymy tu walkA� o interpretacjA� A�wiata. WedA�ug jednej wizji nasz A�wiat to drogocenne miejsce, odziedziczone po przodkach, o ktA?re powinniA�my siA� jak najlepiej troszczyA� i przekazaA� je potomnym. W tej wizji polityka zabezpiecza sprawiedliwoA�A� spoA�ecznA� i prawa czA�owieka. Obok wolnoA�ci istnieje odpowiedzialnoA�A�, a obok konkurencji a�� wspA?A�praca. Druga wizja, stanowiA�ca siA�A� napA�dowA� omawianej umowy, postrzega A�wiat jako A?rA?dA�o zasobA?w lub towarA?w. Wszystko nadaje siA� do kupienia lub sprzedania. Prawdziwa polityka w imiA� dobra publicznego ustA�puje tu miejsca mechanistycznym formuA�kom i utopijnym wizjom wspA?A�czesnej ekonomii, jakie promuje gA�A?wny jej nurt.

UwaA?a Pani, A?e pierwsza wizja ostatecznie przewaA?y?

N. J.: Z pewnoA�ciA� istnieje u nas wiele osA?b sceptycznie nastawionych do idei nieograniczonej mocy wolnego rynku. JuA? nie olA�niewa ich mainstreamowa ekonomia, jak dziaA�o siA� to w latach dziewiA�A�dziesiA�tych. SA� krytyczne wobec A�wiA�tej trA?jcy wolnego handlu, wzrostu gospodarczego i konkurencji. Czyli wartoA�ci stanowiA�cych punkt wyjA�cia takA?e dla TTIP. [a��]

RozmawiaA�a MarkA�ta VinkelhoferovA?.

Rozmowa pierwotnie ukazaA�a siA� na stronie www.a2larm.cz a�� internetowym dzienniku zwiA�zanym z pismem a�zA2a�?. PrzekA�ad: Krzysztof KoA�ek. TytuA� przekA�adu pochodzi od redakcji a�zNowego Obywatelaa�?, zaznaczono skrA?ty poczynione w pobocznych wA�tkach wywiadu.

2 odpowiedzi na „Wolno-amerykanka

  1. Ala Robala pisze:

    Faktycznie, sprawy przed trybunałami arbitrażowymi są bardzo nieprzejrzyste. Wszystko, co oficjalnie wiadomo o pozwach przeciw Polsce, jest tu: http://www.italaw.com/cases-by-respondent?field_case_respondent_tid=186

  2. Lewiatan i Morda tego potwora pisze:

    Właśnie dlatego kocham tajne negocjacje władców „demokratycznych państw prawa”. Tajne negocjacje umów wpływających na przyszłość i życie SETEK MILIONÓW LUDZI – kwintesencja demokracji na najwyższym poziomie rozwoju – można by rzec demokratycznych latarni świata (USA + UE). Co robią obywatele UE słysząc pogłoski o takich tajnych dealach? G robią – najlepszy przykład poziomu obywatelskości. Muszę się przyznać do grzechu: w 2004 głosowałem za przystąpieniem do UE, więc zebranych tu proszę o odpuszczeni mi grzechu i wybaczenie. Mea Culpa…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>