Archiwum kategorii: Zima 2018

Czy stać nas na bogatych? 

Zamiast dopytywać, czy stać nas na pomoc społeczną, autor książki pyta… czy stać nas na ludzi bogatych. Czy możemy sobie pozwolić na to, żeby garstka obywateli miała nieporównywalnie więcej pieniędzy niż cała reszta? Czy współczesne społeczeństwa są w stanie wykorzystać własny potencjał i zapewnić godne życie jak największej liczbie obywateli i obywatelek w sytuacji, gdy tak ogromna część korzyści ze wzrostu gospodarczego płynie w stronę garstki najbogatszych?

Polska Ludowa 1.0 

Jednoznacznie lewicowy charakter rządów ludowych symbolizowało godło Republiki Polskiej, wprowadzone przez Stanisława Thugutta: wyrastający z legionowej tradycji Orzeł Biały bez korony. Jak powiadano prześmiewczo: „Za czasów Thugutta zrobiono z orła koguta”.

Prezydent ze spółdzielni 

Jawi się jako człowiek kompromisu w dobrym tego słowa znaczeniu, człowiek pojednania, służby i pracy. Brak u niego było myślenia w wąskich kategoriach partyjnych, zawsze potrafił wyjść w imię wyższych racji ponad tego rodzaju podziały i antagonizmy, co zarówno dziś, jak i w czasach, gdy żył, nie było cechą zbyt często spotykaną.

Świat, który zbudowaliśmy 

W chwili, gdy elity wyrażają swój pesymizm na temat demokracji, katastrofa ekologiczna to jeszcze jeden powód, by uznać, że nie jesteśmy w stanie sami siebie uratować. To duży kontrast w porównaniu z sytuacją sprzed 50 lat, gdy rząd amerykański wprowadzał nowe ogólnokrajowe prawo w odpowiedzi na zanieczyszczenie przyrody i kryzys związany z ginięciem gatunków, który został zapoczątkowany po II wojnie światowej, kiedy wpływ człowieka na planetę bardzo się zwiększył. Dyskurs publiczny i prawny wokół tych kryzysów połączyły apokaliptyczne ostrzeżenia z wielką wiarą w możliwości instytucji, które miały za zadanie odwrócić tę apokalipsę. Świat mógł się skończyć, gdybyśmy nie podjęli żadnych kroków, ale my mieliśmy władzę, by zrobić to, co zrobić należało.

Czas na kontrhistorię liberalizmu w III RP

Liberałowie ciągle są postrzegani jako trudny, bo trudny, ale jednak partner lewicy w odsunięciu od władzy prawicowych populistów. Warto zastanowić się, na ile takie przeświadczenie wynika z tego, że lewica wierzy, iż liberalizm jest zasadniczo opcją umiarkowanie postępową, tyle że w Polsce wystąpił w skrzywionej postaci, skrajnie wolnorynkowej i konserwatywnej zarazem. A co jeśli jest dokładnie odwrotnie? Co jeśli nadwiślański liberalizm nie jest zaprzeczeniem liberalnej tradycji, lecz jej konsekwentną realizacją?

Polityka globalna a sprawa wenezuelska 

Losy przedsięwzięcia podjętego przez Hugona Cháveza rozstrzygną się gdzieś pomiędzy stosunkami wewnętrznymi a relacjami z Ameryką. Swoistym memento mogą być słowa wygłoszone w lutym 2018 przez ówczesnego sekretarza stanu Rexa Tillersona w administracji Donalda Trumpa: „W historii Wenezueli i krajów Ameryki Południowej często zdarzało się, że wojsko było czynnikiem powodującym zmianę, gdy sprawy przybierały zły obrót i rząd przestawał służyć społeczeństwu”.

O oddawaniu pracy robotom 

Chińczyk podzielił los Japończyka i Koreanki. W ich miejsce wszedł zdecydowanym krokiem nowy bohater przyszłości, tak samo silny, tak samo oczywisty. Z przyszłością się bowiem nie dyskutuje, a kwestionować ją może tylko neandertalski konserwatysta, nie wart głosu w przestrzeni publicznej. Ani, oczywiście, grantu na jakiekolwiek badania mogące zakwestionować taką wizję przyszłości. Teraz jest absolutnie i bezsprzecznie jasne, że przyszłość należy do robotów. To one zabiorą nam pracę, z czym lepiej od razu pogodzić. Czyżby?

Reformowanie systemu emerytalnego – kilka prawd podstawowych 

Mechanizm funduszy kapitałowych, jako najbardziej kosztowny i obarczony najwyższym ryzykiem, może być wykorzystywany tylko jako uzupełniający i skierowany do ograniczonej i najbogatszej części społeczeństwa sposób pozyskiwania środków na cele emerytalne.

Schizofrenia: problem nas wszystkich 

Jest ich 400 tysięcy – dwa razy tyle, co mieszkańców Kielc i więcej niż Gdyni. Choć zmagają się z chorobą przewlekłą, nawet połowa z nich może żyć bez diagnozy, choćby z powodu braku dostępu do leczenia specjalistycznego. Mierzą się nie tylko z chorobą, ale też z ostracyzmem ze strony społeczeństwa oraz ze stereotypami i dyskryminacją. A przede wszystkim z brakiem wsparcia ze strony państwa, które ma dla nich co najwyżej łóżko w zamkniętej instytucji.

Krystyna Ptok

Jak uleczyć ochronę zdrowia – rozmowa z Krystyną Ptok 

Bez zmiany sposobu finansowania i wzrostu nakładów z budżetu państwa na ochronę zdrowia, zmiany na stanowisku ministra niewiele wnoszą. Minister, jaki by nie był i do której opcji politycznej by nie należał, będzie lepiej zarządzał ochroną zdrowia, jeśli przeznaczymy na to większą niż obecnie część PKB.