Archiwum kategorii: Jesień 2020

Krytyka usmyczonej wyobraźni 

Pisarki i pisarze mają tendencję do postrzegania emancypacji języka i wyobraźni w kategoriach abstrakcyjnie moralnych i kulturowych: przez pryzmat „politycznej poprawności”, niepokorności, obywatelskiej odwagi, intelektualnego etosu etc. Bąk tymczasem konsekwentnie wiąże te same problemy z ich ekonomicznym zapleczem.

Wiersze – Tomasz Bąk 

My, płatki śniegu, byliśmy jak koperty
z foliowym okienkiem na dane adresata,
ale bez wezwania do zapłaty w środku:
może i mieliśmy parę niezłych pomysłów,
ale nigdy nie udało nam się trafić, gdzie trzeba.

Nieludzka sprawczość, czyli eskapizm akademickiej „lewicy” 

Mainstreamowa lewica oferuje postęp bez partycypacji, klasową politykę bez klasowego podmiotu – zwłaszcza w Polsce, gdzie hasło „budowania socjaldemokracji” oznacza zasadniczo kontynuację technokracji, tyle że tym razem z takimi technokratami, którzy chcą ogólnie zmniejszać nierówności, rozumieją, jak działają podatki i lubią mniejszości.

Człowiek, który był „lewakiem”. Chesterton jako przedstawiciel chrześcijańskiej lewicy społecznej 

Mocno trzyma się pogląd o Chestertonie jako myślicielu ogólnie „prawicowym”. Pogląd ten okazuje się oparty na pozorach, a nie rzeczywistości. Istnieje wiele bardzo ważnych punktów ideowych, co do których Chesterton pozostaje z prawicą w wyraźnym konflikcie. Mógł się mylić – niemniej pozostaje to zupełnie bez wpływu na to, że faktycznie należał ideowo do chrześcijańskiej lewicy.

Z Kafką do fabryki 

Wielu wieszczyło po ustaniu pandemii nowy wspaniały świat, w którym wszyscy będą się kochać i uprawiać warzywa. Ja spodziewałem się fali hejtu, gdyby bezrobocie postępowało, bo lęk, o którym piszę, jest jak randap, który wypala człowieka od środka. To jest cham. To jest przyśpieszacz myśli. To jest fabryka natręctw. To jest nauczyciel drapieżności. Najpierw, rzecz jasna, od sfrustrowanych zbierają po głowie najbliżsi, potem obiekty nienawistnych projekcji, a dopiero na końcu, słabym rykoszetem, ten wielki stwór, system.

Szczepan Twardoch

Pisarz (w) pracy – rozmowa ze Szczepanem Twardochem 

To jest potworne dziedzictwo, że polska inteligencja jest emanacją stanu szlacheckiego i dziedziczy po nim to wysubtelnione, ale jednak poczucie zdecydowanej wyższości nad gminem. Teraz to już nie przybiera formy „władamy wami”, ale „jesteśmy odpowiedzialni”. Już nie jesteśmy tyranem, wyzyskiwaczem, ale sprawujemy nad proletariatem, nad pospólstwem ojcowską, ciepłą, ale jednak surową władzę.

Koniec świata wzrostu gospodarczego? Rozważania okołopandemiczne 

To wszystko, co miało być niezbędne, jest dodatkiem, bez którego możemy się obyć, a życie nasze nie doświadcza z tego powodu żadnego poważnego uszczerbku. Wyhamowanie związane z pandemią koronawirusa to doskonały czas na refleksję i zastanowienie się, czy model wzrostu oparty na zasadzie „szybciej i więcej” naprawdę czyni nasze życie szczęśliwszym, a otaczający świat – lepszym.

Pandemia a finanse służby zdrowia. O opodatkowaniu dochodów z pracy 

Trudno w chwili obecnej określić, ile kosztowała walka z epidemią. Warto jednak zauważyć, że podstawowe wydatki NFZ nie uległy przy tym znacznym zmianom dzięki dofinansowaniu tzw. funduszu zapasowego. Są to środki pozaskładkowe dofinansowujące NFZ bezpośrednio z budżetu państwa. Można stwierdzić, że rządzący zawczasu przygotowali NFZ na walkę z epidemią.

Spółdzielczość i samopomoc w czasach kryzysu 

Większość tych działań wynikała z faktu, że zorganizowani i zintegrowani w lokalnym podmiocie mieszkańcy postanowili, nie bacząc na własny interes, pomagać innym. Uruchamiali działania, które nie były sednem ich wcześniejszej działalności, a często nie miały nic wspólnego z tym, co robiono dotychczas. Byli na pierwszej linii wszędzie tam, gdzie było to możliwe.

Stan polskiego systemu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności 

Epidemia Covid-19 jest pierwszym w historii Polski po 1989 r. wymagającym ochrony ludności kryzysem, który objął całe terytorium kraju. Zaistniała sytuacja stała się testem w warunkach rzeczywistych dla zarządzania kryzysowego. Wiele wskazuje, że niekoniecznie dobrze zdanym, co wynika z zastanego niekorzystnego stanu tej dziedziny.