Przepaść pozornie zasypana

Jak wynika z najnowszych danych GUS, w ubiegłym roku nierówności dochodowe w naszym kraju spadły. Różnica pomiędzy bogatymi a biednymi wciąż jest jednak ogromna, znacznie większa niż np. w krajach skandynawskich. Systemowym rozwiązaniem tego problemu mogłoby być wzmocnienie związków zawodowych. Czytaj więcej

Łukasz Muniowski

Ideologia na lodzie

Niestety, dość szybko okazuje się, że łamanie praw pracowniczych będzie niezbędne, jeśli miasto ma przetrwać. Wydłużone, dobowe zmiany są nieuniknione, bo w przeciwnym razie nie tylko miasto nie będzie odpowiednio nagrzane, ale również nie dokona się postęp, który w dłuższej perspektywie ułatwi życie mieszkańcom. Nie wszyscy będą mieli wystarczająco cierpliwości, aby go doczekać. A jeśli Niezadowolenie – jeden z dwóch, obok Nadziei, wskaźników informujących gracza o ogólnych nastrojach panujących w społeczeństwie – osiągnie poziom maksymalny i utrzyma się, rozgrywka się skończy, a postać kontrolowana przez gracza zostanie wygnana na mróz. Ponieważ celem głównej kampanii gry jest przetrwanie aż sześćdziesięciu dni, taki scenariusz wydaje się integralnym elementem pierwszej rozgrywki, zwłaszcza bez wcześniejszego przygotowania. Przy kolejnych gracz jest już bardziej świadomy następstw swoich wyborów, ale nie znaczy to wcale, że są one łatwiejsze. Przetrwanie w grze Frostpunk to operacja na żywym organizmie. Każdy człowiek wysyłany do pracy na dodatkową zmianę, lądujący w szpitalu czy osierocający dzieci, ma imię i nazwisko, twarz oraz własne zdanie, którym czasem dzieli się z nami na pasku na dole. W pewnym momencie dziecko zamarznie na grobie matki, a robotnik odmrozi sobie nogi podczas pracy w nieludzkich warunkach. Wartości, obojętnie, socjalistyczne czy liberalne, schodzą na drugi plan, gdy mieszkańcy przymierają głodem. Czytaj więcej

Boje o minimalną

Trwają targi o wysokość minimalnego wynagrodzenia miesięcznego na 2019 rok. Rząd proponuje 2220 zł. Według „Solidarności” propozycja jest nie do przyjęcia. Czytaj więcej

Powstanie Łódzkie wciąż żywe

Redakcja „Nowego Obywatela” zaprasza na obchody 113. rocznicy Powstania Łódzkiego, które odbędą się 23 czerwca pod hasłem „1905. Człowiek niepodległy”. Wydarzenie poświęcone jest tematowi odrodzenia walk niepodległościowych w latach 1905-1907. Opowie też o zmaganiach społecznych robotników i robotnic, kształtowaniu się niezależnego ruchu kobiecego, spółdzielczego czy związków zawodowych. Czytaj więcej

Rząd wydaje walkę odpadom?

Całodobowe kontrole wysypisk i składów odpadów, nowe narzędzia i uprawnienia dla inspektorów przewiduje skierowany przez Ministerstwa Środowiska do konsultacji projekt nowelizacji ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Z kolei projekt nowelizacji ustawy o odpadach zakłada m.in. skrócenie czasu ich magazynowania z trzech do jednego roku oraz całkowity zakaz przywozu do kraju odpadów w celu ich utylizacji. Czytaj więcej

Socjal albo barbarzyństwo

Niewypowiedzianym zagrożeniem pozostaje to, że, szczególnie dla biznesowej części establishmentu, stopniowe i niechętne przyłączenie się do szowinistyczno-populistycznej fali może okazać się ostatecznym rozwiązaniem problemu tracenia legitymizacji przez obecny porządek społeczno-gospodarczy. Zasadnicza część sposobu funkcjonowania stosunków społecznych w hybrydowych nieliberalnych demokracjach nie ulegnie zmianie. Część specjalistów i menedżerów z obszarów polegających na mechanizmach merytokratycznych odczuje negatywne konsekwencje, lecz dla wielkiego biznesu możliwości działania pod ideologiczną ochroną pozostaną szerokie. Nie zmieni się konstrukcja porządku społecznego: skrzywiony rozkład równości szans, reglamentowana dystrybucja szacunku, rosnąca koncentracja majątku. Zmieni się „tylko” otoczenie: więcej akceptacji dla nienawiści, więcej konformizmu, zuchwałości i podłości. W zamian stabilność społeczno-polityczna i utrzymanie hegemonii w sferze własności i gospodarki. Przykłady antyfaszystowskich polityk społecznych przedwojennych Stanów Zjednoczonych i Francji pokazują, że z zaklętego kręgu można wyjść, ale nie bez gwałtownego zerwania z dotychczasowymi założeniami co do tego, co jest dopuszczalne i możliwe. Społeczeństwo coraz bardziej klasowo podzielone w reżimie ksenofobicznego populizmu albo społeczeństwo dóbr publicznych i szeroko rozpowszechnionego dobrobytu. Jedno – albo drugie. Po tym wyborze poznajemy priorytety deklaratywnych humanistów.
Czytaj więcej

Prawnik łatwiej dostępny

Punkty bezpłatnego poradnictwa prawnego mają przestać świecić pustkami. PiS chce radykalnie uprościć dostęp do darmowej pomocy prawnej. Ma być ona udzielana na podstawie oświadczenia o znajdowaniu się w potrzebie, bez zbędnej dokumentacji. Czytaj więcej

Związek zawodowy dla każdego

Po trzech latach oczekiwania w czwartek 7 czerwca Sejm znowelizował ustawę o związkach zawodowych. Po podpisaniu jej przez prezydenta osoby na umowach cywilnoprawnych i samozatrudnieni będą mogli wstępować do związków zawodowych. Czytaj więcej

Kolejarze się nie dają

Odbywający się w piątek (8 czerwca) 24-godzinny strajk greckich kolejarzy przeciwko postępującej prywatyzacji ich przedsiębiorstwa sparaliżował ruch pociągów w całym kraju. Strajk zorganizowano z powodu planowanej sprzedaży kolejowego przedsiębiorstwa remontowego EESSTY-Trainose. „Tę prywatyzację trzeba powstrzymać” – podkreślono w strajkowej odezwie. Czytaj więcej

Nieodparta erotyka kości

Na takim uniwersytecie zostałam. Takimi widziałam moich przyszłych kolegów i koleżanki – pełnych wewnętrznego światła. Jeszcze do 1990 roku trwał ten festiwal, potem zaczął się osłabiać i rozmywać. Akademicy nie byli w stanie utrzymać się ze swoich pensji, więc jeździliśmy po całej Polsce z chałturami. Potem nagle okazało się, że można zarabiać prawdziwe pieniądze nie ruszając się z Warszawy, pod warunkiem, że przestanie się zadawać tyle pytań. Nadal czytano, choć coraz mniej, nadal, długo jeszcze, nie wypadało się przyznać, że się nie czyta. Ale było coraz mniej czasu, coraz mniej przestrzeni na rozmowy, sprzeciw i wspólne budowanie wiedzy. Potem duch zgasł, ale pozostało po nim to mrowienie w kościach. Dlatego nie wierzę, bo nie umiem, że tak musi być, że każdy kowalem swojego, że rankingi, parametryzacja, każdy sobie rzepkę. Nadzieja to przekonanie, że niezależnie od tego, co się wokół dzieje, od tego, jak bardzo zdaje się to być nieuniknione, wcale tak być nie musi i kiedyś nadejdą inne czasy. Nadzieja to niezgoda na to, co nieludzkie, odmowa akceptacji i normalizacji dominującego porządku, a w szczególności jego roszczeń do prawomocnego definiowania przyszłości. Czeski dramatopisarz i legenda obywatelskiego oporu, Vaclav Havel, mówi, że nadzieja nie powinna być mylona z radością, iż sprawy układają się po naszej myśli lub inwestowaniem w inicjatywy „skazane na sukces”. Nadzieja to determinacja i praca nad czymś, co uważa się za dobre. Możliwe, że „nowe”, w które wierzę, przyjdzie za 10, 50, za 100 lat nawet. Tego nie wiem. Możliwe, że będę dalej zmuszona patrzeć, jak instytucje i wartości, które cenię i kocham, kruszą się i rozsypują w pył. Jednak mam głębokie przekonanie, że to, co widzę, nie jest całą prawdą, ba, że to w ogóle nie jest prawda. Czytaj więcej