Prorok narodowej rewolucji

Lato 2013 |

dr JarosA�aw Tomasiewicz

CC-BY eisenbahner, flickr.com/photos/eisenbahner/4568743112/

Komunistyczna Partia Polski przedstawiana jest dziA� z reguA�y jako agentura obcego mocarstwa, wyzuta z wszelkiego patriotyzmu, wprost ziejA�ca nienawiA�ciA� do Polski i polskoA�ci. Nie przeczA�c, A?e takie tendencje wystA�powaA�y w ruchu komunistycznym, zwrA?ciA� trzeba uwagA�, A?e to obraz nazbyt uproszczony. I tu wystA�powaA�y jaA�niejsze pA?A�cienie, bez znajomoA�ci ktA?rych nie zrozumiemy, dlaczego na orbicie kompartii znalazA� siA� niejeden A?oA�nierz LegionA?w (by przywoA�aA� choA�by postaA� WA�adysA�awa Broniewskiego). Nawet antykomunistyczny publicysta, agent sanacyjnej a�zdefensywya�? JA?zef Mitzenmacher (Jan Alfred ReguA�a) w swej a�zHistorii KPPa�? zwracaA� uwagA�, A?e wielki procent jego [polskiego komunizmu a�� J.T.] wyznawcA?w nie zatracaA�o poczucia polskiej paA�stwowoA�ci i A?e istniaA�a moA?liwoA�A� spolszczenia partii komunistycznej. Najdalej w tym kierunku miaA� iA�A� Julian Brun, znany teA? pod swym partyjnym pseudonimem Bronowicz.

***

A�yciorys Bruna to klasyczna biografia a�zzawodowego rewolucjonistya�?, karnego A?oA�nierza miA�dzynarodowej Rewolucji. UrodziA� siA� 21 kwietnia 1886 roku w Warszawie. Jak wielu komunistA?w miaA� burA?uazyjne pochodzenie a�� jego ojciec Teodor byA� wA�aA�cicielem fabryki tytoniowej, choA� od 1905 r. pracowaA� w tej fabryce jako majster. W rodzinie A?ywe byA�y teA? sentymenty patriotyczne, gdyA? dziadek Bruna, Julian Kaufman, naleA?aA� do organizatorA?w powstania styczniowego w KroA�niewicach, a po jego upadku byA� wraz z A?onA� wiA�ziony przez Rosjan. ByA� moA?e ta wA�aA�nie buntownicza tradycja skA�aniaA�a Juliana ku antycarskiej opozycji a�� juA? jako szesnastolatek wziA�A� udziaA� w demonstracji pierwszomajowej, za co zostaA� w 1902 roku usuniA�ty z progimnazjum. Potem uczyA� siA� w szkole handlowej w Zgierzu, ale rA?wnieA? jej nie skoA�czyA�.

W 1903 roku wstA�piA� do ZwiA�zku MA�odzieA?y Socjalistycznej, A�A�czA�cego mA�odych sympatykA?w zarA?wno PPS, jak i SDKPiL, i wspA?A�pracowaA� przy redagowaniu pisma ZMS a�zRucha�?. Z powodu tej dziaA�alnoA�ci zostaA� w lutym 1904 r. aresztowany, jednak juA? w maju zwolniono go z uwagi na brak dowodA?w. Kolejne aresztowanie nastA�piA�o podczas zbrojnej demonstracji socjalistA?w na Placu Grzybowskim w Warszawie 13 listopada 1904 r. Bruna wiA�ziono wtedy na Pawiaku i w warszawskiej Cytadeli, zanim zostaA� zwolniony za kaucjA�.

Rewolucja 1905 roku przyA�pieszyA�a krystalizowanie siA� postaw politycznych. Brun spoA�rA?d rA?A?nych partii socjalistycznych a�� PPS, III Proletariatu, SDKPiL a�� wybraA� tA� ostatniA�, kierowanA� przez RA?A?A� Luksemburg. DziaA�aA� jako esdecki agitator na terenie Warszawy, Lublina i ZagA�A�bia DA�browskiego. Latem 1905 r. wraz ze StanisA�awem BobiA�skim udaA� siA� do Austro-WA�gier. W czasie powrotu w paA?dzierniku zostaA� zatrzymany za nielegalne przekroczenie granicy i osadzony w wiA�zieniu w BA�dzinie, potem przewieziono go do stolicy, jednak po miesiA�cu uwolniono. W listopadzie 1905 r. opublikowaA� w a�zPrzeglA�dzie SpoA�ecznyma�? swA?j pierwszy publicystyczny artykuA� a�zO platformie pojednawczeja�?. Tekst dotyczyA� rozA�amu w PPS i propagowaA� zbliA?enie z lewicowymi socjalistami, co w sekciarskiej SDKPiL stanowiA�o rzadkA� postawA�. W tym czasie Brun wszedA� w skA�ad praskiego ZarzA�du Dzielnicowego SDKPiL, jednak juA? niebawem a�� w czasie demonstracji w Alejach Ujazdowskich a�� znA?w zostaA� aresztowany.

Zwolniono go po dwA?ch miesiA�cach za kaucjA�, pozbawiony jednak moA?liwoA�ci kontynuowania nauki w kraju wyjechaA� do ParyA?a. StudiowaA� tam socjologiA� na Sorbonie, zdaA� teA? egzamin wstA�pny do Instytutu JA�zykA?w Obcych. JesieniA� 1907 r. przyjechaA� do Warszawy na swojA� rozprawA� sA�dowA� a�� zostaA� wA?wczas skazany na szeA�A� miesiA�cy wiA�zienia z zaliczeniem na jego poczet wczeA�niejszego aresztu; po odbyciu kary wrA?ciA� w marcu 1908 roku do ParyA?a. OA?eniA� siA� wtedy z angielskA� malarkA� May Houghton i w 1909 r. wyjechaA� do Londynu, by uczyA� siA� tam fotograwerstwa. Po powrocie do Francji pracowaA� jako grawer. W czasie pobytu w ParyA?u nie zaniedbywaA� dziaA�alnoA�ci politycznej w szeregach tamtejszej sekcji SDKPiL. JesieniA� 1912 r. przyjechaA� do Krakowa, gdzie oA?eniA� siA� ponownie, tym razem ze StefaniA� Unszlicht. JuA? jednak wiosnA� nastA�pnego roku choroba A?ony zmusiA�a go do wyjazdu do BuA�garii. PracowaA� tu jako korespondent handlowy (w Ruszczuku) i urzA�dnik bankowy (w Sliven), utrzymujA�c zarazem polityczne kontakty z tzw. tesniakami a�� radykalnA� frakcjA� a�zA�cisA�ych socjalistA?wa�? w BuA�garskiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej. W czasie I wojny A�wiatowej zostaA� internowany przez wA�adze jako obywatel rosyjski.

W 1919 roku wrA?ciA� do kraju, wstA�pujA�c z miejsca do Komunistycznej Partii Robotniczej Polski. Jako komunista, zostaA� latem 1920 r., w czasie ofensywy bolszewickiej, aresztowany przez wA�adze wojskowe na letnisku pod WarszawA� i postawiony przed sA�dem doraA?nym. Przetrzymywano go w MiA�sku Mazowieckim, potem na Pawiaku, jednak po przekazaniu sprawy sA�dowi zwykA�emu zostaA� w 1921 r. zwolniony. Po uwolnieniu wrA?ciA� do pracy partyjnej. ByA� czA�onkiem Centralnego WydziaA�u Rolnego i Centralnej Redakcji KPRP, wspA?A�redagowaA� organy partii a�zCzerwony Sztandara�? i przeznaczonA� dla wsi a�zGromadA�a�?, wspA?A�pracowaA� teA? z legalnymi pismami komunistycznymi, takimi jak a�zWalka Robotniczaa�?, a�zNowa Kulturaa�? czy a�zTrybuna Robotniczaa�?. W lutym 1922 r. Komitet Centralny KPRP delegowaA� go do Moskwy na posiedzenie I Rozszerzonej Egzekutywy MiA�dzynarodA?wki Komunistycznej, gdzie zostaA� powoA�any w skA�ad Komisji ZwiA�zkowej MK. U schyA�ku tego roku uczestniczyA� w IV kongresie Kominternu w Piotrogrodzie i Moskwie.

PoglA�dy Bruna w tym okresie wciA�A? bliskie byA�y luksemburgizmowi, cechowaA�o je charakterystyczne dla dawnych esdekA?w sekciarstwo. KontestujA�c moA?liwoA�A� i celowoA�A� porozumienia z PPS, faktycznie negowaA� taktykA� jednolitego frontu robotniczego w Polsce. Na III konferencji KC KPRP (w GdaA�sku w kwietniu 1922 r.) skrytykowaA� teA? zapoA?yczone od bolszewikA?w hasA�o a�zziemia dla chA�opA?w bez wykupua�?. Luksemburgistowska ultralewica w polskiej kompartii uwaA?aA�a, A?e lepiej rozwiniA�ta gospodarczo Polska nie musi przejmowaA� rozwiA�zaA� z zacofanej rolniczej Rosji i moA?e przejA�A� wprost do socjalizacji ziemi (swA� wyA?szoA�A� podkreA�lano nawet akcentowaniem a�zrobotniczegoa�? charakteru w nazwie partii). Na II zjeA?dzie KPRP (wrzesieA�-paA?dziernik 1923 w BoA�szewie) Brun jako czA�onek podkomisji rolnej i narodowoA�ciowej podtrzymywaA� to stanowisko a�� w sprawie rolnej proponowaA� hasA�o a�zziemia dla bezrolnych i maA�orolnycha�? zamiast a�zziemia dla chA�opA?wa�?.

Na tymA?e zjeA?dzie Brun wybrany zostaA� do Komitetu Centralnego partii. W lipcu 1924 r. I konferencja MiA�dzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (zajmujA�cej siA� wsparciem dla wiA�zionych komunistA?w) wybraA�a go do Komitetu Wykonawczego MOPR. W tym samym czasie osiA�gnA�A� szczyt partyjnej kariery: na V kongresie Kominternu zostaA� wybrany przez KomisjA� PolskA� MK na czA�onka tzw. PiA�tki a�� prowizorycznego kierownictwa KPRP. Awans ten byA� owocem walk frakcyjnych. DominujA�ca dotA�d tzw. wiA�kszoA�A� (Maria Koszutska-Kostrzewa, Adolf Warski-Warszawski, Henryk Horwitz-Walewski) opowiadaA�a siA� za jednolitym frontem w formie rzA�du robotniczo-chA�opskiego, co oznaczaA�o kompromis z PPS i radykalnymi ludowcami, poparcie dla postulatu reformy rolnej i podjA�cie hasA�a niepodlegA�oA�ci Polski, a w dodatku wystA�piA�a w obronie Trockiego w jego konflikcie ze Stalinem. SpotkaA�o siA� to z reakcjA� Stalina, pod naciskiem ktA?rego powoA�ane zostaA�o nowe kierownictwo, zdominowane przez dawnych luksemburgistA?w.

Nie dane byA�o jednak Brunowi stanA�A� na czele kompartii. 8 sierpnia 1924 r. zostaA� aresztowany w Warszawie wraz z caA�A� CentralnA� RedakcjA� i skazany na 8 lat wiA�zienia. KarA� odbywaA� w wiA�zieniach na Pawiaku i na Mokotowie, wykorzystujA�c czas do napisania a�zStefana A�eromskiego tragedii pomyA�eka�?. Jego esej w 1925 roku publikowany byA� w odcinkach na A�amach a�zSkamandraa�?, najpopularniejszego wA?wczas polskiego pisma literackiego, a w nastA�pnym roku zostaA� wydany w formie broszurowej. Tezy zawarte w a�zTragedii…a�? wywoA�aA�y konsternacjA� towarzyszy partyjnych a�� Brun zostaA� skrytykowany za a�znacjonalbolszewizma�?, odsuniA�ty od pracy w Komunistycznej Partii Polski i oddany do dyspozycji Kominternu.

W lutym 1926 roku w drodze wymiany wiA�A?niA?w wyjechaA� do ZSRR, nie przebywaA� tam jednak dA�ugo. JuA? w nastA�pnym roku zostaA� skierowany do ParyA?a jako korespondent radzieckiej agencji prasowej TASS, ale jego publicystyka sprawiA�a, A?e po kilku miesiA�cach wydalono go z Francji. JesieniA� 1927 r. zostaA� korespondentem TASS w Wiedniu, ale i ta posada okazaA�a siA� nietrwaA�a. W maju 1928 r. Brun uczestniczyA� w III plenum KC KPP w Berlinie i wraz z innymi uczestnikami zostaA� aresztowany przez wA�adze niemieckie. Samowolny udziaA� w nielegalnym posiedzeniu KPP wywoA�aA� niezadowolenie WszechzwiA�zkowej Komunistycznej Partii (bolszewikA?w), ktA?ra ukaraA�a Bruna naganA�.

Po powrocie do Moskwy pracowaA� przez pewien czas jako zastA�pca kierownika WydziaA�u Zagranicznego centrali TASS, przede wszystkim jednak udzielaA� siA� politycznie. BraA� udziaA� w I zjeA?dzie Komunistycznej Partii Zachodniej BiaA�orusi (autonomicznej struktury KPP) pod OrszA� latem 1928 roku i nieco pA?A?niej w VI kongresie Kominternu w Moskwie. Na III plenum Komitetu Centralnego KPZB w paA?dzierniku 1929 r. zostaA� dokooptowany do skA�adu KC, w tym samym roku wrA?ciA� do pracy w Centralnej Redakcji KPP z siedzibA� w Berlinie. Jako przedstawiciel Centralnej Redakcji uczestniczyA� w V zjeA?dzie KPP, gdzie zostaA� wybrany zastA�pcA� czA�onka KC. W czasie posiedzenia rozszerzonego Biura Politycznego KPP w Berlinie w sierpniu 1931 r. Brun znowu zostaA� aresztowany przez niemieckA� policjA�; gdy zwolniono go z nakazem bezzwA�ocznego opuszczenia Niemiec, wrA?ciA� niebawem do Berlina, by pracowaA� w Redakcji Zagranicznej KPP. VI zjazd KPP (paA?dziernik 1932 roku) potwierdziA� wybA?r Bruna na zastA�pcA� czA�onka KC, od koA�ca tego roku peA�niA� teA? funkcjA� przedstawiciela KPP przy kierownictwie KPZB. W koA�cu 1933 r. zostaA� wysA�any do Kopenhagi, gdzie w Centralnej Redakcji zastA�powaA� jej kierownika Jerzego Rynga (Herynga). To a�zA?ycie na walizkacha�? nie sprzyjaA�o rodzinnej stabilizacji a�� w tym okresie Julian Brun rozszedA� siA� ze StefaniA� i poA�lubiA� EugeniA� Heyman.

Zarazem jednak Brun dojrzewaA� ideologicznie. JuA? w czerwcu 1931 r. podczas V plenum KC KPZB przyczyniA� siA� do zwrotu biaA�oruskich komunistA?w w stronA� szerokiego sojuszu narodowo-wyzwoleA�czego. PrzemyA�lenia z a�zTragedii pomyA�eka�? okazaA�y siA� przydatne, a zastosowane do sytuacji narodu uciskanego nie wzbudzaA�y takich kontrowersji jak poprzednio. W 1933 roku dojA�cie Hitlera do wA�adzy obnaA?yA�o absurd stalinowskiej teorii a�zsocjalfaszyzmua�?, uznajA�cej partie socjaldemokratyczne za gA�A?wnego wroga, jako a�zlewe skrzydA�o faszyzmua�?. Brun naleA?aA� do pierwszych krytykA?w tej teorii.

Na VII kongresie Kominternu (lipiec-sierpieA� 1935) zapadA�a decyzja o przyjA�ciu strategii a�zantyfaszystowskiego frontu ludowegoa�? a�� wspA?lnie z socjaldemokratami, liberaA�ami i postA�powymi koA�ami chrzeA�cijaA�skimi. Brun jako czA�onek Prowizorycznego Biura Politycznego KPP przebywaA� wA?wczas w Kopenhadze, jednak reorientacjA� ruchu komunistycznego przyjA�A� z entuzjazmem. Latem 1936 r. zostaA� wysA�any do Brukseli, gdzie zorganizowaA� oA�rodek wydawniczy polskiej kompartii. Na lata 1936a��1938 przypada jego najwiA�ksza aktywnoA�A� publicystyczna. RedagowaA� a�zPrzeglA�da�? i a�zBiblioteczkA� PopularnA�a�?, pisaA� w jednolitofrontowym a�zDzienniku Popularnyma�?, a�zNowym PrzeglA�dziea�?, a�zInformacjach Prasowycha�? (ParyA?) oraz w kominternowskich pismach a�zBolszewika�?, a�zKommunisticzeskij IntiernacyonaA�a�? i a�zInternationale Presse Korrespondenza�?.

Ciosem byA�a dla niego decyzja Stalina o rozwiA�zaniu KPP w 1938 roku. CiA�A?ko chory na serce skoncentrowaA� siA� od tej pory na pracy naukowej a�� zajmowaA� siA� gA�A?wnie kwestiA� narodowA�, a takA?e WielkA� RewolucjA� FrancuskA�, w ktA?rej dostrzegaA� A?rA?dA�o idei narodowej. Owocem tych badaA� byA�a m.in. ksiA�A?ka a�zLa naissance de la��armA�e nationale (1789a��1794)a�?, ktA?rA� opublikowaA� w 1939 roku pod pseudonimem Jules Leverrier; napisaA� teA? zarys historii Polski do 1903 roku.

Internowany w maju 1940 r. przez wA�adze belgijskie zostaA� przewieziony do obozu St. Cyprien we Francji. Po ucieczce z obozu we wrzeA�niu tego roku przebywaA� w Martizay, potem w Grenoble, gdzie kontynuowaA� pracA� badawczA� (napisaA� m.in. a�zRewolucyjne pochodzenie idei narodoweja�?). W czerwcu 1941 r. wraz z ewakuowanymi pracownikami ambasady radzieckiej w Vichy wyjechaA� do ZSRR. PoczA�tkowo pracowaA� w polskiej redakcji wydawnictw miA�dzynarodowych w Moskwie, potem w polskiej redakcji radia w Saratowie. PozostawaA� aktywny publicystycznie, wydaA� broszurA� a�zZiemie polskie pod jarzmem niemieckima�?. ByA�a to ostatnia z niemal 200 pozycji publicystycznych i naukowych w jego dorobku. ZmarA� w Saratowie 28 kwietnia 1942 r.

***

Brun-Bronowicz zdobyA� rozgA�os dziA�ki broszurze a�zStefana A�eromskiego tragedia pomyA�eka�?. Pod pozorem szkicu krytycznoliterackiego Brun przemyca tu program polityczny wyraA?nie odbiegajA�cy od marksistowsko-leninowskiej ortodoksji, bliski natomiast rosyjskiej a�zsmienowiechowszczyA?niea�? a�� ideologii czA�A�ci a�zbiaA�ycha�? emigrantA?w, postulujA�cych kompromis z bolszewizmem na gruncie interesu narodowego.

ReinterpretujA�c Marksa, Brun dowodziA�, A?e internacjonalizm proletariacki nie wyklucza bynajmniej poczucia narodowego: w przeciwieA�stwie do kosmopolitycznej burA?uazji klasa robotnicza […] jest gA�A�boko, immanentnie narodowa […], co wiA�cej a�� to proletariat staje siA� hegemonem, awangardA� i rzecznikiem narodu. Rosja miaA�a byA� tego przykA�adem a�� Brun twierdziA�, A?e rewolucja rosyjska pomimo swych haseA� kosmopolitycznych jest […] przede wszystkim rewolucjA� narodowA� przeciwko nowoA?ytnemu feudalizmowi finansowemu. Nie jest to rewolucja spoA�eczna, przewidziana przez Marksa […], lecz bunt krajA?w eksploatowanych przeciwko sA�uA?ebnoA�ci ekonomicznej na rzecz krajA?w starego kapitalizmu. Brun-Bronowicz byA� tu prekursorski wobec wspA?A�czesnej a�zteorii zaleA?noA�cia�?, rozpatrujA�cej stosunki miA�dzynarodowe w kategoriach konfliktu a�zrdzeniaa�? i a�zperyferiia�?. WyjaA�niaA�: Rosja porewolucyjna nie godzi siA� z rolA� eksploatowanej kolonii. PotA�dze akumulowanych w ciA�gu wiekA?w kapitaA�A?w Zachodu przeciwstawia ona maksimum koncentracji wA�asnych zasobA?w w rA�kach paA�stwa. Proklamuje zasadA�, A?e paA�stwo, ktA?rego waA?ne oA�rodki gospodarcze sA� w posiadaniu obcego kapitaA�u, nie moA?e byA� uwaA?ane za paA�stwo istotnie niepodlegA�e. SwA?j niebywaA�y system ekonomiczny zwraca, jako potA�A?nA� fortyfikacjA� obronnA�, przeciwko temu, co okreA�la siA� tam mianem kapitalistycznego imperializmu. System bolszewicki okazuje siA� byA� tylko metodA� realizacji interesu narodowego a�� rozciA�gniA�ciem suwerennoA�ci paA�stwa na sferA� gospodarczA�.

Brun piszA�cy swojA� ksiA�A?kA� w okresie rozkwitu Nowej Polityki Ekonomicznej prezentowaA� ustrA?j spoA�eczno-gospodarczy ZSRR jako faktycznie kapitalizm paA�stwowy a�� podkreA�laA�, A?e poza upaA�stwowieniem przemysA�u caA�y mechanizm spoA�eczeA�stwa kapitalistycznego doznaA� zmian stosunkowo nieznacznych i funkcjonuje na ogA?A� w ten sam sposA?b, co w reszcie A�wiata, a sowieckie przedsiA�biorstwa paA�stwowe […] zorganizowane sA� […] na podobieA�stwo nowoA?ytnych trustA?w i koncernA?w kapitalistycznych. ZaletA� tego systemu miaA�o byA� unarodowienie troski o los fabryk a�� wzmocnienie A�A�czA�cej narA?d wiA�zi psychicznej.

Jeszcze bardziej oryginalna byA�a wizja radzieckiego ustroju politycznego. Brun przekonywaA�, skA�dinA�d sA�usznie, A?e bolszewicka monopartia nie jest typowym stronnictwem politycznym, ale zakonem A�wieckim o surowej regule i A?elaznej dyscyplinie, co wiA�cej, A?e wyraA?a dA�A?noA�A� do wysegregowania z mas ludowych najlepszych […] jednostek jako elity rzA�dzA�cej. DodawaA� w szokujA�cej sprzecznoA�ci z oficjalnA� doktrynA�: MoA?na to nazwaA� arystokracjA�, […] lecz z kwalifikacji osobistych. Ta elita nie mogA�a podlegaA� wyborczej weryfikacji, gdyA? parlamentaryzm podatny jest na korupcyjne wpA�ywy wielkiego kapitaA�u: przy tym wielkim eksperymencie dziejowym o powoA�aniu do wA�adzy nie moA?e decydowaA� arytmetyka wyborcza, lecz probierz ideowy i moralny. […] fanatyzm idei, wsparty na surowej, barbarzyA�skiej sile. Nie oznaczaA�o to jednak oderwania od mas, ale odmienne kanaA�y komunikowania siA� z nimi, w wersji Bruna uderzajA�co podobne do koncepcji korporacjonizmu. PisaA�: W przeciwieA�stwie do demokracji zachodniej, ktA?ra […] walczyA�a ze zrzeszeniem obywateli, dA�A?A�c do rozproszkowania spoA�eczeA�stwa na izolowanych, a�zsuwerennycha�? wyborcA?w, hasA�em sowietyzmu jest objA�cie wszystkich obywateli przez organizacje zawodowe, […] itd. Totalitaryzm okazuje siA� alternatywnym wariantem demokracji.

Prymat interesu narodowego, rzA�du zorganizowanej elity opartej na korporacjach spoA�ecznych a�� czyA? nie przypomina to co bardziej radykalnych projektA?w piA�sudczykowskich? a�zStefana A�eromskiego tragedia pomyA�eka�? byA�a w istocie ofertA� programowA� skierowanA� do radykalnej inteligencji, przede wszystkim kA?A� legionowych. Warunkiem miaA�o byA� zerwanie z ideologiA� a�zprzedmurza Zachodua�? w imiA� samodzielnej realizacji interesu narodowego. Brun pisaA� wprost, A?e na czele rewolucji narodowej moA?e stanA�A� nie tylko proletariat, ale teA? burA?uazja, jednak ideowa martwota i polityczna sA�aboA�A� polskiej burA?uazji otwieraA�y pole dziaA�ania dla inteligencji. ChoA� a�zsocjalizujA�cy romantyzma�? PiA�sudskiego uwaA?aA� za sztucznA� syntezA� ideologii szlacheckiej i proletariackiej, to jednak w piA�sudczykach Brun widziaA� elitA� mA�odzieA?y inteligenckiej, robotniczej i chA�opskiej. WspA?lnA� byA�a pogarda dla a�zpoA�aniecczyznya�? a�� beztroskliwego sybarytyzmu chwili bieA?A�cej (z tym A?e wedA�ug Bruna cechowaA� miaA�o to jedynie burA?uazjA�, nie narA?d jako taki) a�� przenoszona na obA?z narodowy. ZaskakiwaA� musi jednak w tym kontekA�cie pobA�aA?liwe stanowisko Bruna wobec burA?uazyjnego antysemityzmu endecji a�� pisaA�, A?e dA�A?enie do wzmocnienia pozycji drobnego handlu chrzeA�cijaA�skiego byA�o ruchem w pewnym okresie nieuniknionym i zdrowym.

Zmuszony do samokrytyki Brun zdystansowaA� siA� od poglA�dA?w gA�oszonych w a�zTragedii pomyA�eka�?, redukujA�c je do propagandowego manewru (SA�dziA�em, A?e w ten sposA?b dopomogA� bodaj jednostkom z tego A�rodowiska […] przeA�amaA� gA�A�boko tkwiA�ce opory umysA�owe). W swych publikacjach z lat 30. Brun wrA?ciA� na pozycje ortodoksyjnego marksizmu-leninizmu czy nawet stalinizmu. Najdobitniej widaA� to w jego atakach na konkurentA?w Stalina, gdy demaskuje ohydne oblicze kontrrewolucyjnej bandy trockistowskiej, operujA�cej rA�ka w rA�kA� z Gestapo.

Charakterystyczne jednak, A?e Brun szczegA?lnie dobitnie krytykowaA� trockistA?w za ich ultralewicowe awanturnictwo, wyraA?ajA�ce siA� w kwestii stosunku pomiA�dzy proletariatem a chA�opstwem. GA�A�boko rewidujA�c swe dawne poglA�dy, wystA�powaA� w obronie drobnej wA�asnoA�ci chA�opskiej. Z aprobatA� cytowaA� hiszpaA�skiego komunistA� V. Uribe, mA?wiA�cego: ChA�opi z natury swej nie sA� reakcyjni. […] chA�opu przysA�ugiwaA� musi tak samo jak robotnikowi bezwzglA�dna swoboda rozporzA�dzania owocami swej pracy. Jednolitofrontowe stanowisko Bruna widaA� byA�o teA? w jego stosunku do wierzA�cych a�� mimo caA�ego swego bojowego antyklerykalizmu, postulujA�cego odstawienie ksiA�A?y, rabinA?w, popA?w od polityki, gA�osiA�, A?e miejsce ludzi pracy a�� wierzA�cych katolikA?w jest w obozie antyfaszystowskim. Dodajmy wreszcie, A?e Brun nadal dowartoA�ciowywaA� rolA� narodu i patriotyzmu.

OczywiA�cie, jako komunista, Brun deklarowaA� bezwzglA�dnA� wrogoA�A� wobec wszelkiego nacjonalizmu. Nacjonalizm wszakA?e nie byA� u Bruna epitetem, ale precyzyjnie zdefiniowanym zjawiskiem. WA�rA?d jego cech wymieniaA�: 1) uznanie narodu za wartoA�A� najwyA?szA�, 2) traktowanie narodu jako zjawiska ponadhistorycznego i w swej istocie niezmiennego, 3) negowanie podziaA�A?w klasowych w A�onie narodu i wynikajA�cy stA�d imperatyw narodowej solidarnoA�ci, 4) postrzeganie dziejA?w przez pryzmat antagonizmu miA�dzy narodami, co prowadziA�o do egoizmu narodowego i (lub) mesjanizmu. W walce z nacjonalizmem Brun staraA� siA� zdemistyfikowaA� pojA�cie narodu, wykazujA�c jego historycznoA�A� i stosunkowo niedawnA� a�� bo siA�gajA�cA� rewolucji francuskiej a�� genezA�.

Tu jednak warto poczyniA� trzy spostrzeA?enia. Po pierwsze, dostrzegajA�c poczA�tki narodu, nie prognozowaA� jego koA�ca, przeciwnie a�� pisaA�, A?e poczucie narodowe […] jako trwaA�y dorobek minionej epoki wrosA�o niejako organicznie w psychikA� wspA?A�czesnego czA�owieka. Po drugie, historyczne podejA�cie do pojA�cia narodu prowadziA�o Bruna do akcentowania jego rewolucyjnej genezy i postA�powej roli. GA�osiA�, A?e narA?d, miA�oA�A� ojczyzny, patriotyzm a�� sA� to na rA?wni z ideA� demokracji, zwierzchnictwa ludu, przedstawicielstwa ludowego wytwory ideologiczne rewolucji burA?uazyjno-demokratycznej, pociski wybuchowe myA�li rewolucyjnej, zrodzone w ogniu walki klasowej. Po trzecie wreszcie, Brun daleki byA� od teorii redukujA�cych narA?d do zjawiska prostego, opartego na jednym czynniku. W jego ujA�ciu wspA?lnota narodowa stanowiA�a a�zcaA�oA�A� stosunkA?w spoA�ecznycha�?, obejmujA�c wspA?lnotA� jA�zyka i terytorium, jednolitoA�A� A?ycia ekonomicznego, wspA?lnotA� dziedzictwa kulturowego oraz afirmacjA� tej wspA?lnoty w zbiorowej A�wiadomoA�ci. Aby prawidA�owo rozwijaA� siA�, narA?d winien dysponowaA� wA�asnA� organizacjA� paA�stwowA�, dlatego Brun uwaA?aA� paA�stwo narodowe za a�zwielkA� zdobycza�? mas ludowych (na rA?wni z demokracjA�).

Ten teoretyczny fundament stanowiA� podstawA� do konstruowania programu politycznego. Jego aksjomatem byA�o twierdzenie, A?e zasadniczy stosunek partii proletariatu do dA�A?eA� wyzwoleA�czych narodA?w ujarzmionych polega na uznaniu bez zastrzeA?eA� ich prawa do stanowienia […] o swojej przynaleA?noA�ci paA�stwowej. Co wiA�cej, miaA� to byA� trwaA�y skA�adnik programu komunistycznego, gdyA? postulat prawa narodA?w ujarzmionych do samookreA�lenia […] naleA?y do takich A?A�daA� demokratycznych, ktA?re […] nie stracA� swojego rewolucyjnego znaczenia, lecz zachowujA� je w caA�ej peA�ni takA?e w rewolucji socjalistycznej. Na tej podstawie Brun podkreA�laA� toA?samoA�A� sprawy narodowej i interesu proletariatu (Sprawa mas ludowych […] zawsze i wszA�dzie jest prawdziwA�, niesfaA�szowanA� sprawA� narodowA�), krytykujA�c odrzucenie haseA� niepodlegA�oA�ciowych przez polskA� lewicA� rewolucyjnA�. Leitmotivem jego publicystyki byA� postulat wiA�zania sprawy niepodlegA�oA�ci Polski z rewolucyjnA� walkA� wyzwoleA�czA� mas ludowych caA�ego A�wiata i wszystkich mas ludowych. Skwapliwie akcentujA�c, A?e Polska odzyskaA�a niepodlegA�oA�A� dziA�ki rewolucji rosyjskiej, twierdziA�, A?e jest to wartoA�A� niekwestionowana a�� walka toczy siA� jedynie o to, czy Polska bA�dzie paA�stwem imperialistycznym, […] czy teA? republikA� socjalistycznA�. To socjalizm miaA� urzeczywistniA� prawdziwie wielkA� PolskA�, w ktA?rej […] bujnie zakwitnA� talenty […] i wytrysnA� energie, tkwiA�ce w ludzie polskim. To socjalizm miaA� obroniA� niepodlegA�oA�A� Polski przed neokolonialnym uzaleA?nieniem od Zachodu i agresjA� hitlerowskich Niemiec.

Tego typu hasA�a A�atwo zakwestionowaA�, jako demagogiA� na uA?ytek patriotycznych mas a�� demagogiA�, za ktA?rA� kryA� siA� brutalny postulat wcielenia Polski do ZSRR. W przypadku Bruna mogA�o to jednak wyglA�daA� nieco odmiennie. ChoA� wychwalaA� ZwiA�zek Radziecki, jako paA�stwo gwarantujA�ce swobodA� rozwoju wszystkim narodowoA�ciom, to zarazem a�� powoA�ujA�c siA� na Stalina! a�� podkreA�laA�, A?e przyszA�e radzieckie Niemcy, radziecka Polska, radzieckie WA�gry, radziecka Finlandia, narody, ktA?re istniaA�y jako samodzielne paA�stwa, ktA?re majA� wA�asnA� paA�stwowoA�A�, swojA� wA�asnA� armiA�, swoje wA�asne finanse, mogA� uA�oA?yA� swA?j stosunek paA�stwowy do ZwiA�zku Radzieckiego inaczej niA? tworzA�ce ZSRR narody byA�ego imperium rosyjskiego, gdyA? federacjA� radzieckiego typu a�� mogA�yby one uwaA?aA� za pomniejszenie swojej samodzielnoA�ci paA�stwowej, za zamach na swojA� samodzielnoA�A�. W publicystyce Bruna znaleA?A� teA? moA?na zawoalowanA� krytykA� eksportu rewolucji.

Pomimo to Brun nie przestawaA� byA� komunistA�. OdrzucaA� jakiekolwiek kompromisy z PPS, krytykujA�c niepodlegA�oA�ciowych socjalistA?w za reformizm i kolaboracjA� z klasami posiadajA�cymi. OznajmiaA�: Leninowska krytyka RA?A?y Luksemburg […] nie zbliA?a nas […] ani na jotA� do stanowiska zajmowanego przez PPS i piA�sudczyznA�. Czasem wypowiadaA� siA� jeszcze dobitniej, nie pozostawiajA�c zA�udzeA�, po ktA?rej stronie opowiedzA� siA� komuniA�ci: Kiedy wojna dwA?ch paA�stw […] staje siA� wojnA� klasowA� a�� rozstrzyga front klasowy.

Komunistyczny patriotyzm Bruna miaA� pewne cechy szczegA?lne, wyraA?nie odrA?A?niajA�ce go od szczerze lewicowego patriotyzmu polskich socjalistA?w. PierwszA� byA�a zaczerpniA�ta wprost od Lenina teoria o wspA?A�istnieniu w kaA?dym narodzie dwA?ch klasowych kultur a�� wyzyskiwaczy i mas ludowych. PoniewaA? klasy te dzieliA� nieprzezwyciA�A?alny antagonizm, nie mogA�a w zwiA�zku z tym istnieA� teA? wspA?lna kultura narodowa. PisaA� wiA�c: CiA�gA�oA�ci duchowe sA� w narodzie rA?A?ne. Masy ludowe poczuwajA� siA� do ciA�gA�oA�ci duchowej z tymi z poprzednich pokoleA�, ktA?rzy A�A�czyli sprawA� Polski ze sprawA� wyzwolenia uciskanych i ciemiA�A?onych […]. Klasy posiadajA�ce pielA�gnujA� innA� ciA�gA�oA�A� duchowA�: ze szlachetczyznA�, wstecznictwem klerykalnym, jezuityzmem deprawujA�cym umysA�y i serca, z wielkopaA�skim pomiataniem czA�owiekiem pracy. Brun a�� pozostajA�cy tu (jak zauwaA?yA� Marian StA�pieA�) pod wyraA?nym wpA�ywem StanisA�awa Brzozowskiego a�� a�zprawdziwy narA?da�? utoA?samiaA� z ludem pracujA�cym, warstwy eksploatatorskie uwaA?ajA�c za zdegenerowanA�, pasoA?ytniczA�, anachronicznA� naroA�l na tymA?e narodzie.

Drugim wyrA?A?nikiem Brunowskiego patriotyzmu byA� pryncypialny internacjonalizm, rygorystycznie odmawiajA�cy wA�asnemu narodowi jakichkolwiek szczegA?lnych praw, choA�by wynikajA�cych z sentymentu. ChoA� polemizujA�c z luksemburgistami mawiaA�, A?e nasz stosunek do Polski musi siA� chyba czymA� rA?A?niA� od stosunku, powiedzmy, do Katalonii, to jednak nie przekA�adaA�o siA� to na konkretny program polityczny a�� Polska w wizji Bruna byA�a tylko jednym z elementA?w wszechA�wiatowej rewolucji. Brun udowadniaA� to, popierajA�c bezwarunkowo prawo mniejszoA�ci ukraiA�skiej i biaA�oruskiej do samostanowienia (rozumianego w praktyce jako przyA�A�czenie do radzieckich republik Ukrainy i BiaA�orusi). PolemizujA�c z socjalistA� A. Rembowskim, Brun pisaA�: Czym, jak nie wybiegiem nacjonalistycznym jest biadanie nad losem mniejszoA�ci polskiej krajA?w, gdzie narodowo uciskanA� i gnA�bionA� jest wiA�kszoA�A� ukraiA�ska i biaA�oruska? SzczegA?lnie ostro i emocjonalnie potA�piaA� antysemityzm okreA�lany przezeA� jako zgnilizna i A�ajdactwo obu odA�amA?w: endecji i sanacji a�� polskich klas posiadajA�cych. Jego zdaniem pod osA�onA� antysemityzmu reakcja kieruje swoje pociski przeciw dA�A?eniom i ideaA�om mas ludowych. ZauwaA?aA� przy tym, A?e nawet emigracja wszystkich A�ydA?w […] nie przyniosA�aby A?adnej zmiany na lepsze dla mas ludowych.

***

Komunistyczny patriotyzm Bruna-Bronowicza istotnie odbiegaA� od wszystkich innych wariantA?w patriotyzmu a�� nie tylko endeckiego, konserwatywnego czy piA�sudczykowskiego, ale nawet PPS-owskiego. Tym niemniej nie moA?na mu odmA?wiA� narodowego sentymentu ani tym bardziej wysiA�ku intelektualnego starajA�cego siA� zasymilowaA� kwestiA� narodowA� w obrA�bie ideologii komunistycznej.

PowyA?szy tekst jest rozszerzonA� wersjA� rozdziaA�u a�zOdchylenie narodowe w Komunistycznej Partii Polskia�? z ksiA�A?ki a�zRewolucja narodowa. Nacjonalistyczne koncepcje rewolucji spoA�ecznej w Drugiej Rzeczypospoliteja�? (Warszawa 2012).

dr hab. Jarosław Tomasiewicz

(ur. 1962) – doktor nauk politycznych, pracownik naukowy Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego, publicysta, autor książek „Terroryzm na tle przemocy politycznej (zarys encyklopedyczny)” (2000), „Między faszyzmem a anarchizmem. Nowe idee dla nowej ery” (2000), „Ugrupowania neoendeckie w III Rzeczypospolitej” (2003), „Zło w imię dobra. Zjawisko przemocy w polityce” (2009) i „Rewolucja narodowa. Nacjonalistyczne koncepcje rewolucji społecznej w Drugiej Rzeczypospolitej” (2012), a także wielu tekstów publicystycznych i naukowych. Stały współpracownik „Nowego Obywatela”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>