Miasta, obywatele i nowe podejA�cie do usA�ug publicznych

Rekomunalizacja usA�ug publicznych nabieraA�a w ostatnich latach tempa w miastach i miasteczkach w caA�ej Europie. W trendzie tym nie chodzi tylko o proste odwrA?cenie prywatyzacji, ale takA?e o ponowne przemyA�lenie lokalnych usA�ug publicznych w kontekA�cie zmian klimatu i globalizacji, jak rA?wnieA? o tworzenie nowych przestrzeni aktywnoA�ci obywatelskiej. Czy moA?e on wskazaA� nowy kierunek dla naszego kontynentu?

6Democratie1WEB

NarracjA� dominujA�cA� przez szereg lat w Europie, powtarzanA� zasadniczo przez wszystkie strony sceny politycznej, byA�a ta o a�zkryzysiea�? a�� ekonomicznym, demokratycznym, klimatycznymi i oczywiA�cie tak zwanym uchodA?czym. Problem z tA� kryzysowA� opowieA�ciA� a�� niezaleA?nie od tego, jak mocne ma ona zakorzenienie w faktach a�� wiA�A?e siA� z tym, A?e jest ona czA�sto uA?ywania do podminowania naszych chA�ci i moA?liwoA�ci odpowiadania na wspA?lne wyzwania za poA�rednictwem instytucji publicznych (choA� oczywiA�cie nie ograniczajA�c siA� tylko do nich). Towarzyszy ona zatem poczuciu nieuchronnego zwijania siA� roli wA�adz na rA?A?nych szczeblach oraz samej przestrzeni publicznej.

Potrzebujemy zatem kontr-narracji. SzczA�A�liwie kilka z nich mamy juA? pod rA�kA�. JednA� z nich jest rekomunalizacja a�� opowieA�A� o obywatelach i miastach odwracajA�cych procesy prywatyzacji i z powodzeniem opracowujA�cych lepsze, bardziej demokratyczne usA�ugi publiczne dla wszystkich, potrafiA�ce zarazem odpowiadaA� na wyzwania takie jak zmiany klimatu. Trend prywatyzacyjny oraz dA�A?enie do zmniejszania roli sektora publicznego, a takA?e innych nienakierowanych na zysk sposobA?w dostarczania usA�ug, byA� moA?e nigdy jeszcze nie byA� w Europie i na A�wiecie silniejszy, co widaA� po polityce Donalda Trumpa w USA czy Michela Temera w Brazylii. Jest jednak czymA� podnoszA�cym na duchu widok tak wielu ludzi w wiA�kszych i mniejszych miastach a�� politykA?w, czA�onkiA� sA�uA?by publicznej, pracownikA?w firm komunalnych oraz obywatelek a�� chcA�cych naprostowaA� klA�ski sprywatyzowanych usA�ug i stworzyA� model usA�ug publicznych przyszA�oA�ci.

Europejska fala rekomunalizacji

OpowieA�A� tA� przybliA?a wydana niedawno ksiA�A?ka a�zReclaiming Public Services: How Cities and Citizens Are Turning Back Privatisationa�?. ChoA� dokumentuje ona szereg dziaA�aA� na rzecz rekomunalizacji z rA?A?nych stron A�wiata, to zauwaA?alnie wyrA?A?nia siA� w niej (zarA?wno iloA�ciowo, jak i w kwestii znaczenia oraz ambicji prowadzonych walk) Europa Zachodnia. Czytamy w niej o dobrze znanych przypadkach, takich jak niemiecka transformacja energetyczna (Energiewende), w trakcie ktA?rej dziesiA�tki lokalnych sieci przesyA�owych wrA?ciA�o w publiczne rA�ce, a takA?e stworzono sporA� iloA�A� nowych a�� publicznych i naleA?A�cych do samych obywateli a�� producentA?w energii ze A?rA?deA� odnawialnych. We Francji batalie o rekomunalizacjA� dostarczania wody pojawiaA�y siA� w serwisach informacyjnych przez wiele lat, zauwaA?alne sA� rA?wnieA? dA�A?enia do powrotu w publiczne rA�ce podmiotA?w z sektorA?w takich jak transport zbiorowy czy stoA�A?wki szkolne. Nawet w kolebce i pionierce polityk prywatyzacyjnych i liberalizacyjnych w Europie, czyli w Wielkiej Brytanii a�� miasta takie jak Nottingham, Leeds czy Bristol stworzyA�y nowe spA?A�ki energetyczne, stawiajA�ce sobie za cel walkA� z ubA?stwem energetycznym i zwrot w stronA� odnawialnych A?rA?deA� energii (OZE). Spora czA�A�A� hiszpaA�skich miast, w ktA?rych wA�adzA� w roku 2015 przejA�A�y progresywne koalicje obywatelskie, rA?wnieA? podA�A?yA�a szlakiem rekomunalizacji. Na drugim kraA�cu kontynentu, w Norwegii, toczy siA� podobny proces a�� rady miejskie z postA�powymi wiA�kszoA�ciami cofajA� prywatyzacjA� usA�ug publicznych w A�cisA�ej wspA?A�pracy ze zwiA�zkami zawodowymi.

Jak widaA� po powyA?szej liA�cie, rekomunalizacja moA?e przybieraA� zrA?A?nicowane formy. W jednych sektorach, takich jak woda, oznacza powrA?t w rA�ce publiczne usA�ugi majA�cej charakter monopolu naturalnego. W innych, w ktA?rych doszA�o do liberalizacji, oznacza tworzenie nowych, nienastawionych na zysk przedsiA�wziA�A� dostarczajA�cych a�zopcjA� publicznA�a�? a�� mogA�cych byA� wA�asnoA�ciA� publicznA�, spA?A�dzielczA� lub hybrydowA�. Wiele przykA�adA?w rekomunalizacji byA�o i pozostaje politycznie kontrowersyjnych a�� nie dotyczy to jednak ich wszystkich. Czasem obywatelki i obywatele sami zasiadajA� na fotelu kierowcy, dziA�ki czemu nowe usA�ugi publiczne stajA� siA� przestrzeniA� dla partycypacji spoA�ecznej a�� czasem zaA� ogranicza siA� wyA�A�cznie do sali obrad rady miasta. WA�tpliwoA�ci pojawiajA� siA� przy samym sA�owie a�zrekomunalizacjaa�?, jako A?e czA�A�A� usA�ug nigdy nie byA�a A�wiadczona za poA�rednictwem publicznego podmiotu albo nigdy wczeA�niej nie istniaA�a. Czasem teA? pojawia siA� wA�tpliwoA�A� co do tego, A?e trend ten pojawia siA� na szczeblu miA�dzymiejskim bA�dA? regionalnym, a nie jedynie miejskim. Innym razem dotyczy faktu, A?e w czA�A�ci przypadkA?w chodzi o spA?A�dzielnie czy inne formy wA�asnoA�ci, nie zaA� o spA?A�ki naleA?A�ce do samego miasta.

Mimo wspomnianych wA�tpliwoA�ci da siA� z tych rA?A?norodnych zjawisk zbudowaA� jednolity obraz sytuacji. Nie mamy tu do czynienia z odwrotem fali prywatyzacji (poza niektA?rymi sektorami w poszczegA?lnych krajach) ani teA? ze spA?jnym ruchem, lecz z powstajA�cym na naszych oczach trendem rekomunalizacyjnym, majA�cym potencjaA� do zmiany reguA� gry nie tylko w sektorze usA�ug publicznych. Trend ten w duA?ej mierze powstawaA� bez wiA�kszego szumu medialnego, nie liczA�c pewnych istotnych wyjA�tkA?w w rodzaju niemieckiej Energiewende. Dokonuje siA� on bowiem przede wszystkim na szczeblu lokalnym, a lokalne wA�adze nie zawsze majA� ochotA� rozgA�aszaA� swoje dziaA�ania z powodu lA�ku przed oskarA?eniami o ich a�zzideologizowanya�? charakter. DuA?A� rolA� odgrywa tu rA?wnieA? istnienie potA�A?nych graczy, chcA�cych, A?eby obywatelki i obywatele nie posiedli wiedzy o moA?liwoA�ciach, jakie majA� w swych rA�kach.

Nie tylko deprywatyzacja

Czemu zatem Europa a�� i czemu wA�aA�nie teraz? JeA�li chodzi o kwestie krA?tkoterminowe, to kryzys ekonomiczny oraz towarzyszA�ca mu polityka ciA�A� i zaciskania pasa, narzucana rA?wnieA? wA�adzom lokalnym, zmusiA�y je do mocniejszego przyjrzenia siA� swoim finansom i lepszego kontrolowania wydatkA?w. CzA�sto okazywaA�o siA�, A?e, w przeciwieA�stwie do tyrad propagandzistA?w z sektora prywatnego, prywatyzacja okazywaA�a siA� droA?sza niA? bezpoA�rednie publiczne dostarczanie usA�ug. Kiedy ParyA? odzyskaA� kontrolA� nad swoimi wodociA�gami w roku 2010, miastu udaA�o siA� oszczA�dziA� 35 milionA?w euro rocznie tylko z powodu braku koniecznoA�ci pA�acenia firmom-matkom. Regionalna instytucja zajmujA�ca siA� audytem potwierdziA�a, A?e rekomunalizacja pozwoliA�a ParyA?owi a�zzmniejszyA� ceny wody przy utrzymaniu wysokich poziomA?w inwestycjia�?.

W Newcastle (Wielka Brytania) modernizacja systemA?w sygnalizacyjnych oraz sieci A�wiatA�owodowej zrealizowana zostaA�a przez wewnA�trzny miejski zespA?A� za 11 milionA?w funtA?w, co byA�o kwotA� dwukrotnie niA?szA� niA? w przypadku, gdyby dokonaA�a jej firma prywatna. Norweskie Bergen wziA�A�o z powrotem pod swoje skrzydA�a dwa domy opieki nad osobami starszymi, co daA�o miastu pA?A� miliona euro zysku, choA� spodziewano siA� miliona euro strat. Koszty zbiA?rki odpadA?w oraz usA�ug sprzA�tania zmniejszyA�y siA� w hiszpaA�skim Leon z 20 do 10 milionA?w euro, a 224 pracownic i pracownikA?w otrzymaA�o od sektora publicznego umowy o pracA�.

MinA�A�o okoA�o 20 lat od duA?ych fal liberalizacji i prywatyzacji usA�ug publicznych, ktA?re przetoczyA�y siA� przez zachA?d i wschA?d Europy na przeA�omie XX i XXI wieku. To dobry moment, by sprawdziA� realne osiA�gniA�cia i niedociA�gniA�cia zarzA�dzania nimi przez sektor prywatny. A�yjemy rA?wnieA? w okresie, w ktA?rym spora czA�A�A� koncesji, dzierA?aw oraz a�zpartnerstw publiczno-prywatnycha�? (PPP) powoli wygasa i kiedy moA?na je przedA�uA?aA� lub nie. Podczas gdy przez lata skupiano uwagA� na prywatyzacji usA�ug takich jak wodociA�gi, dochodziA�o rA?wnieA? do postA�pujA�cego outsourcingu do sektora prywatnego lokalnych usA�ug spoA�ecznych i zdrowotnych czy teA? procesA?w administracyjnych. To w tych wA�aA�nie segmentach moA?emy dziA� obserwowaA� aktywnoA�A� rekomunalizacyjnA� w Norwegii, Szwecji czy Austrii a�� krajach, w ktA?rych nie sprywatyzowano nigdy usA�ug takich jak dostarczanie wody. Lokalne wA�adze zaczA�A�y dostrzegaA�, A?e mogA� samodzielnie A�wiadczyA� wspomniane usA�ugi a�� niA?szym kosztem i gwarantujA�c lepsze warunki zatrudnionym przy ich A�wiadczeniu.

OpowieA�A� o rekomunalizacji nie koA�czy siA� jednak na odwrA?ceniu prywatyzacji czy na naprawie tego, co ona popsuA�a. W wielu przypadkach chodzi o przemyA�lenie na nowo usA�ug publicznych jako takich, a wiA�c o zmianA� paradygmatu. W przypadku sektora energetycznego widaA� to po wzroA�cie znaczenia inicjatyw rozproszonych, opartych na A?rA?dA�ach odnawialnych. Wspomniana zmiana nie ogranicza siA� jednak wyA�A�cznie do odpowiedzi na wyzwania zwiA�zane z wA�sko rozumianymi zmianami klimatu. WidaA� to po sektorze odpadowym, w ktA?rym mamy do czynienia z dziaA�aniami na rzecz ograniczenia ich iloA�ci do zera. Redukcja iloA�ci odpadA?w jest jednym z kluczowych argumentA?w stosowanych przez miasta decydujA�ce siA� na rekomunalizacjA� ich zbiA?rki a�� stoi on bowiem w sprzecznoA�ci z modelem biznesowym prywatnych firm, skupiajA�cych siA� na ich spalaniu oraz skA�adowaniu na wysypiskach.

GA�A?wnym argumentem, z powodu ktA?rego mniejsze i wiA�ksze francuskie miejscowoA�ci zdecydowaA�y siA� na odzyskanie stoA�A?wek szkolnych, byA�o dostarczanie dzieciom lokalnej, organicznej A?ywnoA�ci. Firmy takie jak Sodexo z reguA�y polegaA�y na zestandaryzowanych, miA�dzynarodowych A�aA�cuchach dostaw. NiektA?re mniejsze miasteczka we Francji decydujA� siA� nawet na dostarczanie do szkA?A� A?ywnoA�ci z lokalnych miejskich farm lub pozyskanej we wspA?A�pracy z miejscowymi spA?A�dzielniami rolnymi. Silne powiA�zania miA�dzy rekomunalizacjA� a a�zrelokalizacjA�a�? gospodarki (oraz pieniA�dzy wygenerowanych przez publiczne wydatki) sA� zauwaA?alne we wszystkich opisywanych sektorach.

Priorytet dla miast i aktywnoA�ci obywatelskiej

Nie jest przypadkiem, A?e na czoA�o tych trendA?w wybijajA� siA� miasta. To one sA� dziA� na pierwszej linii zmagania siA� z konsekwencjami ciA�A� i zaciskania pasa, jak rA?wnieA? nowych wyzwaA� zwiA�zanych ze zmianami klimatu i niedoborem surowcA?w. RzeczywistoA�A� uderza najmocniej na szczeblu lokalnym, a operujA�cym na nim politykom trudniej niA? ich koleA?ankom i kolegom ze szczebla krajowego i europejskiego ignorowaA� konkretne, odczuwane na co dzieA� skutki takich, a nie innych polityk publicznych. MoA?na rA?wnieA? sA�dziA�, A?e miasta kontynentu zachowaA�y nieco ze swych politycznych tradycji wolnoA�ci, goA�cinnoA�ci i obywatelstwa. Nie ma wA�tpliwoA�ci, A?e aktywnoA�A� obywatelek i obywateli, ich partycypacja a�� dla ktA?rej miasta pozostajA� najbardziej oczywistA� przestrzeniA� a�� jest dla wspomnianej zmiany paradygmatu kluczowA� kwestiA�, napA�dzajA�cA� wiele spoA�rA?d najbardziej interesujA�cych europejskich inicjatyw na rzecz rekomunalizacji, niezaleA?nie od tego, czy realizowane sA� one we wspA?A�pracy czy teA? w opozycji do lokalnych politykA?w.

Obywatelki i obywatele wymuszali na lokalnych wA�adzach odzyskiwanie usA�ug publicznych a�� w wielu przypadkach odgrywali wrA�cz aktywnA� rolA� w ich tworzeniu i zarzA�dzaniu nimi. Prowadzi to do wymyA�lenia na nowo tego, co kryje siA� za okreA�leniem a�zpublicznea�?. Chodzi tu przede wszystkim o (od)budowA� wspA?lnotowej zdolnoA�ci do dziaA�ania i solidarnoA�ci, ktA?ra nie ogranicza siA� do usA�ug publicznych. IstniejA� silne powiA�zania miA�dzy walkA� o lokalne usA�ugi publiczne a zmaganiami o prawa uchodA?cA?w czy imigrantek. PrzykA�ad Barcelony i innych miast hiszpaA�skich, w ktA?rych lata mobilizacji przeciwko eksmisjom oraz odcinaniu dostA�pu do bieA?A�cej wody i prA�du doprowadziA�y do wybrania progresywnej wiA�kszoA�ci we wA�adzach lokalnych, skupiajA�cej siA� na rekomunalizacji oraz prawach migrantA?w, pokazuje praktyczny wymiar tego typu powiA�zaA�.

Wszystko to zmusza jednak do zadania pytania o to, na ile aktualny nacisk na rolA� miast w dostarczaniu usA�ug publicznych a�� ale teA? w kwestii zmian klimatu lub przyjmowaniu uchodA?cA?w i imigrantek a�� nie jest zwiA�zany przede wszystkim ze sA�abnA�cA� rolA� postA�powych siA� politycznych na szczeblu narodowym/paA�stwowym. Czy narodowe rzA�dy nie sA� w tym samym czasie coraz bardziej skupione na zaspokajaniu interesA?w wielkiego biznesu i na wymuszaniu zaciskania pasa na spoA�eczeA�stwie a�� w tym na samorzA�dach? ChoA� rekomunalizacja ma siA� dobrze w sporej czA�A�ci Europy, nie brak rA?wnieA? przykA�adA?w rzA�dA?w prA?bujA�cych aktywnie siA� jej przeciwstawiA�. WA�adze Hiszpanii, wraz z prywatnA� firmA� i innymi ciaA�ami biznesowymi, pozwaA�y miasto Valladolid za przejA�cie kontroli nad swA� sieciA� wodociA�gowA�. PrzyjA�A�y rA?wnieA? prawo majA�ce na celu zapobieA?enie tworzenia nowych spA?A�ek miejskich czy nowych miejsc pracy w sektorze publicznym. W Wielkiej Brytanii obowiA�zuje obecnie prawo zabraniajA�ce samorzA�dom tworzenia nowych lokalnych firm autobusowych.

Nawet jeA�li nie wszystkie paA�stwa decydujA� siA� na tego typu dziaA�ania, to trudno wymieniA� choA�by jeden europejski rzA�d wspierajA�cy dziA� (albo chociaA? umoA?liwiajA�cy w przyszA�oA�ci) rekomunalizacjA�. W przypadku instytucji europejskich oficjalnie prezentujA� one a�zneutralnoA�A�a�? co do tego, czy kluczowe usA�ugi realizowane sA� przez podmioty publiczne czy prywatne. DominujA�ca w Komisji Europejskiej kultura oraz ukA�ad siA� w Europarlamencie i Radzie Europy koA�czy siA� przyjmowaniem reguA� i praw, ktA?re a�� nawet jeA�li nie wspierajA� interesA?w wielkich korporacji w sposA?b bezpoA�redni a�� skupiajA� siA� na zintegrowanych, zliberalizowanych rynkach na poziomie europejskim, na ktA?rym konkuruje ze sobA� maA�e grono duA?ych, nakierowanych na zysk graczy, uwaA?ajA�c ten model za a�znormalnya�?, uniwersalny sposA?b organizacji pola gry. Wielki biznes dobrze wie, jak uczyniA� swA?j gA�os sA�yszalnym w Brukseli, podczas gdy samorzA�dy i ruchy spoA�eczne stojA�ce za rekomunalizacjA� majA� znikomA�, a czasem wrA�cz A?adnA� reprezentacjA� w stolicy Europy.

Sieci miast a�� przeciwwaga dla wpA�ywA?w korporacji

Czy trendy rekomunalizacyjne sA� w stanie utrzymaA� dynamikA� bez poparcia na szczeblu krajowym i europejskim? Czy miasta posiadajA� moA?liwoA�A� samodzielnego poradzenia sobie w starciu z wiA�kszymi siA�ami ekonomicznymi i geopolitycznymi, nad ktA?rymi nie majA� zbyt wielkiej kontroli? Na krA?tkA� metA� rekomunalizacja oraz walka o lepsze, bardziej demokratyczne, zrA?wnowaA?one i inkluzywne usA�ugi publiczne wciA�A? zaleA?eA� bA�dzie od osobistej energii i zaangaA?owania tak zwykA�ych obywateli, jak i decydentA?w. Z pewnoA�ciA� wyglA�daA� ona bA�dzie na bardziej kruchA� od dobrze naoliwionej maszynerii sektora prywatnego oraz niekorzystnych polityk krajowych i unijnych. Istnieje jednak potencjaA� do skutecznej odpowiedzi na wyzwania. Sieci wspA?A�pracy miA�dzy zrekomunalizowanymi usA�ugami publicznymi kieA�kujA� na szczeblach regionalnych, krajowych i europejskim a�� szczegA?lnie zaA� w sektorze wodociA�gowym i energetycznym. Wzajemne wsparcie miast moA?e byA� skutecznym sposobem poszukiwania rozwiA�zaA� dla ograniczeA� stojA�cych wobec mniejszych, publicznych usA�ugodawcA?w w stosunku do wielkich, ponadnarodowych korporacji. MoA?e wrA�cz staA� siA� efektywnym sposobem na powstrzymywanie ich wpA�ywu na polityki publiczne.

Sieci te muszA� rzecz jasna rozwijaA� siA� rA?wnieA? poza EuropA� ZachodniA� a�� szczegA?lnie w miejscach, w ktA?rych ukA�ad siA� miA�dzy miastami a wielkimi miA�dzynarodowymi firmami (majA�cymi najczA�A�ciej siedziby i udziaA�owcA?w na zachodzie) jest znacznie bardziej niekorzystny. OczywistA� przestrzeniA� tego typu jest wschA?d Europy. Wilno zdecydowaA�o siA� ostatnio nie przedA�uA?aA� umowy z VeoliA�, dotyczA�cej lokalnego systemu grzewczego. Miastu grozi teraz wypA�acenie miliona euro rekompensaty, o ktA?rA� firma walczy przed miA�dzynarodowym trybunaA�em arbitraA?owym. Kilka lat temu wA�adze Sofii odwoA�aA�y referendum na temat rekomunalizacji sieci wodociA�gowej, prawdopodobnie z powodu groA?by podobnego sporu prawnego. Podczas gdy kraje takie jak Francja, Niemcy, Hiszpania, a nawet Wielka Brytania doA�wiadczajA� fali dA�A?eA� rekomunalizacyjnych, ich rzA�dy oraz Unia Europejska zmieniajA� siA� czA�sto w aktywnych orA�downikA?w roli sektora prywatnego w dostarczaniu kluczowych usA�ug w innych krajach i na innych kontynentach, wA�A�czajA�c w to subsydiowanie europejskich firm realizowane pod pA�aszczykiem a�zpomocy rozwojoweja�?.

Ruch na rzecz rekomunalizacji usA�ug publicznych w Europie juA? dziA� pokazuje, A?e istnieje dla nich wizja przyszA�oA�ci alternatywna wobec tych dominujA�cych na szczeblu unijnym i narodowym. Jednym z kluczowych wyzwaA� bA�dzie konsolidacja wokA?A� tejA?e wizji i jej promowanie za pomocA� agend instytucjonalnych a�� zarA?wno w samej Europie, jak i jej relacjach z resztA� A�wiata, w szczegA?lnoA�ci zaA� z Globalnym PoA�udniem. Europa ma szansA� wykorzystaA� trend rekomunalizacyjny i towarzyszA�ce mu czA�sto przemyA�lenie usA�ug publicznych jako dar, ktA?rym moA?e podzieliA� siA� z resztA� A�wiata.

Olivier Petitjean

TA�umaczenie: BartA�omiej Kozek

ArtykuA� pierwotnie ukazaA� siA� na A�amach magazynu Green European Journal.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>