Świat (po) pandemii

·

Świat (po) pandemii

·

Jedną z nielicznych zalet wydawania czasopisma rzadko, w kilkumiesięcznych odstępach między numerami, jest możliwość komentowania wydarzeń z pewnym dystansem. Nie chodzi o dystans często chwalony przez ludzi siedzących okrakiem na barykadzie, będących za, a nawet przeciw, bojących się własnego cienia. Chodzi o ten, który pozwala przemyśleć, sprawdzić, zastanowić się i wyciągnąć wnioski. Poprzedni numer kończyliśmy redagować, gdy do Polski dotarła pandemia. Wiedzieliśmy, że kolejny numer poświęcimy właśnie jej.

Oto jest. I oto są teksty, w których próbujemy przyglądać się sytuacji nie na gorąco. Zgromadziliśmy dla was sporo opinii, analiz i refleksji dotyczących globalnego i lokalnego zagrożenia zdrowotnego i jego skutków społeczno-gospodarczych. Piszemy i rozmawiamy o doraźnych decyzjach i rozwoju sytuacji, o dalekosiężnych wizjach, o zagrożeniach i szansach związanych z perturbacjami ekonomicznymi, a także o tym, jak podczas trudnego okresu radzili sobie najsłabsi oraz gdzie pojawiły się najbardziej sensowne postawy i reakcje na stan zagrożenia. Długa jest lista wątków poruszonych w kontekście pandemii – od sektora finansowego i ekonomii w obliczu masowych zachorowań, pomocy społecznej, zarządzania kryzysowego, przez ekologię i kult wzrostu gospodarczego, a kończąc na sytuacji osób z niepełnosprawnościami w tak niebezpiecznych czasach. Nie ma łatwych i prostych odpowiedzi wobec zaawansowanego wyzwania, stąd różnorodność w tym numerze. A i tak, oczywiście, nie wyczerpaliśmy tematu.

Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Wiemy natomiast, że oprócz wielu dotychczasowych problemów i wyzwań społecznych, ekonomicznych i ekologicznych, nasz świat wpadł w dodatkowe turbulencje. I że obnażyły one kolejne słabości krótkowzrocznej, szkodliwej i eksploatatorskiej doktryny liberalizmu gospodarczego. To nie jest błąd systemu – ten system ma niemal same błędy. Obyśmy zaczęli je naprawiać zanim będzie za późno w obliczu tej lub kolejnych epidemii czy innych perturbacji.

Oprócz głównego tematu numeru przygotowaliśmy również inne teksty, nie mniej ważne. W czasach trudnych warto starać się nie pogrążyć wyłącznie w doraźnych problemach, bo wszyscy mamy ograniczoną wytrzymałość. Dlatego w numerze także spora dawka tematów odmiennych – idei, literatury, kultury, z wywiadem ze Szczepanem Twardochem na czele. Zapraszam do lektury całości!

PS. Jeśli „Nowy Obywatel” ma się nadal ukazywać i poruszać tematy, jakich wcale lub prawie nie znajdziecie w innych mediach, potrzebne jest Wasze wsparcie – spójrzcie proszę na sąsiednią stronę.

komentarzy