Fantazja całości
Nie ma żadnego neutralnego „narodu”, do którego można by łaskawie dokooptować klasę ludową.
członek zespołu prawnego związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, zaangażowany w świadczenie pomocy prawnej. Interesuje się niezależnymi oraz niekonwencjonalnymi nurtami w kulturze. Mieszka w Poznaniu.
Nie ma żadnego neutralnego „narodu”, do którego można by łaskawie dokooptować klasę ludową.
Czy dzisiejsze zbiórki prywatnych podmiotów nie mają w sobie czegoś z dawnych nabożeństw?