Kto winien wczorajszych klęsk, kto budował lepsze jutro?
Rzeczpospolita upadła ze względu na śmiertelny, degenerujący się układ stosunków społeczno-gospodarczych w kraju. Było oczywiście wielu ludzi o szerokich horyzontach, niektórzy (jak A. Frycz Modrzewski) uzyskiwali nawet niewielki wpływ na myślenie klasy politycznej, to wszystko jednak nie wystarczyło. Upadek kraju postępował nieuchronnie aż do czasu rozbiorów, zaś do odzyskania niepodległości potrzebny był (w pewnym sensie) „cud”. Spoglądajmy po nauki w przeszłość, ale pamiętajmy o dziś i o jutrze, aby w przyszłości nikt nie myślał o nas tego, co my mamy prawo myśleć o elitach I Rzeczypospolitej.
Patronite
