Nowy Obywatel

nr 1/2011 |

Jak pamiA�tacie, przed kwartaA�em A�wiA�towaliA�my 10-lecie istnienia a�zObywatelaa�?. Tymczasem narodziA� siA� a�zNowy Obywatela�?, ktA?rego wA�aA�nie trzymacie w rA�kach. Pewien etap w dziejach naszej gazety uznaliA�my za zamkniA�ty.

ZaczynaliA�my jako pismo w mA�odzieA�czy sposA?b buntownicze. JednA� z gA�A?wnych idei, ktA?re nam wA?wczas przyA�wiecaA�y, byA�o stworzenie swoistego Hyde Parku, gdzie swobodnie mogA�yby siA� wypowiadaA� osoby z przerA?A?nych A�rodowisk okreA�lanych jako radykalne czy a�� jak mA?wi elegancki jA�zyk mainstreamu a�� oszoA�omskie. Taki profil czasopisma miaA� swoje zalety, miaA� teA? jednak wady. GA�A?wnymi z nich byA�y nieporozumienia interpretacyjne oraz to, A?e gA�A?wne wA�tki naszego przekazu ginA�A�y wA�rA?d tekstA?w efektownych, lecz niekoniecznie kluczowych.

Z biegiem lat pojawili siA� w redakcji i wA�rA?d wspA?A�pracownikA?w ludzie nowi, zaA� czA�A�A� zaA�oA?ycieli a�zObywatelaa�? poA?egnaA�a siA� z nami z rA?A?norakich przyczyn. RA?wnieA? redakcyjni a�zweterania�? sA� dziA� inni niA? ongiA� a�� mieliA�my wiele czasu, A?eby przemyA�leA� swoje poglA�dy, ustaliA� priorytety wA�rA?d naszych postulatA?w, skonfrontowaA� wyobraA?enia z rzeczywistoA�ciA�. Wszystkie te zmiany chcemy zaakcentowaA� nowym tytuA�em. UmarA� a�zObywatela�?, niech A?yje a�zNowy Obywatela�?.

Zmiana nie jest totalna, nie proklamujemy rewolucji. GA�A?wnA� wartoA�ciA�, jeszcze mocniej akcentowanA�, pozostanie opcja prospoA�eczna. Nasze czasopismo bA�dzie krytyczne wobec liberalizmu gospodarczego i sceptyczne w stosunku do jego obyczajowych pochodnych. BA�dzie wskazywaA�o na takie zalety sfery publicznej i dziaA�aA� zbiorowych (w wydaniu instytucjonalnym i oddolnym), ktA?re sA� w Polsce niemodne i wA�ciekle atakowane zarA?wno przez dogmatykA?w z obozA?w Balcerowicza i Korwin-Mikkego, jak i przez te A�rodowiska jakoby prospoA�eczne, ktA?re w imiA� interesA?w dowolnie zdefiniowanych mniejszoA�ci gotowe obraziA� siA� na wiA�kszoA�A�, a raczej jA� nieustannie obraA?aA�.

StaA�e pozostanie rA?wnieA? to, co dla wielu byA�o gA�A?wnA� zaletA�, dla innych zaA� wadA� niemoA?liwA� do A�cierpienia, mianowicie rA?A?norodnoA�A� autorA?w i inspiracji ideowych. DrugorzA�dnA� kwestiA� jest dla nas, czy osoba promujA�ca prospoA�eczne rozwiA�zania gospodarcze i dotyczA�ce sfery publicznej, a przy tym akceptujA�ca demokracjA� i aktywnoA�A� obywatelskA�, przychodzi z lewa, czy z prawa, czy media przykleiA�y jej takA�, czy innA� A�atkA�, czy inspiruje siA� socjalizmem, czy katolicyzmem. Tego rodzaju postawa jest szczegA?lnie waA?na wA�aA�nie teraz i wA�aA�nie tutaj a�� w Polsce, czyli kraju, gdzie wszelka myA�l i praktyka prospoA�eczna sA� wyszydzane i marginalizowane. Sekciarskie podziaA�y i kultywowanie a�zczystoA�ci ideologiczneja�? to zajA�cie wielu jednostek i grup. Nas staA� na wiA�cej.

Z takim przeA�wiadczeniem zapraszamy do lektury a�zNowego Obywatelaa�? a�� ktA?ry, jak widzicie, zyskaA� takA?e nowA� oprawA� graficznA�. WA�rA?d wielu tekstA?w wartych uwagi, polecam szczegA?lnie te najbliA?sze wyA?ej wspomnianemu duchowi. Prof. Tadeusz Kowalik, chyba najwybitniejszy polski lewicowy ekonomista, przypomina m.in., A?e oA�mieszana dzisiaj idea sprawiedliwoA�ci spoA�ecznej zostaA�a stworzona i teoretycznie uzasadniona przez myA�licieli zaliczanych do nurtu liberalnego. Prof. WA�odzimierz Bojarski, kojarzony ze A�rodowiskami narodowej prawicy, przekonuje, A?e zadA�uA?enie z czasA?w Gierka miaA�o przynajmniej czA�A�ciowy sens ekonomiczny, inaczej niA? znacznie wiA�ksze zadA�uA?enie obecne. Barbara Fedyszak-Radziejowska, etykietowana przez media establishmentu jako intelektualistka a�zpisowskaa�?, wyjaA�nia, A?e dbaA�oA�ci o obywateli zamieszkujA�cych prowincjA� nauczyA�a polskich decydentA?w Unia Europejska.

Ta jednoA�A� w rA?A?norodnoA�ci i przeA�amywanie schematA?w a�� nie sprowadzajA�ce siA� jednak do epatowania fajerwerkami intelektualnymi a�� bA�dA�, mam nadziejA�, znakiem firmowym a�zNowego Obywatelaa�?.

Remigiusz Okraska

PS Prosimy o nieutoA?samianie a�zNowego Obywatelaa�? z Instytutem Spraw Obywatelskich, stworzonym przed laty w A�rodowisku zwiA�zanym z naszym pismem i wielokrotnie promowanym na jego A�amach. Nasi ex-koledzy i koleA?anki uznali niedawno, A?e bardziej opA�aca siA� realizowanie biurokratycznych pasji za milionowe dotacje niA? edycja radykalnego czasopisma. Przy okazji dowiedzieliA�my siA�, A?e dla liderA?w ISO dobro wspA?lne oznacza w praktyce dobro bardzo wA�skiego krA�gu rodzinno-towarzyskiego, oraz A?e sA� wA�rA?d nich osoby przekonane a�� co raczyA�y nam oznajmiA� a�� iA? w Polsce bezrobocie dotyczy tylko tych, ktA?rzy sA� a�zbiernia�? i a�znie doA�A� mobilnia�?.

Remigiusz Okraska

(ur. 1976) – w roku 2000 współzałożyciel, a następnie redaktor naczelny „Obywatela”/„Nowego Obywatela”. Twórca koncepcji i redaktor portalu www.lewicowo.pl, funkcjonującego od roku 2009. W latach 2001-2005 redaktor naczelny ekologicznego miesięcznika „Dzikie Życie”, do dzisiaj jego stały współpracownik. Socjolog, społecznik. Od roku 1997 publicysta, autor kilkuset tekstów prasowych. Redaktor i pomysłodawca około 20 książek, w tym polskich przekładów prac Aldo Leopolda, Davida C. Kortena i Dave’a Foremana, a także wyborów tekstów zapomnianych lub mało znanych polskich myślicieli społeczno-politycznych, m.in. Edwarda Abramowskiego, Romualda Mielczarskiego, Jana Wolskiego, Jana Gwalberta Pawlikowskiego. Od 17. roku życia związany z działalnością społeczną. W wolnych chwilach pije wino (i pisze o nim na blogu http://literkibutelkikilometry.blogspot.com/), zbiera zioła i włóczy się po węgierskiej, czeskiej i słowackiej prowincji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>