Globalizm kontra lokalizm. Rolnictwo i żywność w dobie neoliberalizmu 

Globalizm kontra lokalizm. Rolnictwo i żywność w dobie neoliberalizmu 

Coraz trudniej nawet na wsi nabyć lokalną żywność, sami rolnicy mają do niej utrudniony dostęp. Co za tym idzie, zanikają również lokalne targowiska, na których sprzedawano owoce czy warzywa z regionu, wytwarzane tradycyjnymi metodami – zamiast tego handluje się w takich miejscach zazwyczaj tym samym towarem, który można kupić w dowolnej sieci handlowej.
Z numeru
Nowy Obywatel 34(85) / Zima 2020 " alt="">
komentarzy