Nowy Obywatel 27(78) / Jesień 2018
Nowy Obywatel 27(78) / Jesień 2018
Głos mają kobiety
Pracownice żłobków, zrzeszone w związku zawodowym pracownice kultury, lokatorki, działaczki różnych organizacji, w różnym wieku i różnych zawodów, ale o podobnych interesach, zainicjowały w tym roku Socjalny Kongres Kobiet. Zamiast typowych paneli – prowadzono na nim otwarte dyskusje. Kongres zakończył się sformułowaniem 20 postulatów dotyczących podstawowych problemów i praw kobiet: do mieszkania, godnej płacy, wypoczynku, wsparcia w pracy opiekuńczej, zdrowia i sprawiedliwości. Drugi SKK już 20 października w Poznaniu.
-
Trzy pokolenia kobiecej biedy – rozmowa z dr Małgorzatą Potoczną
Transformacja ustrojowa radykalnie zmieniła sytuację zawodową kobiet. Wskutek restrukturyzacji przemysłu włókienniczego Łódź okazała się miastem szczególnie narażonym na strukturalne bezrobocie i pauperyzację mieszkańców. Już na początku transformacji, w latach 1990-1993, odnotowano znacznie większy niż przeciętnie w innych miastach przemysłowych spadek produkcji i zatrudnienia. Zwolnienia grupowe i upadek kolejnych zakładów powodowały wzrost bezrobocia wśród kobiet. Podstawową cechą biografii zawodowych kobiet jest doświadczenie utraty stałej pracy zarobkowej i wejście w sytuację bezrobocia bez żadnych szans na powrót w kolejnych latach do stałego legalnego zatrudnienia.
-
Kto posiada polski feminizm
Feminizm robiony przez niewielką grupę aktywistek, które mają na to czas, a niekiedy zapraszają kogoś na swoje wydarzenia – wyłącznie reprodukuje nierówności. Komunikat feministek w latach 90. i 2000 brzmiał: „zwykłe kobiety”, obudźcie się, walczcie z patriarchatem! Po Czarnym Proteście i #MeToo to „zwykłe kobiety” wołają: feministki medialne, obudźcie się, walczcie z wyzyskiem, molestowaniem, eksmisjami! Zauważcie, że wasza pozycja to nie pozycja „zwykłej kobiety”, to nie norma. Że są społeczne problemy i sytuacje inne niż ta wasza. Że istnieją różnice klasowe.
-
Odrabianie pracy domowej – rozmowa z dr Anną Rosińską
Nastąpiła swoista mentalna delegacja niechcianych zadań na inną grupę narodowościową oraz utożsamienie Ukrainek ze sprzątaniem i innymi zawodami, które nie są poważane i funkcjonują na obrzeżach świata pracy. Było nam łatwiej oswoić się z pracą domową za pośrednictwem migrantek; to była mentalna przemiana, która nie miała odzwierciedlenia w rzeczywistych zjawiskach, ponieważ w polskich domach sprzątają i opiekują się głównie Polki.
-
Opiekunki walczą!
Diagnoza córki nie jest też przyczyną zaangażowania Moniki: „W żadnym wywiadzie w czasie protestu nie mówiłam o tym. To nie ma znaczenia. Oczywiście, w mediach lepiej wyglądałaby matka niepełnosprawnego dziecka niż feministka walcząca o prawa osób z niepełnosprawnościami. Ale ja jestem przede wszystkim tym. Jestem Matką Polką Feministką”.
-
Lokatorki na froncie
Jej słowa potwierdza Barbara z Komitetu Obrony Praw Lokatorów. – „Kobiety walczą, kobiety muszą walczyć, bo mają dom, rodzinę, muszą mieć gdzie jeść i spać. Obserwuję działania ruchów lokatorskich i widzę, że większość osób, które przychodzą na manifestacje, to kobiety. Mężczyźni się od razu załamują, gdy tracą mieszkanie. To jest niesamowite, bo taki wspólny opór buduje silne więzi. Spotykamy się z koleżankami po dyżurach, dzwonimy do siebie, organizujemy pikniki, wszystko po to, żeby dodać sobie sił i nie dać się pognębić”.
-
O feminizm socjalny, nie liberalny – rozmowa z dr Dorotą Szelewą
Obawiam się, że liberalna i humanistyczna twarz feminizmu lat dziewięćdziesiątych jest wciąż przeszkodą dla pozytywnego postrzegania ruchu. Nawet bardzo zaangażowane w kwestie socjalne feministki długo jeszcze mogą być niesprawiedliwie postrzegane jako wyalienowane intelektualistki, nierozumiejące kwestii ekonomicznych.
-
Chora praca w służbie zdrowia. Wyniki badań na temat outsourcingu usług porządkowych w szpitalach publicznych
Brak godziwych wynagrodzeń jest podstawowym problemem, na który uskarżają się panie sprzątające. Wszystkie zbadane pracownice z firm zewnętrznych pracujące na umowach o pracę otrzymują wynagrodzenia równe pensji minimalnej, tj. 2100 złotych brutto, a więc nie więcej niż 1530 złotych netto. Z własnych kieszeni ponoszą one koszty dojazdów do pracy, zwykle ok. 100 złotych. Oznacza to, że w rzeczywistości za 160 godzin ciężkiej i odpowiedzialnej pracy fizycznej dostają „na rękę” zaledwie 1400 złotych na życie. Outsourcowane salowe są w grupie najniżej zarabiających zawodów w Polsce.
-
Ani bierne, ani mierne – o aktywności kobiet na wsi – rozmowa z dr Iloną Matysiak
Gdy bardziej się wsłucha w to, w jaki sposób opowiadają o swoich działaniach, to widać, że mężczyźni często koncentrowali się na twardej infrastrukturze – na drodze czy wodociągu. Natomiast kobiety, które oczywiście również zajmują się drogami i wodociągami, dużo mówiły o wspólnocie i o tym, że powinno dbać się o wspólne przestrzenie, które umożliwią ludziom nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów. O tym, że przestrzeń publiczna powinna być zadbana, żeby ludzie chcieli się tam spotykać. Zwracały uwagę na takie rzeczy, o których mężczyźni nie mówili.
-
Socjalizm i wyzwolenie kobiet
Jednak kluczowym punktem opresji dzisiejszych kobiet jest sytuacja, która dotyka ich bez względu na to, czy mają dzieci, czy nie. To „podwójny ciężar” – fakt, że oczekuje się od nich pracy wytwórczej jako od członkiń społeczeństwa, a jednocześnie mają one być domyślnymi opiekunkami dzieci, chorych i osób starszych. Rola opiekuńcza, jaką odgrywają kobiety, jest kluczowa dla przetrwania kapitalizmu, dla reprodukowania sił pracowników najemnych, tak, aby kapitalizm mógł czerpać zyski z ich pracy.
-
Wiersze
nad Aleppo od płonących dachów
zapala się niebo i oślepia Jahwe
tam zmarłych grzebie się w ziemi
jak ocalałe nasiona spopielanych drzew -
Platformy+. Jak możemy odzyskać Internet, nasze dane i pracę?
W trakcie przesłuchań Zuckerberga w amerykańskim Senacie, republikański senator z Południowej Karoliny spytał zupełnie szczerze: „Jeśli kupię Forda i nie jestem z niego zadowolony, mogę kupić Chevroleta. Jeśli nie podoba mi się Facebook, do jakiego produktu o podobnym charakterze i randze mogę się zapisać?”. Odpowiedź jest dziś tak samo niejasna, jak wówczas.
-
Jak zarządzać uniwersytetem (i po co)?
Przede wszystkim: rankingi. Te, na które najczęściej powołujemy się w kontekście oceny polskiej akademii, to narzędzia wypracowane przez firmy konsultingowe i medialne, służące brandingowi, zarządzaniu markami na globalnym rynku studentów. Aspekty akademii nieuwzględniane w rankingach (bądź nisko punktowane) siłą rzeczy zostaną zaniedbane. Dlatego np. warunki pracy naukowców nieszczególnie obchodzą współczesne globalne uniwersytety.
-
Grodzone osiedla tolerancji
Rzekomo postępowa klasa średnia z lubością kupowała mieszkania na grodzonych osiedlach, podczas gdy środowisko życiowe lokatorów z komunalnego zasobu mieszkaniowego pogarszało się w wyniku zaniedbań inwestycyjnych. W niektórych miastach „patologię” postanowiono odgórnym nakazem usunąć do osiedli kontenerowych, odbierających szanse na rozwój i godność. Przestrzeń miejska, w której przybywa lawinowo miejsc o sterylnym charakterze, gdzie istnieją jasno sprecyzowane zasady dopuszczalnego zachowania, nad egzekwowaniem których czuwają monitoring i firmy ochroniarskie – sprzyja porzucaniu podmiotowości obywatelskiej na rzecz wygodnickiego konsumenta.
-
Konkurencja o Arktykę – przyczyny faktyczne i pozorne
Pretekst surowcowy może zatem służyć Rosji i Chinom do maskowania czystej gry polityczno-strategicznej, usprawiedliwiając ponoszone wydatki. Podobne znaczenie może mieć dla rządów krajów zachodnich, pozwalając na uzasadnienie inwestycji zbrojeniowych w oczach demokratycznej opinii publicznej, która z kolei ma zwykle małe zrozumienie dla zagadnień strategicznych, wymagających długofalowego planowania i ponoszenia ciągłych znaczących kosztów.
-
Miejsce kobiet w ludowej historii Polski
W historii kobiet z klas ludowych taka przeszłość nigdy nie istniała – one musiały zawsze pracować i dodatkowo zajmować się domem. W gospodarstwach rolnych, nawet gdyby nie było pańszczyzny, pracy było i tak na tyle dużo, że nie mogło być mowy o tym, aby kobieta nie pracowała. To nie była kwestia woli, lecz przetrwania. Pierwszy robotniczy strajk w Polsce (w 1883 r. żyrardowskiej fabryce) także nieprzypadkowo był wzniecony przez kobiety – „szpularki”. Kobiety pracujące w łódzkich przędzalniach również musiały godzić wychowanie dzieci z pracą fabryczną. Trudno tutaj doszukiwać się podobieństw do dworskiego życia czy realiów warszawskich salonów.
-
W służbie Człowiekowi. O Helenie Radlińskiej
Wskazywała na ścisły związek warunków społeczno-ekonomicznych oraz higieniczno-kulturalnych środowiska z rozwojem fizycznym i psychicznym jednostki. Na podstawie przeprowadzonych badań akcentowała, że w przypadku złych warunków życia i podejmowanej wcześnie pracy zawodowej mamy do czynienia z niższymi wskaźnikami wzrostu i wagi, złym stanem zdrowia, nierzadkimi przypadkami gruźlicy i anemii, niższym ilorazem inteligencji idącym w parze z niedorozwojem emocjonalnym. Przedstawiała nędzę, wyzysk, złe warunki pracy, a także wpływ tej sytuacji na postawy jednostki.
-
Ostatnia bitwa. Socjalistyczne formacje zbrojne w latach 1939-1945
Polska Partia Socjalistyczna, jako siła konsekwentnie antyfaszystowska, od początku przestrzegała przed groźbą nazizmu. Oprócz formowania paramilitarnej Akcji Socjalistycznej (AS), przystąpiono też od 1937 r. do zakrojonych na szeroką skalę przygotowań konspiracyjnych na bazie Zespołu Socjalistycznych Organizacji Robotniczych. W oparciu o związek zawodowy kolejarzy konstruowano sieć łączności, a związek zawodowy pracowników przemysłu spożywczego odpowiadać miał za system aprowizacji.
-
Po co nam socjalizm?
Należy jednakże pamiętać, że gospodarka planowa nie jest równoznaczna z socjalizmem. Może ona per se iść w parze z całkowitym zniewoleniem jednostki. Ustanowienie socjalizmu wymaga rozwiązania pewnych niezwykle trudnych problemów socjopolitycznych: jak można w obliczu dalekosiężnej centralizacji władzy politycznej i ekonomicznej powstrzymać biurokrację przed niekontrolowanym rośnięciem w siłę i arogancję? Jak można chronić prawa jednostki i przez to zapewnić demokratyczną równowagę dla władzy biurokracji?
-
Na progu katastrofy
Z „Epoki człowieka” wyłania się proste przesłanie, choć dla wielu osób może być ono trudne do zaakceptowania. Jest źle. Nasz wpływ na planetę i jej klimat ma katastrofalne skutki, a zegar tyka. Z każdym dniem kolejne zaniechania w walce z globalnym ociepleniem i niszczeniem przyrody pogarszają naszą sytuację. Niebawem możemy przekroczyć próg, po którym pytanie nie będzie już brzmiało „Jak poradzić sobie z katastrofą środowiskową?”, lecz „Jak duże rozmiary będzie ona miała?”. Wielu ludzi już dzisiaj odczuwa konsekwencje zmian klimatycznych i dewastacji środowiska. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo często żyją w odleglejszych, biedniejszych rejonach świata, którymi nie interesują się media.
Nowy Obywatel 100
Uwaga, numeru 100. nie obejmuje żadna prenumerata - ani zwykła, ani klubowa, ani elektroniczna. Należy go nabyć oddzielnie.
Dobry wybór
Z wielką przyjemnością oddajemy niniejszy numer „Nowego Obywatela” w Wasze ręce. Już na pierwszy rzut oka widać, że to numer niezwykły.
W grudniu przypadła 25. rocznica debiutu naszego pisma. Początkowo nosiło nazwę „Obywatel”. Ukazywało się pod nią przez 10 lat. Później nieco zmieniliśmy formułę, ale zachowując rdzeń tożsamości. Żeby jednak nie wprowadzać nikogo w błąd, zmieniliśmy nazwę pisma na „Nowy Obywatel”. Jednak oprócz nowej numeracji zachowaliśmy także starą, ciągłą.
Niedawno wydaliśmy z okazji 25-lecia pisma jego numer 99. Zwykły, normalnej objętości, z nowymi tekstami. Aczkolwiek z okazji ćwierćwiecza, jakie upłynęło od ukazania się numeru 1, sięgnęliśmy po formułę z naszych początków. Zgromadziliśmy teksty na przeróżne tematy, zamiast zwyczajowych w ostatnich latach numerów tematycznych. Numer 99 wciąż możecie nabyć na naszej stronie internetowej.
A oto kolejny numer jubileuszowy, bo setny.
Korzystając z faktu, że takie dwie okazje przytrafiły się niemal jednocześnie, postanowiliśmy nr 100 zrobić w formule, jaką właśnie widzicie. Na 25-lecie „Nowego Obywatela” przygotowaliśmy wybór tekstów z „Obywatela”, czyli z pierwszej dekady naszego pisma. Dlaczego z niej? To teksty właściwie nigdzie niedostępne. Stare numery „Nowego Obywatela” wciąż są dostępne w wersjach elektronicznych (nakłady niemal wszystkich wydań papierowych zostały wyprzedane), natomiast numery „Obywatela” – nie zostały zdigitalizowane i nie są dostępne dla współczesnych czytelników.
Teraz przywracamy do obiegu część tamtych treści. Aby ocalić od zapomnienia. Aby ukazać ogromną różnorodność postaw i opinii oraz to, że na jednych łamach mogli się w ważnych sprawach spotykać ludzie przeróżnych opcji i obozów, od lewa do prawa. Aby pokazać naszą drogę do miejsca, w którym jesteśmy dzisiaj. A także dlatego, że wiele z nich jest wciąż aktualnych. A pozostałe dokumentują, że o wielu problemach pisaliśmy wtedy, gdy inni bali się o nich choćby pomyśleć.
Przypominamy to z satysfakcją i dumą. Choć także ze smutkiem. Gdyby wtedy nas posłuchano, Polska mogłaby być innym, lepszym krajem. Gdyby także inni mieli odwagę zająć się wieloma kwestiami, zamiast czekać dekadę czy dwie, aż trafią one do debaty publicznej, moglibyśmy uniknąć wielu problemów, wyzwań, a nawet ludzkich tragedii.
Duża objętość numeru 100 niewiele pomogła wobec faktu, że mamy mnóstwo ciekawych materiałów z pierwszej dekady istnienia pisma. Selekcja musiała być surowa, choć prowadzona z poczuciem żalu, że tyle materiałów trzeba pominąć. Wybór jest subiektywny, ale dokonany przez jedynego człowieka, który przez te lata pracował nad wszystkimi tekstami, jakie opublikowaliśmy.
Dawne materiały w niemal oryginalnej postaci. Poddano je po latach tylko dodatkowej korekcie, aby wychwycić błędy przeoczone dawniej.
Ufam, że lektura będzie pożyteczna. Zarówno pod względem merytorycznym, jak i dokumentacyjnym. Wiele się w Polsce przez te lata zmieniło. Niektórzy przyznali, że byli głupi i krótkowzroczni, inni nie przyznali, ale zmienili poglądy jak gdyby nigdy nic. Inne są teraz mody i inne pozy, obrodziło ludźmi zatroskanymi o rozmaite sprawy, od wrażliwości społecznej, przez krytykę liberalizmu, a kończąc na ekologii. Sprawdźcie, kto miał odwagę głosić takie opinie, gdy mało kto to robił.
Nie pod wszystkimi z dawnych poglądów podpisalibyśmy się dzisiaj w ogóle czy z taką samą mocą. Jednak ogromna część dawnych naszych rozpoznań stanowi do dzisiaj część tożsamości twórców „Nowego Obywatela”.
Korzystając z okazji podziękuję wszystkim, którzy przez te 25 lat pisali dla nas, robili wywiady, redagowali teksty i współpracowali w jakiejkolwiek innej formie – oraz tym, którzy czytali „Obywatela” i/lub „Nowego Obywatela”.
25 lat mamy za sobą. Idziemy dalej.
Remigiusz Okraska
Spis treści
Na dobry początek [2000]
Tak zaczynaliśmy pierwszy numer 25 lat temu
Z Bretton Woods do dżungli Lacandon (refleksje o globalizacji) [2000] – Maciej Muskat
Skąd się wziął ruch sprzeciwu wobec neoliberalizmu i globalizacji
Może być niewesoło [2001] – z Andrzejem Gwiazdą rozmawia Maciej Muskat
Rozmowa z legendarnym liderem „Solidarności”
„Gazeta Wyborcza” – łatwe początki, dziwne okolice [2001] – ze Stanisławem Remuszką rozmawiają Tomasz Lisiecki i Remigiusz Okraska
Nieznane karty z dziejów liberalno-balcerowiczowskiej gazety
Wspólna Europa – ostateczny triumf biurokracji? [2002] – Joanna Szalacha
O niedemokratycznych instytucjach zjednoczonej Europy
Wszystko na sprzedaż? [2003] – Barbara Bubula
Przeciw oszpecaniu przestrzeni publicznej reklamami
Obywatele bez ziemi [2003] – Remigiusz Okraska
Jak zagarnięto naszą wspólną przestrzeń
Szczęśliwa spółka [2003] – Barbara Bubula
Spółka pracownicza alternatywą dla prywatyzacji i kapitalisty
Nie ufam ruchom społecznym – Wendell Berry
Refleksje weterana i nestora amerykańskiej myśli społecznej
Hipermarkety pod paragrafem – casus Unii Europejskiej [2003] – Philippa Jill Gallop
Jak kraje Zachodu hamują ekspansję handlu wielkopowierzchniowego i czego mogliśmy się od nich nauczyć
Jamałgate [2003] – Witold St. Michałowski
O szkodliwych, drogich i uzależniających interesach surowcowych z Rosją
Mięso (nie) śmierdzi [2003] – Barbara Bubula
Ekspansja wielkich koncernów kosztem drobnych rolników i hodowców
Pies bez kagańca jest niebezpieczny [2003] – z Henrykiem Dederką rozmawia Rafał Górski
O cenzurze w III RP w interesie wpływowej firmy
Ludzka twarz kapitalizmu? [2003] – Jarosław Urbański
Fala społecznych protestów i buntów pracowniczych
Niech się nas boją [2003] – z Marianem Zagórnym rozmawia Barbara Bubula
Rozmowa z człowiekiem, którym odważnie walczył z sitwami i przekrętami
Kraj w likwidacji [2004] – z prof. Kazimierzem Poznańskim rozmawia Andrzej Zybała
O bezdrożach i porażkach neoliberalnej polityki gospodarczej
Trzeba zmienić „polską normę” [2004] – ze Zbigniewem Romaszewskim rozmawiają Remigiusz Okraska i Andrzej Zybała
Rozmowa z zasłużonym działaczem społecznym i politykiem
Wolnocłowcy. Nowa globalna elita [2004] – John Prideaux
O „nowoczesnych” ludziach bez korzeni i bez zobowiązań
Liberałowie i plebejusze [2004] – z Ryszardem Bugajem rozmawia Andrzej Zybała
Wywiad z czołowym politykiem lewicy nieliberalnej i niepostkomunistycznej
Podążaj za flagą [2005] – Pete Smith
Lewicowość i patriotyzm powinny iść w parze
Granice destrukcji [2005] – z prof. Jadwigą Staniszkis rozmawia Andrzej Zybała
Rozmowa z jedną z najciekawszych myślicielek współczesnej Polski
Krajobraz po upadku [2005] – Rafał Jakubowski
O biedaszybach w Wałbrzychu
Kolej dla ludzi [2005] – Karol Trammer
Na kim mogliśmy się wzorować w robieniu sensownej kolei
Inny świat jest możliwy [2005] – z prof. Zygmuntem Baumanem rozmawia Andrzej Zybała
Rozmowa ze znanym myślicielem o rozpadzie neoliberalnego świata
Żelazna zasada solidarności narodowej [2005] – z Janem Olszewskim rozmawia Andrzej Zybała
Wywiad z byłym premierem, który postawił się sitwom i liberałom
Druga fala wyprzedaży. Prywatyzacja przedsiębiorstw komunalnych [2005] – Joanna Szalacha
Jak w skali lokalnej przejmowano nasz wspólny majątek
Bezrobotna Polska [2005] – z prof. Mieczysławem Kabajem rozmawia Andrzej Zybała
O pladze bezrobocia po „reformach” Balcerowicza i jego następców
Koniec mitu? [2005] – Janusz P. Waluszko
Gorzkie spojrzenie na dziedzictwo „Solidarności”
Czym była pierwsza „Solidarność”? [2005] – Joanna Duda-Gwiazda, Andrzej Gwiazda
O co naprawdę walczyli robotnicy i jak to później zafałszowano
Każdego dnia próbowali budować lepszy świat [2005] – z prof. Davidem Ostem rozmawiają Remigiusz Okraska i Michał Sobczyk
O jednym z najpiękniejszych polskich zrywów
Bezdroża „Solidarności” [2005] – z prof. Tadeuszem Kowalikiem rozmawia Andrzej Zybała
Kto, jak i dlaczego zdradził „ideały Sierpnia”
Wojna światów. Wokół teorii zależności [2005] – Jarosław Tomasiewicz
Słabi z peryferii nigdy nie dogonią silnych z centrum, jeśli będą ich naśladować
Jak przehandlowano stal [2006] – z Mieczysławem Kucharskim rozmawia Remigiusz Okraska
Jak niszczono, sprzedawano i zmarnowano polskie hutnictwo i przemysł stalowy
Mity zagranicznych inwestycji, czyli polska droga do dobrobytu [2006] – Wojciech K. Kulczyk
„Heretyckie” spojrzenie na rolę i znaczenie kapitału zagranicznego
Pracy czy płacy? Oto jest pytanie [2006] – Piotr Bielski
Jeden z pierwszych tekstów w Polsce o powszechnym dochodzie gwarantowanym
Po stronie ludu. Manifest populistyczny [2006] – Remigiusz Okraska
Pochwała populizmu i ludowego buntu przeciw liberalnej elicie
System (emerytalny) się wali [2006] – z prof. Józefiną Hrynkiewicz rozmawia Andrzej Zybała
Co nas czeka na starość w systemie emerytalnym po jego „reformach”
Między sąsiadami [2006] – Krzysztof Wojciechowski
O relacjach polsko-ukraińskich zanim temat był modny
Lisków – wzorowa wieś ks. Wacława Blizińskiego [2006] – Rafał Łętocha
O spółdzielczości, wyrwaniu się z nędzy i księdzu-społeczniku
Docisnąć System [2006] – z Markiem Kurzyńcem rozmawia Krzysztof Wołodźko
Przeciwko lewym, prawym i centrowym
Od KOR do IV RP [2006] – Zbigniew Romaszewski
Czym był Komitet Obrony Robotników i jaka jest z tego nauka
Wydajność na śmierć [2006] – Konrad Malec
O śmierci z powodu wyzysku w fabryce AGD
Co się stało z naszą klasą (robotniczą)? [2006] – z prof. Juliuszem Gardawskim rozmawia Michał Sobczyk
Jeden z czołowych badaczy klasy pracującej o tym, co się z nią dzieje w III RP
Zakładnicy transformacji [2007] – Krzysztof Wołodźko
Dawny PGR i co z niego zostało
Nieład przestrzenny [2007] – z Grzegorzem Buczkiem rozmawiają Sebastian Markiewicz i Michał Sobczyk
Jak w Polsce dewastowano ład przestrzenny i jak na tym straciliśmy
Lokalny wymiar patriotyzmu [2007] – Paul Kingsnorth
O walcu globalnej kultury, który miażdży wszystko
Związki dobre i złe [2007] – z Grzegorzem Ilką rozmawia Remigiusz Okraska
Wgląd w ponure realia działalności związków zawodowych i sytuacji pracowników
Hodowla kontraktowa – nowe poddaństwo [2007] – Tom Garrett
Jak wielkie koncerny uczyniły z rolników nowych chłopów pańszczyźnianych na ich własnej ziemi
Procent większy niż życie [2007] – Jarosław Szczepanowski
O lichwie i lichwiarzach w liberalnej Polsce
Pęknięta Polska [2007] – z dr. Wiesławem Łagodzińskim rozmawia Michał Sobczyk
Wyzwania, problemy i marne perspektywy prowincji
Między buntem a marazmem [2008] – z prof. Włodzimierzem Pańkowem rozmawia Michał Sobczyk
Jak w III RP spacyfikowano gniew słabszych i wykluczonych
Futbolowa zimna wojna [2008] – Jon Hughes
O komercjalizacji piłki nożnej – against modern football
Wspólna sprawa [2008] – Michał Stępień
O samoobronie i współpracy drobnych handlowców przeciw wielkim sieciom
Mieszkania sprzedam. Ludzie gratis [2008] – Michał Sobczyk, Krzysztof Wołodźko
Ludzkie tragedie i szemrany biznes na przejmowaniu mieszkań zakładowych
Bezdroża polskiej prywatyzacji [2008] – z prof. Jackiem Tittenbrunem rozmawiają Michał Sobczyk i Remigiusz Okraska
O przekrętach prywatyzacyjnych na wielką skalę
Śmierć jak tabliczka czekolady [2008] – Magdalena Pruszewicz
O śmierci pracownika i zmowie milczenia wokół niej
Podatki dobre i złe [2008] – z prof. Jerzym Żyżyńskim rozmawia Michał Sobczyk
Przeciwko liberalnym receptom podatkowym
Chrońcie fabryki Pensylwanii. Cła ochronne inkubatorem Stanów Zjednoczonych [2009] – Jan Koziar
Jak potęgę kraju zbudowano cłami i restrykcjami, a nie wolnym rynkiem
Zreprywatyzowani [2009] – Konrad Malec
Pierwszy w Polsce całościowy tekst o przestępczym procederze reprywatyzacji nieruchomości
20 afer gospodarczych na 20 lat III RP [2010] – Krzysztof Pietrowicz
„Wolność” i „demokracja” z grubymi przekrętami w tle
Hipermarkety a spirala ubóstwa [2010] – Dorota Janiszewska
Wyciskanie pracowników, społeczności i państwa przez wielki kapitał
Sięgać tam, gdzie wzrok nie sięga [2010] – z prof. Andrzejem Zybertowiczem rozmawia Michał Sobczyk
Nie wszystko jest takie, jakim się wydaje i jak to przedstawiają możni i silni
Cargill sam się wyżywi [2010] – Marek Kryda
Monopolizacja w sektorze rolno-spożywczym i jej skutki
Koniec etatu? [2010] – Jakub Grzegorczyk
O umowach śmieciowych i pomiataniu zatrudnionymi
Szpitale dla ludzi, nie dla zysku [2010] – z Markiem Balickim rozmawia Rafał Bakalarczyk
Co jest nie tak z ochroną zdrowia w Polsce
U źródeł polskiego zacofania [2010] – Jerzy Wawrowski
O bardzo długich i mało znanych korzeniach wielu współczesnych problemów
Bardzo gorzkie żale [2010] – z dr. Tomaszem Rakowskim rozmawia Michał Sobczyk
Jak wykluczeni i zmarginalizowani okazali się zaradni i pomysłowi
Patronite