Podróż nazbyt sentymentalna
Ilekroć podróżuję PKP, czuję się jak przeniesiony do krainy dzieciństwa. I bynajmniej nie cieszy mnie ta podróż sentymentalna.
Ilekroć podróżuję PKP, czuję się jak przeniesiony do krainy dzieciństwa. I bynajmniej nie cieszy mnie ta podróż sentymentalna.
Izraelscy żołnierze to roboty strzelające do wszystkiego, co się rusza. W Gazie nie ma szkół, bo są same więzienia. Wszyscy aktywiści Flotylli Wolności są święci. Oto konflikt izraelsko-palestyński oczami Romana Kurkiewicza.
Rządzący chełpią się siłą, ponieważ jest to skuteczna polityka. Nie trzeba silić się na argumenty i wszyscy wiedzą, kto tu rządzi. Wiele razy słyszałam z ust Borusewicza i Tuska: „Trzeba było wygrać wybory”.
Wprowadzenie choćby minimalnego wynagrodzenia za opiekę nad osobami niesamodzielnymi to nie akt dobroczynności, lecz wymóg sprawiedliwości.
Czy niewielka skala emigracji do Niemiec to pokłosie pokutującego w polskiej mentalności dowcipu z lat okupacji: „Chcesz umierać na suchoty – jedź do Niemiec na roboty”? Po prostu stabilna gospodarka nieliberalna oferuje nieliczne posady dla niewykwalifikowanych pariasów.
Typowa dla Polski koncentracja administracji państwowej w stolicy wywołuje „wymywanie” aktywności gospodarczej i społecznej z pozostałych regionów kraju.
Na początku kwietnia Biały Dom ogłosił: Barack Obama będzie w 2012 r. starać się o reelekcję. To fajnie, tylko czemu piszę to z takim niesmakiem?
Niezależnie od tego, jak dziś w Polsce prawica chce i potrafi interpretować nauczanie Jana Pawła II, nie powinno to przeszkadzać ludziom lewicy czytać je bez uprzedzeń.
Pod koniec pobytu byłam już tak zmęczona rozrywkami, że myślałam o powrocie do normalnych zajęć, jak demonstracja pod rosyjską ambasadą.
Kroku naprzód nie dokonamy na ekranie monitora. Przyszłością aktywizmu nie jest online-aktywizm.
Obywateli hipnotyzuje tzw. okno papieskie w krakowskim Pałacu Biskupim oraz okno mokotowskiej willi gen. Jaruzelskiego. Czy jednak nie warto byłoby przejść się czasem pod inne okno?
W kapitalistycznym świecie wszystko musi zostać przeliczone na pieniądze, nawet bezcenne pamiątki kultury i natury.
Problematyka stosunków polsko-żydowskich nie jest przedmiotem moich zainteresowań, ale czasem milczeć nie można…
Faza „reform”, w którą wchodzi Poczta Polska, niebezpiecznie przypomina przekształcenia dokonane w ciągu ostatnich lat na kolei.